AtaO Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Biedna Agatka:shake:, trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę:kciuki:. Wpadnę jutro dowiedzieć się jak czuje się mała:) Quote
gosia2313 Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Bazarek na antrę http://www.dogomania.pl/forum/threads/231674-Letnia-wyprzeda%C5%BC-super-ubranka-na-operacj%C4%99-Antry-!-do-14-09-do-19-00-ZAPRASZAM-! Quote
filomen Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 no tak - mamy dobre i złe informacje. dobre - przytyła prawie pół kilo, brzuszek się zagoił, szwy wyciągnięte, nie wymiotuje. gorsze - guzki na łapce, otarty opuszek i opuchnięcie warg sromowych mogą świadczyć o jakiś procesie uczulenia w rodzaju autoimmunologicznego. Troche duże sie to zrobiło a brała antybiotyk i maść na te wszystkie miejsca. Dodatkowo nie podoba nam się kupka - to znaczy jest ok, ale jest jej za dużo. każdy spacer jest wypróżnianie i to dużo. Mała je instestinal i powinno więcej sie wchłaniać. Trzeba pomóc trzustce, dotała nowe leki i za tydzień do kontroli. na razie nie moze iśc na DT bo w takim stanie jej nie oddam Quote
AtaO Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Napisałam taki apel na wydarzeniu Antry-Agatki, może ktoś jeszcze się zlituje i pomoże.... [h=6]JAK ANTRA-AGATKA ZAGINĘŁA WYDARZENIE AŻ HUCZAŁO.......TERAZ KIEDY SIĘ ODNALAZŁA ŚWIECI PUSTKAMI......SMUTNE TO:(:(:( SUNIA NADAL POTRZEBUJE WAS, WASZEJ POMOCY.....PROSZĘ NIE ZAPOMINAJCIE O NIEJ. CIĄGLE NIE JEST JESZCZE ZDROWA, POJAWIAJĄ SIĘ WCIĄŻ NOWE PROBLEMY.....[/h]Robię co mogę, kopiuję informacje o Jej stanie, próbuję rozruszać wydarzenie. Możecie zamieścić jakieś nowe zdjęcie małej ? Quote
luka1 Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 a tak sobie tu zaglądam - jak co dzień. Quote
filomen Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 AtaO napisał(a):Napisałam taki apel na wydarzeniu Antry-Agatki, może ktoś jeszcze się zlituje i pomoże.... JAK ANTRA-AGATKA ZAGINĘŁA WYDARZENIE AŻ HUCZAŁO.......TERAZ KIEDY SIĘ ODNALAZŁA ŚWIECI PUSTKAMI......SMUTNE TO:(:(:( SUNIA NADAL POTRZEBUJE WAS, WASZEJ POMOCY.....PROSZĘ NIE ZAPOMINAJCIE O NIEJ. CIĄGLE NIE JEST JESZCZE ZDROWA, POJAWIAJĄ SIĘ WCIĄŻ NOWE PROBLEMY..... Robię co mogę, kopiuję informacje o Jej stanie, próbuję rozruszać wydarzenie. Możecie zamieścić jakieś nowe zdjęcie małej ? smutne to bardzo, strasznie mi jej żal i widzę jaką ten pies ma ogromną wolę życia mimo tych wszystkich bolesnych chorób. Bardzo chciałabym powalczyć o nią żeby starość miała bezbolesną i bezstresową. Będą kolejne zabiegi i tak jak powiedziała mi pani Dr - ten pies nie jest jeszcze zdiagnozowany. Po kolei eliminujemy problemy i potrzeba czasu żeby ogarnąć całość. Szkoda, że jak uciekła to na moją głowę spadło tyle pretensji na FB i każdy był najmądrzejszy a teraz jak potzreba konkretów to jest cisza....... Quote
gosia2313 Posted September 7, 2012 Author Posted September 7, 2012 Jak zawsze, do obwiniania ludzie są, ale jak już nie ma o co obwiniać, to nie pomogą tylko znikają :< Quote
filomen Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 opuszek coraz gorszy spuchni[FONT=Times New Roman]ęty - czerwony sączy się, macie jakiś pomysł co z tym sie robi, smaruje maścią z atybiotykiem owinełam łapkę. Moze to plazmocytarne zapalenie opuszka, jutro zapytam czy to jeszcze traktować, moze Avilin?[/FONT] Quote
paula_t Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Ja cały czas do suni zaglądałam i zaglądam...Nie piszę ostatnio tylko ze względu na to, że jeśli chodzi o weterynaryjne sprawy, to ja jestem gorzej jak ciemna, tak właściwie to dzięki dogo się uczę, bo od razu jak znajdę opis czy nazwę choroby to to googluje. To co się temu psiakowi dzieje jest straszne, choróbsko za choróbskiem, problem za problemem, ale warto walczyć!!! Quote
anica Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 zaglądam do malutkiej... naprawdę ,że dużo tych choróbsk ...się przyplątało :shake: ja powoli uczę się od swojego kolegi podejścia do tych.... wszystkich toksycznych opinii....<pogadać ,każdy może!?> z reguły on kwituje!.. ludzie....zawsze będą gadali!... tak mi kiedyś powiedział....nie wolno się przejmować ,zwłaszcza jeśli Wiesz ,że nie mają racji!!!! Quote
__Lara Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Ciekawe co z tym opuszkiem się dzieje, co to może być :( Quote
AtaO Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Biedna ta łapinka.....nie mam pojęcia co poradzić.....nie mam takiego doświadczenia :( Quote
filomen Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Quote
anica Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 AtaO napisał(a):Biedna ta łapinka.....nie mam pojęcia co poradzić.....nie mam takiego doświadczenia :( i ja też?... nigdy się z takimi dolegliwościami nie spotkałam... nie wygląda to dobrze!... raczej takie rady z netu...to mogą bardziej zaszkodzić... niż pomóc!?... to chyba trzeba?... znowu porady weta?... no nie wiem?... ja bym chyba tak zrobiła?... Quote
filomen Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 anica napisał(a):i ja też?... nigdy się z takimi dolegliwościami nie spotkałam... nie wygląda to dobrze!... raczej takie rady z netu...to mogą bardziej zaszkodzić... niż pomóc!?... to chyba trzeba?... znowu porady weta?... no nie wiem?... ja bym chyba tak zrobiła?... jestesmy pod opieka bardzo dobrego weta ale tak pytam bo moze ktos to juz miał ? Quote
paula_t Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Strasznie duży ten guzek, przynajmniej tak na zdjęciu wygląda :( Ja niestety nie miałam nigdy z czymś takim styczności. A wet co mówi? Quote
AtaO Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Pozwoliłam sobie wrzucić ostatnie fotki na fb na wydarzenie. Może ruszy kogoś sumienie i coś jeszcze wpłaci dla naszej bidulki..... A tak poza tym, to jest jakaś poprawa....? Quote
anica Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 filomen napisał(a):jestesmy pod opieka bardzo dobrego weta ale tak pytam bo moze ktos to juz miał ? ... a to tak ja... też pytam... rozpytuję... i nieraz?!... trafi się jakaś cenna rada :) Quote
filomen Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 nic nowego, Agatka grzeczna, ładnie je, w domu spokojna, znalazlam podobne schorzenia o nazwie pęcherzyca i pewnie to jej małej bo tak jak mówiła pani wet autoagresywna i enkorton dostaje . no nie ma poprawy jeśli chodzi o te łapki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.