Kajusza Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 ale bieda :-( Co ona musiała przejśc, że aż tak się boi :-( Będę zaglądala do maleństwa, tylko tyle mogę zrobić ... Quote
gosia2313 Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 [quote name='Kajusza']ale bieda :-( Co ona musiała przejśc, że aż tak się boi :-( Będę zaglądala do maleństwa, tylko tyle mogę zrobić ...[/QUOTE] Nie mam pojęcia, co ją spotkało :( ale mała boi się własnego cienia ;( Quote
asiuniab Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Ona ma przerażająco smutny wzrok, tak mi Jej szkoda:( Quote
Motylek502 Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Jestem i ja..... jestem w domu do 2 sierpnia, zapytam mojego zaprzyjaźnionego weta czy na czas moich wakacji zgodzi się sunią. Jeśli tak to mój bdt jest wolny dla Abi. Zapytam z ciekawości ile sunia ma lat???? pozdrawiam wszystkich serdecznie Quote
gosia2313 Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 Nie wiadomo ile ma lat, jeszcze nikt nie sprawdzał. A Ty skąd jesteś? Quote
Isadora7 Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 [quote name='gosia2313']Nie wiadomo ile ma lat, jeszcze nikt nie sprawdzał. A Ty skąd jesteś?[/QUOTE] Motylek jest z Warszawy (okolice). Masz skrzynke zapchaną. Quote
Ryjonek Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Melduję się:) czyli teraz czekamy co powie Pan Wet od Motyla? Może Rulon stworzy chociaż krótką odę do Pana Weta, żeby się zgodził.... Ja mogę coś pomóc z transportem jak będzie potrzeba. Quote
__Lara Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Byłoby super jakby Abi pojechała do dt u Motylek502. Quote
malagos Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Czytam o Abi i aż i serce się ścisneło, miałam na dt taka sunię od Marchewy ze Szczytna, dzikuskę, umarła mi na rękach ze stresu, jak ją łapałam na sterylizację........... Quote
__Lara Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='malagos']Czytam o Abi i aż i serce się ścisneło, miałam na dt taka sunię od Marchewy ze Szczytna, dzikuskę, umarła mi na rękach ze stresu, jak ją łapałam na sterylizację...........[/QUOTE] Straszne :( Nie możemy dopuścić do takiej sytuacji :( Quote
luka1 Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 nie wiem czy na pewno Abi nadaje się do adopcji. Chyba powinna się trochę wyciszyć inaczej ktoś nie przygotowany może być zaskoczony jak psina wpadnie w panikę. Quote
__Lara Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Słyszy? a czemu miałaby nie? są jakieś podejrzenia??? Quote
anica Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 (edited) O Matuniu :-( ...czy w tak trudnych przypadkach , silnego stresu , nie należałoby sunię ...wyciszyć lekami... pamiętam na początku , podawałam Jasi ...chyba KalmAid i do kontaktu ...Feromony D.A.P.... czy inne leki? , cokolwiek?... piguły działają!... niedawno.. Sara :-(... Edited July 18, 2012 by anica Quote
__Lara Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='anica']O Matuniu :-( ...czy w tak trudnych przypadkach , silnego stresu , nie należałoby sunię ...wyciszyć lekami... pamiętam na początku , podawałam Jasi ...chyba KalmAid i do kontaktu Feromony?....[/QUOTE] Nie wiem czy w schronisku to jest możliwe :( Quote
elke Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='__Lara']Słyszy? a czemu miałaby nie? są jakieś podejrzenia???[/QUOTE] Nie no nie podejrzenia, pytam bo mam głucha sunię, a głuchy pies reaguje lękliwie i agresywnie w takich sytuacjach.......... Moja była też w schronisku .........co ona musiaął tam przezyc. Ją nawet jak mucha posmyra to dostaje świra.... Quote
elke Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Ona musi szybciutko jechac do domku :((((((( Czy jest szansa żeby była póki co w tej klateczce??????? Quote
__Lara Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Dziewczyny z wolontariatu pewnie będą dbały o to żeby była w klatce, ale też nie są non stop w schronie :/ Quote
anica Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 Tak ... jasne!... tak tylko próbuję coś wymyślić?... ten lęk...stres , potrafi ...zabić!:-( Abi... myślę trzeba jakoś (chyba farmakologicznie) wyciszyć... Quote
gosia2313 Posted July 18, 2012 Author Posted July 18, 2012 [quote name='__Lara']Dziewczyny z wolontariatu pewnie będą dbały o to żeby była w klatce, ale też nie są non stop w schronie :/[/QUOTE] Tak, dzisiaj była cały dzień w klatce Jest z nią bardzo źle. Dzisiaj zaczęła wymiotować pianą i jakimś śluzem. Całą klatę miała z tej piany. Dostała jakieś leki. Potem jak już się z p. wet zbierałyśmy pracownik zgłosił, że Abi załatwia się krwią. Nie była to nawet kupa z krwią, tylko sama krew :( Abi dostała jeszcze jeden zastrzyk, wodę, termofor z gorącą wodą. Temperatura ok. 36 :( Jeśli w nocy nie padnie, a nie będzie poprawy to niestety dla jej dobra czeka ją uśpienie :( Trzymajcie kciuki, żeby przeżyła :( Quote
malawaszka Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 o boże :( termofor to jej na chwilę pomoże a potem będzie chłodził jak nikt jej nie poda ciepłego, a pewnie nie poda co? :( ona powinna do inkubatorka iść teraz :( jezu...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.