filomen Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 dziś jesteśmy po operacji, pani dr powiedziała, ze malutka pocięta jak Frankenstein. Prosimy o wsparcie finanowe i trzymanie kciuków. Quote
paula_t Posted October 19, 2012 Posted October 19, 2012 Nic dziwnego, jak cały czas coś się jej czepia:( A jak ona się czuje biedna? Quote
filomen Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 (edited) no dobrze, mała wprawdzie pocięta niemożliwie ma chyba 6 cięć w róznych miejscach ale na szczęście się goi. Niestety swoim długim pyskiem i jęzorem dostanie wszędzie i musimy cuda robić zeby sie nie rozlizała. Poza tym ma apetyt i jest zadowolona , moze mi sie uda wrzucić wersję w majciochach Edited October 26, 2012 by filomen Quote
paula_t Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Boziu, jaka ona jest biedna, ile to jej malutki ciałko musi przejść:placz: Quote
__Lara Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 paula_t napisał(a):Boziu, jaka ona jest biedna, ile to jej malutki ciałko musi przejść:placz: No strasznie dużo :( Quote
anica Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 paula_t napisał(a):Boziu, jaka ona jest biedna, ile to jej malutki ciałko musi przejść:placz: oby to już był koniec!!!:stop: Quote
filomen Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 wczoraj było wyciąganie szwow, Agatka narobiła strasznego dziadostwa w aucie. Chyba samochód kojarzy jej sie operacjami bo dostaje świra w kontenerku z nerwów zrobila kupe chciała rozwalić kratki i zaczeła sie w koncu dusić. Musiałam dziada wziac na kolana i tak prowadziąłm samochód a ona sie trzęsła jak osika. Jechałam 40 km na godzinę. Wszystko dobrze tylko operacja kosztowala 270 zł jak mozemy prosić o jakiś grosik to będziemy wdzięczni. No i na razie dziewczyna zostaje u nas, nie szukamy jej domu. Oceniamy jej wiek na 13 lat, więc to już stary pies i chyba nikt jej nie zechce. jakoś damy rade z dwoma psami ale na tym kończe dzialnośc jako DT :nonono2: Quote
__Lara Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 :( w sumie to można popróbować znaleźć jej ds, starsze jamniki znajdywały domki. Quote
paula_t Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Filomen, dobrze by było, żeby Agatka miała gdzieś zrobione rozliczenie, bo tak naprawdę nie wiadomo ile zostało wydane na te wszystkie zabiegi. Ja też uważam, że nie zaszkodzi małą poogłaszać, a nuż trafi się jakiś miłośnik jamników, który chciałby zająć się sunią. Quote
__Lara Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 paula_t napisał(a):Filomen, dobrze by było, żeby Agatka miała gdzieś zrobione rozliczenie, bo tak naprawdę nie wiadomo ile zostało wydane na te wszystkie zabiegi. Ja też uważam, że nie zaszkodzi małą poogłaszać, a nuż trafi się jakiś miłośnik jamników, który chciałby zająć się sunią. O właśnie, dobra uwaga -rozliczenie by się przydało :) Quote
anica Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 ... ale jeśli może zostać u Filomen?... to po co szukać DS?:roll::siara: Quote
filomen Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 mój mąż nie czyta dogo więc ... chyba to miłość z wzajemnością Agatka jest w niego wpatrzona a on sie cieszy ze jakiś pies go słucha bo z niego kociarz raczej Quote
anica Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='filomen']mój mąż nie czyta dogo więc ... chyba to miłość z wzajemnością Agatka jest w niego wpatrzona a on sie cieszy ze jakiś pies go słucha bo z niego kociarz raczej[/QUOTE] wiem trochę jak to jest ,podobnie wygląda u nas....oj potrafią te sunieczki ,potrafią w sobie rozkochać:multi::loveu::multi: Quote
__Lara Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 Heheh, no mój mąż też by chciał mieć takiego "swojego" psa, bo nasza sunia to zaś tylko mnie widzi :) Coś o tym wiem :) Quote
filomen Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 u nas wszystko w porządku, Agatka zostaje na stałe. Jest ulubienicą mojego męża. Jest wesołym, szczęśliwym pieskiem. śpi w łóżku w nogach pod kołdrą jak to jamnik. Mam nadzieję, że będzie żyła jak najdłużej i nie będzie więcej chorować. Wątek można zamknąć :-) Quote
__Lara Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 [quote name='filomen']u nas wszystko w porządku, Agatka zostaje na stałe. Jest ulubienicą mojego męża. Jest wesołym, szczęśliwym pieskiem. śpi w łóżku w nogach pod kołdrą jak to jamnik. Mam nadzieję, że będzie żyła jak najdłużej i nie będzie więcej chorować. Wątek można zamknąć :-)[/QUOTE] Cudownie!!! :) :) :) Quote
anica Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Życzę , aby od Sylwestra cały rok był extra. By marzenia się spełniały, by pieniądze kieszeń Twą wypychały. A uczucia nie znikały i z serduszka wypływały. Quote
filomen Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 hej pamiętacie Agatkę? trochę się nam przytyło ale kondycja i dobry humor dopisuje. Pozdrawiamy Wielkanocnie :-) Quote
__Lara Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Oj, troszkę się przytyło ;) miło ją zobaczyć :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.