Alicja Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 [FONT=Arial]bazarki na jastrzębskie bezdomniaczki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113552 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10414364 [/FONT][FONT=Arial]ZAPRASZAMY:loveu:[/FONT] Quote
Alicja Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 [FONT=Arial]W poniedziałek zgodnie z obietnicą daną pani prezes Stowarzyszenia jadę pomóc Magdzie ....i przy okazji bedę obserwować czy cokolwiek zmieniło sie na lepsze , czy psy mają jedzenie , czy mają wode , czy mają czysto .... bo walka jest i była o lepszy byt dla psów a nie dla zaspokojenia jakiś tam ambicji ... [/FONT] Quote
clockwork Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 [FONT=Arial]tak Alu są zmiany:roll: jak job twoju mać.... opisze na dniach... zerkam obserwuje......;) CZAS PETYCJI NADCHODZI!!!! totalnym idiotyzmem jest jak mówie od początku przetarg z najniższą ofertą........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIE MOŻNA ZADBAĆ O PSY KIEDY MIASTO SĘPI KASY!!! O TO WALCZYŁAM< O TO WALCZE I O TO BEDE WALCZYĆ choćby "opiekunem" schronu był w drodze przetargu sam benedykt 16 :diabloti: [/FONT] Quote
Alicja Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 [FONT=Arial]pamiętaj ......NIE JESTEŚ SAMA [/FONT] Quote
Bachnach Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Alicjo i Clockwork , trzymam mocno , zeby warunki schroniskowe uległy poprawie :roll: przy takim duecie jak WY na pewno cos sie przemyci !! :cool3: u nas zmiana kierownictwa i nadzieja na lepsze . Quote
monika55 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Dlugo mnie tu nie bylo.[nie z mojej winy]. Oczom nie wierze. Tylko Jedna Sprawiedliwa pomaga? Przeciez byl zalozony watek jastrzebskich psow ze schronu, nie wiem dlaczego ignorowany zupelnie. Psy przez nas wyadoptowane nie znikaly bez wiesci. Sa dokumenty, staly kontakt z nowymi opiekunami i watki na Dogo.Jezdzilysmy do schronu. Nawiasem mowiac tam pracuja ludzie i ludziska. Nie znam i nie chcialam znac bylego zarzadce, ale okazalo sie ze wsrod pracownikow tez byli uczciwi ludzie i wystarczylo podjac wspolprace wcale nie lizac dupy [ znam milsze formy pieszczot]. Z wiadomych wzgledow nie napisze szczegolow.Jakos moglam zbierac karme i wozic i osobiscie karmic psy.A wbrew pozorom ludzie sa chetni do pomocy. I sa dogomaniaczki, ktore bardzo duzo zrobily dobrego. Z nieznanych mi powodow pomija sie je zupelnie.Co sie dzieje? Dlaczego jeden kandydat najpierw jest zly, potem dobry.Drugi zarzadca najpierw dobry, potem zly.Takie zmiany pogladow czemu sluza? Czytajac z uwaga ten watek i drugi, doszlam do wniosku: mozna kochac zwierzeta i jednoczesnie szanowac ludzi bo wojna o pokoj nie jest dobra. Mniej egzaltacji wiecej rozwagi. Ja nie zamierzam rezygnowac z pomocy psom.Pozdrawiam. Quote
Alicja Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Bachnach napisał(a):Alicjo i Clockwork , trzymam mocno , zeby warunki schroniskowe uległy poprawie :roll: przy takim duecie jak WY na pewno cos sie przemyci !! :cool3: u nas zmiana kierownictwa i nadzieja na lepsze . [FONT=Arial]Dzięki Basiu , za WIARĘ w NAS . Mamy nadzieję , że się uda i że tym którym naprawdę zależy też ,a są osoby które już się z Magdą kontaktowały i przyjadą pomóc . Zaczęłyśmy od tzw brudnej roboty ...miski nie myte były miesiącami ... ktoś powie niewiele ... a ja twierdze że lepiej się je z czystej miseczki ciepły makaronik z mięskiem i warzywami ...niż moczony w wodzie chleb ...z misy brudnej nawet z odchodów ... Dopiero dziś doczytałam że i u Was zmiany ....zaciskam więc :kciuki: aby bylo lepiej ... [/FONT] Quote
