Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='daga31081980']szczerze?chyba nie za wiele zwłaszcza kolor.Ale jak małe to ciężko określić co z tego wyrośnie.Na pewno małe nie będą i to trzeba w ogłoszeniach pisać .Poczekamy i zobaczymy.Ale wiem jedno dobrze że nie ma mnie tam bo bym spała w kojo zamiast Żaby:)Są cudowne:)[/QUOTE]
Zakłaczyłabyś się na amen, bo Żaba linieje jak tylko krótkowłose potrafią. Jakby tak popracowac, to sweterek by był:evil_lol:. A co do alimentów, to nie widziałam wcześniej w okolicy ani Żaby, ani psa o takim umaszczeniu jak kijanki. A funduszu alimentacyjnego dla samotnych psich matek nie ma:shake:;) Kijanki na pewno będą masywne, co do wzrostu nie jestem pewna, ale mam nadzieję, że ich tatusiem nie jest jamnik:lol:, tylko pies uczciwych gabarytów. Zaczynają się ujawniac charakterki: Te dwie "bliźniaczki", które razem śpią na fotkach, na razie są nieco leniwymi śpiochami. Największą aktywnośc przejawiają w walce o dostęp do sutka, a kiedy się najedzą, idą spac. Trzecia mordeczka z białym paskiem jest bardziej ruchliwa, lubi się pobawic, ale łagodnie, najczęściej liże siostry po pyszczkach. Natomiast czarnulki rosną na diabliczki: kiedy się wyśpią, zaczynają brykac, uprawiac zapasy, gryźc się nawzajem (a ząbki już tuż tuż!) i przewracac. No i słodkie są, to fakt.

  • Replies 223
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Franca81']Wow jak dużo fotasków. :evil_lol: A maluchy przepiękne. Miejmy nadzieję, będą jak najbardziej podobne do mamusi (w końcu też są czarne labki). :cool3:

Ale najwazniejsze by były zdrowe. :loveu:[/QUOTE]

Dużo? Ja biedną danavas zarzuciłam ponad trzydziestoma zdjęciami! Nie wiem jak biedna to przeżyła:roll: No, ale chciałam, żeby było co wybrac. Dzięki, danavas, że zamieściłaś, chociaż zabieram Ci czas na urlopie.

Posted

Sa czarne labki....ale bez latek.....hihi...:):) Mamcia zmeczona widac po zdjeciach a kijanki......no coz...sa przecudne....przewspaniale......:):)
Moze jest tam jakas choc jedna bez latek?.....to mozemy podciagnac pod labke....:):)
Cudne sa...cudne...:):)

Posted

Nie, wszystkie z białym. Mam cichą nadzieję, że ich ojcem jest jakiś pirenejczyk;)... Tylko, że one są biało czarne... A może po prostu będą pierwszymi na świecie czarno - białymi labradorami? To by się w FCI zdumieli...;-)

Posted

wiecie cioteczki ..są biszkopty jasne,ciemniejsze,czarne,czekoladowe a u mnie były nawet rude...to my będziemy miały z białymi odmianami:)
zobaczymy co będzie z nich wyrastało i pod co to przyczepić :)I tak są cudowne

[B] a u mnie były takie wynalazki (oboje rodzice to laby)[/B]

[IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/107/175451_178917745484218_2763048_o__568644.jpg[/IMG]

[IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/107/176160_178918448817481_3426966_o__523480.jpg[/IMG]

a tak musiałam je dokarmiać
[IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/107/171864_178918125484180_4111620_o__411637.jpg[/IMG]

a tu miały 6 tyg,
[IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/107/170564_178918915484101_1894722_o__247848.jpg[/IMG]

Posted

[quote name='daga31081980']wiecie cioteczki ..są biszkopty jasne,ciemniejsze,czarne,czekoladowe a u mnie były nawet rude...to my będziemy miały z białymi odmianami:)
zobaczymy co będzie z nich wyrastało i pod co to przyczepić :)I tak są cudowne

[B] a u mnie były takie wynalazki (oboje rodzice to laby)[/B][/QUOTE]
Na pierwszej fotce to małe jak pijawki wyglądają. hahaha :cool3:


Rozumiem, że rodzice rodowodowi? A na jakie labki wyrastają te jasniutkie i te ciemniejsze "zółte"? Pytam z ciekawości (a nie by się przyczepić) bo w labkach nie siedzę a znam tylko biszkopt, czekolada i czarny. A na fotkach kolor ten jasniutki to biszkopt a te ciemniejsze? One jaśnieją?
Bo ja nie ogarniam labkowego tematu :evil_lol: Na wystawach taki ciemniejszy jasny staje obok jaśniejszego jasnego?

