Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

DIANA ma 10 miesięcy.
Jest sunią w typie rasy Berneński Pies Pasterski.
Jest zaszczepiona i odrobaczona.

Jej właściciele z powodu trudnej sytuacji rodzinnej zdecydowali się na powierzenie jej pod opiekę Fundacji Pasterze.





DIANA mieszkała w domu z dwójką dzieci, czeka tylko na sygnał do wspólnej zabawy.
Pod czujnym okiem Trejsi DIANA układa prawidłowe relacje z psami i kotami.



Kontakt w sprawie adopcji:
Elza - 692438657 lub Camara - 609741026

================================================== ===========

Wszyscy, którym nieobojętne są jego dalsze losy
proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem
"darowizna na Dianę".

FUNDACJA PASTERZE
56-300 Milicz ul. Osadnicza 19
nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001

Edited by milla.j
  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ło matko kolejna berneńska dziewczynka z iskierkami w oczach:evil_lol::evil_lol:będzie się działo,bo widać ,że dziewczynka chyba skora do psot i zabaw

Posted

Najnowsze wiesci z DT, Asia Szczecin napisała:

DIANA grzecznie przespała całą noc. Powoli się aklimatyzuje, poznaje zasady psiego zachowania pod bardzo czujnym okiem Trejsi ale też od Tresji otrzymuje wyrazy sympatii.



Jest dużym, pojętnym szczeniakiem, wesoła, skora do zabawy.
Szybko dostosowuje się do podstawowych zasad: nie skaczemy, nie gryziemy smyczy, nie ciągniemy na smyczy, nie przepychamy się przed drzwiami, wychodzimy kolejno na komendę. Zachowuje czystość w domu.
Bez problemu można jej zajrzeć w uszy - są czyściutkie.
Nie protestuje przy odbieraniu miski, czeka na swoją kolejkę.

Jej przyszła rodzina zyska wspaniałego przyjaciela

Posted

I jeszcze super fotka słodziaka:


Dzisiaj nad Szczecinem krąży burza, która na DIANIE nie robi najmniejszego wrażenia, no może tylko takie, że nie można wyjść do ogródka . Sunia mieszkała do tej pory mieszkała w bloku i mimo że nasz ogródek ma tylko 60 m2 sprawia małej ogromną radość.

Posted

Asia Szczecin napisała o Diance:

DIANA jest uroczym psiakiem i kradnie napotkanych osób oraz opiekunów

nie jest psim łakomczuchem, zjada tyle ile potrzebuje, resztę zostawia.

Codziennie jeździmy samochodem na krótką wycieczkę, bardzo lubi zająć miejsce z dobrą widocznością, najchętniej obok kierowcy i szczekaniem wyraża swoje opinie na temat prowadzącego, jednak z dnia na dzień panna ma coraz mniej uwag

DIANA grzecznie zostaje w domu, po naszym wyjściu do pracy, nie niszczy, nie hałasuje (konsultowane z sąsiadami )

Dzisiaj były domowe porządki - odkurzacz nie zrobił na maleńkiej wrażenia, nie jest psem strachliwym.

Od wczoraj pada i pada na spacery między deszczem, a pies wygląda tak



relacje ze spotkanymi psami układają się , najfajniejsze są inne małolaty z którymi można się ganiać



ze zdjęciami jest pewien problem , są rozmazane bo kruszynka jest w ciągłym ruchu



a jak nie jest w ruchu to znaczy, że w miejscu za ciemnym do zdjęć

Posted

Oto co Asia Szczecin napisała dzis o Diance:

DIANKA ma typowo berneński charakter, jest urocza, ufna ale też czujna - bardzo ładnie pilnuje domu, zagania stado. Na spacerach w bezpiecznym terenie, z dala od samochodów, Diana chodzi bez smyczy bardzo ładnie przychodzi na przywołanie. Pilnuje stada zarówno ludzi jak i psów. Plutek się wczoraj oddalił, chciała isć po niego, na przywołanie wróciła, ale jak tylko się pojawiła na horyzoncie to go zagoniła , Plutek oczywiscie się obraził

Posted

i jeszcze garstka wieści od Asia Szczecin:

DIANKA uwielbia prace w ogródku, nie kopie dziur , ale bardzo dokładnie sprawdza noskiem co ja tam wyrywam, czy aby ta roślinka do czegoś się nie przyda

Posted

Najnowsze wiesci z DT Dianki:

U DIANKI też pojawiły się problemy zdrowotne na szczęście nie aż tak poważne jak u innych podopiecznych.
Mała prawdopodobnie przebywając w schronisku zdążyła zarazić się kaszlem kenelowym.
DIANKA trafiła pod opiekę Fundacji w środę, nie miała widocznych objawów, w piątek pojawił się lekki kaszel, który jednak przypisałam panującej deszczowej aurze.
W poniedziałek DIANKA wyraźnie gorzej się czuła więc rano trafiła pod opiekę weterynarza. Zdiagnozowano zapalenie tchawicy i osłuchowe zmiany w oskrzelach, na szczęście jeszcze nie zapalenie oskrzeli. Mała dostała antybiotyk, lek p. gorączkowy i lek wspomagający odporność i już po południu wrócił jej dobry humorek i iskierki w oczkach

Dzisiaj DIANKA jest po wizycie kontrolnej, antybiotyk podajemy, ale już wszystko idzie ku dobremu, malutka rzadziej kaszle, ogólnie czuje się świetnie. Paskudne choróbsko prawdopodobnie uda się przegonić zanim się rozwinęło na dobre.




Choroba ta jest bardzo zaraźliwa. W poniedziałek, po postawieniu diagnozy moje psy były na badaniu, były zdrowe, podany miały lek pobudziający układ immunologiczny.
Niestety Bernusie są delikatne i wczoraj u Trejsi pojawiły się pierwsze oznaki choroby. Mam nadzieję, że na tabletkach p. kaszlowych i leku na pobudzenie odporności, którego kolejną dawkę otrzymała się skończy.

Dziewczyny mają szlaban na szaleństwa na spacerach

kontakty z innymi psami i picie zimnej wody

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...