clockwork Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 może wytłumacze o co walczyłam i walcze..... bo nie wszyscy wiedzą: o większe fundusze na schron o dostosowanie go wg. wymogów, bo póki co to nie schronisko a barak brak kwarantanny, brak izolatek, brak szczeniarni, brak pomieszczeń dla suk szczeniących brak wody w jednym z dwóch budynków, smród... brak szpitalika brak pokoju zabiegowego brak ogrzewania brak klatek kennelowych brak sterylek lub wpisu o tym w umowie adopcyjnej kasowanie za przyjęcie psa a wydawanie za free pierwszemu z ulicy brak opieki weterynaryjnej w nagłych wypadkach szczeniaki nie mają pomieszczenia, rozbiegają się po schronie dziś dzięki braku zabezpieczeń boxer przedostał sie do kojca amstaffa.... dobrze że oby dwa kochane i nie wynikła z tego awanturaco zastaliśmy po poprzedniku?? zapchlony,śmierdzący schron śmierdzące zarcie zepsuta zamrażalka na padłe psy niedziałające kotły do gotowania niedożywione psy miski nie myte od X czasuitd itp.... [FONT=Arial]oczywiście że to powinno sfinansować miasto, ale oni mają w doopie te kundle!!! [/FONT] tak wyglada nasz schron dla tych którzy mówią że awanturuje sie bez powodu... takiego rarytasa znalazłam w budzie szczeniaków Quote
clockwork Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 zapraszam na obchód po schronie- foty z dnia przejęcia....... może URZĄD ruszy dupska i zacznie inwestować żeby polepszyć los psiaków.... nie chcemy ELDORADO!!! ale schronisko jak nazwa wskazuje powinno chronić psiaki a nie zagrażać ich zdrowiu, życiu, bezpieczeństwu..... Quote
clockwork Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 [FONT=Arial]wymiękłam :mdleje: mamy w schronie tzw. psy depozytowe- czyli psy wobec których właścicieli toczy sie sprawa za znęcanie lub zaniedbanie. Psy są od dwóch włascicieli. Jedne od 2004r. drugie od 2007- nieadopcyjne do zakończenia spraw!!!! tak jak trafiły od włascicieli- tak są razem. w jednym kojcu od jednej babki (9szt) , w drugim od drugiej (2+ w pojedyńczych kojcach 2 duże) ... PSY Z SUKAMI!!!!!!!!!!!!:angryy::angryy: dziś zauważyłam że suka jest szczenna :placz::placz: a jak potem sie dowiedziałam... to NORMALKA- co cieczka te sunie rodzą a szczeniaki są LIKWIDOWANE.... mało tego- liczba psów musi sie zgadzać, więc jak któryś padnie, zostanie zagryziony lub umrze przy porodzie dla uzupełniania są zastępowane innymi bezdomniakami- byle liczba grała bo ona i tak nie pamięta jakie to były :placz::placz: Boże oni skazują na dożywocie psy które podstawiają za padłe, jako nieadopcyjne!!!!!!!!! kobieta wobec której toczy sie sprawa ma już kolejne 10 bo przygarnia każdą bide z ulicy czy ktoś w tym zasranym urzędzie ma serce dla tych psów????? :angryy::angryy:[/FONT] Quote
clockwork Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 [FONT=Arial]ahhhhaaaa.. i zapomniałam o kolesiu przyjechał wypasioną sportowa furą... metrosexualny dupek z kucykiem n rybnickich blachach chyba pyta czy są MŁODE SUKI: doberman, Owczarek Niemiecki, jamnik i pinczerek czy ratlerek.... najlepiej z rodowodem ale niekoniecznie .............. ja mu że nie ma ale są psy :diabloti: nie młode ale potrzebujące domu :roll::diabloti: a on mi że odpada- bo psy nie rodzą :mad::mad: no to ja mu że suki stąd wychodzące MUSZĄ zostac poddane zabiegowi sterylki, a on "od kiedy?? zawsze TU brałem i nie było problemu" :angryy: - od kiedy ja tu jestem :diabloti::eviltong: nawijałam o bezdomnych psach, porzuconych i skrzywdzonych bo DUPKOM (dosłownie) chce sie rozmnażać :roll: nawijałam nawijałam, wrzuciłam text że jak bije taką pape to może wspomoże karmą umierające z głodu w schroniskach psy.... że może wsadzi do swojego wozu psa osranego z choroby i zawiezie do weta, ... pojechał zniesmaczony... wróci jak bedzie poprzedni "opiekun" :placz::placz::placz::angryy:[/FONT] Quote