Posted

moja sunia biszkoptowa nie biała i na zimę jaśnieje łącznie z nosem:)
te ciemniejsze to są teraz rude
tu Puzon jeden ze szczeniorków kiedyś
[IMG]http://republika.pl/blog_lh_5122634/8092182/tr/ss8575951111.jpg[/IMG]

Ale dość o moich psiakach to przecież wątek Żabci i kijanek.
Jakie by nie były i jaki jest ich tatusiek to i tak są prześliczne

Posted

[quote name='daga31081980']wiecie cioteczki ..są biszkopty jasne,ciemniejsze,czarne,czekoladowe a u mnie były nawet rude...to my będziemy miały z białymi odmianami:)
zobaczymy co będzie z nich wyrastało i pod co to przyczepić :)I tak są cudowne

[B] a u mnie były takie wynalazki (oboje rodzice to laby)[/B]

[IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/107/175451_178917745484218_2763048_o__568644.jpg[/IMG]

[IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/107/176160_178918448817481_3426966_o__523480.jpg[/IMG]

a tak musiałam je dokarmiać
[IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/107/171864_178918125484180_4111620_o__411637.jpg[/IMG]

a tu miały 6 tyg,
[IMG]http://s1.zmniejszacz.pl/107/170564_178918915484101_1894722_o__247848.jpg[/IMG][/QUOTE]
No, mordeczki to moje kijanki mają dośc podobne, tylko kolor inny. Ale ja jestem ciekawa jakiego koloru był szanowny zięciuś, że miałaś aż czterokolorowe wnuczęta?;)

Posted

Daga ale cudnosci.....o mamuniu....:):):)
Laby sa biszkoptowe...odmian tych kolorow jest mase...ciemniejsze,jasniejsze naprawde masa,czarne i czekoladowe. Sa dwa rodzaje nasze europejskie takie bardziej masywne i amerykanskie bardziej szczuple i troszke wyzsze.
A nasze kijanki sa rozkoszne....pyszczeta maja jak laby faktycznie...:) zreszta to niewazne...maja byc zdrowe,szczesliwe i kochajace domki....:):)

Posted

[quote name='BerciaP.']No, mordeczki to moje kijanki mają dośc podobne, tylko kolor inny. Ale ja jestem ciekawa jakiego koloru był szanowny zięciuś, że miałaś aż czterokolorowe wnuczęta?;)[/QUOTE]

tatul jest czarny oba są w awatarku

Posted

[quote name='Aimez_moi']Zagladam do Zabci i kijanek.....:)[/QUOTE]

Kijanki rosną, jedzą jak wołoduchy, zaczynają się bawić. Tzn. powarkują na siebie, szczekają, zaczynają się już zapasy. Przykucają, startują, biegną przez pół pokoju, by nagle stanąć jak wryte i zastanowić się, po co właściwie biegły?:evil_lol:Moja Rózia bardzo lubi szarpać ząbkami zwisającą nad jej łepetyną zasłonę:roll:. Zaczynają się powoli pytania o adopcję, ale oczywiście do tego jeszcze dość daleko. Jak dobrze pójdzie, będę miała też dobry dom dla Żaby w mojej rodzinie. W poniedziałek lub wtorek zostaną odrobaczone (znaczy psy, nie kandydaci na właścicieli). Gdybyście, cioteczki, robiły jakieś ogłoszenia lub miały chętnych, mówcie, proszę, że psiaki będą adoptowane za pośrednictwem forum [B][COLOR=#ff0000]labradorretriever.com[/COLOR][/B], a chętni mogą się z nimi kontaktować. Wątek Żaby na tym forum ma tytuł [COLOR=#0000ff][B]"Matka z dziećmi wyrzucona bestialsko na ulicę", [/B][/COLOR][COLOR=#000000][/COLOR][COLOR=#000000]a samo forum wzięło pod oficjalną opiekę Żabę i jej kijanki. Pozdrawiamy wszystkie, psice machają ogonami, a ja ręką (z braku ogona, oczywiście)[/COLOR];)

Posted

[quote name='BerciaP.']Coś Ty, to ja miałam szczęście, ze Wy i inni ludzie chcecie mi pomagać. Sama nie dałabym rady. Pozdrawiam.[/QUOTE]

E tam.....
Labradory info sa super.....mialam kiedys do czynienia z tymi Cioteczkami....same superlatywy.....:) super zorganizowanie i cudowne osoby....;)

Posted

Witam, melduję, że kijanki są po pierwszym odrobaczeniu Pratelem. Efekt odrobaczania przyślę w postaci fotki, chociaż to może niezbyt estetyczne. Ale dlaczego sama mam byc w szoku ;) Kijanki oraz Żaba dostały wczoraj późnym wieczorem po parę kropli oleju parafinowego i pratel rozpuszczony w wodzie (a Żaba - ukryty sprytnie w parówce). Dziś rano, kiedy weszłam do pokoju, stanęłam jak wryta :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Miałam już w swoim życiu wiele psów, w tym szczeniaki, ale czegoś takiego nie widziałam jeszcze w życiu. Przynajmniej 10 wielkich kłębów martwych, ogromnych robali. Chyba to nicienie, ale pewności nie mam. Jakim cudem szczenięta, które nie wychodzą na dwór mogą byc tak zarobaczone?!:-o Podejrzewam, że akcję trzeba będzie powtórzyc przynajmniej jeszcze dwa razy, zanim psiaki znajdą nowe domy.

Posted

Tak jest......ja mialam swego czasu szczeniaka na tymczasie i po pierwszym odrobaczeniu myslalam, ze padne.....wielki klab zwinietych robali tylko ja myslalam, ze to sa glisty..... chwala, ze toto bylo martwe......

Posted

a u mnie to Cezarek jak był malutki to najadł się sosu czosnkowego (bo jak wiemy laby nie gardzą niczym co da się zjeść) i w nocy tak go brzuszek bolał,wiercił się i tak mu burczało że szok.A rano to myślałam że spaghetti na podłodze leży.
Małe kijanki pewnie z mlekiem matki przejęły robale.Dlatego zawsze odrobacza się sukę i szczeniaki.Bo jak same szczeniaki to nic nie daje.
No to ciotka miałaś z rańca przeboje:)
Dawaj foty....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...