Alicja Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 [FONT=Arial]ja poproszę następnym razem o nr rejestracji tego ćwoka :angryy:.... a może panowie z urzędu poczytają bo przecież śledzili podobno wątki jastrzębskie :cool1:.....za starego pierwej ...nawet padła uwaga żeby źle nie pisać bo czytają :razz::razz:......jak sobie poczynał ich znajomy w schronisku ...aleim nie na rękę , że schronisko w Jebiu traci renome schronu z którego można DOSTAĆ psa kiedy się chce i na zamówienie :mad:[/FONT] Quote
madzia828 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 czy są Wam potrzebne jakieś wykładziny, koce, kołdry coś u mnie na pewno się znajdzie dajcie znać ;) Quote
zulugula Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Brałam z tego schroniska nie tak dawno małą suńkę. Okazało się, że była szczenna ;) Zauważyłam, że kraty między boksami są tak nieszczelne, że jeden taki kudłaty, sredni chłopak przemieszcza się pomidzy dwoma klatkami. Quote
clockwork Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 [quote name='madzia828']czy są Wam potrzebne jakieś wykładziny, koce, kołdry coś u mnie na pewno się znajdzie dajcie znać ;) [FONT=Arial]przyda sie.... szefostwo nie wyobraża sobie kocy w budach ale JA SOBIE WYOBRAŻAM :cool1: czas na zmiany :razz::razz:[/FONT] [quote name='zulugula']Brałam z tego schroniska nie tak dawno małą suńkę. Okazało się, że była szczenna ;) Zauważyłam, że kraty między boksami są tak nieszczelne, że jeden taki kudłaty, sredni chłopak przemieszcza się pomidzy dwoma klatkami. [FONT=Arial]oooo mamuniu.:mdleje: .. czyli kolejna sunia z nadbagażem o którym pewnie nikt nie poinformował :angryy::angryy: to nie są pojedyńcze przypadki :mad::mad: ludzie adoptowali i psy z nosówką- nieswiadomie :angryy::angryy: mówisz o kratach w dużych ogólnych kojcach???? nie strasz!!!! jak se tak emigrują to możemy mieć szczeniorów więcej :placz: dziękuję że dałaś szanse suni z naszej umieralni :-( [/FONT] Quote
zulugula Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Chłopak przmieszczał się pomiedzy dwoma boksami. Wydaje mi się, że męskimi ;) Taki średni szczupły kudłacz, raczej siwy. Ciężko było go przeoczyć. Cieszył się jak szalony na widok człowieka; szczekał i szalał :-) Znalazł już domek? (byłam w maju) Quote
clockwork Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 [quote name='zulugula']Chłopak przmieszczał się pomiedzy dwoma boksami. Wydaje mi się, że męskimi ;) Taki średni szczupły kudłacz, raczej siwy. Ciężko było go przeoczyć. Cieszył się jak szalony na widok człowieka; szczekał i szalał :-) Znalazł już domek? (byłam w maju) [FONT=Arial] mysle że chodzi ci o terierkowatego psiaka- jak tak to jest .... nie chce mnie wypuszczać z kojca :-(:-( ma chrype bo wciąż szczeka :placz::placz: [/FONT] Quote
zulugula Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 dokładnie ten :lol: I nie ma domku? Przecież tak bardzo się stara :-( Ile on ma lat? Quote
clockwork Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 [quote name='zulugula']dokładnie ten :lol: I nie ma domku? Przecież tak bardzo się stara :-( Ile on ma lat? [FONT=Arial]ząbki ma ładne i bialutkie- charakter podrostka przylepy :-(:-( 2 ?? 3 ?? [/FONT] Quote
zulugula Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Ona ma takie roześmiane oczka. Taka w nich nadzieja i iskierka... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.