AniaB Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 nie zapomnieli, nie zapomnieli - patrzą cały czas i zagladają.. Niestety dudi chyba jest prawdziwym mastino z prawdiwym mastinim charakterem..Oj, oj... Quote
blue.berry Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 najnowsze informacje ze strony emira: [FONT=Comic Sans MS]DUDI - stan zapalny oczu oraz ropowica łap utrzymują się w dalszym ciągu; zostało zmienione leczenie; Dudi nabiera ciała ; niestety nie jest przyjazny i musieliśmy zabrać z jego boksu Dobrusię i Reszkę ponieważ je atakował; chętnie wychodzi na spacer na duży ogród - ale spaceruje sam; bardzo lubi opodstawiać się pod wodę tryskającą ze spryskiacza ogrodowego. [/FONT] http://fundacja-emir.org/aktualnosci/dudi.htm Quote
caroolcia Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Biedacto z tymi łapkami - wyglądaja faktycznie nieciekawie. Co za łobuziak z niego - rządzić mu się zachciało :cool3: ale własny Pan/Pani z doświadczeniem z psim charakterkiem potrafi zdziałac cuda.... Quote
blue.berry Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 niestety u Dudiego jest tak sobie. przeklejam informacje ze strony EMIR: 27.06.07: DUDI - pieknieje, nabiera ciała; juz nie sterczą mu żebra; niestety mimo antybiotyku choroba nie cofa się. Będzie miał robiony test, aby znależć lek, który być może zlikwiduje ropowicę. Następnie czeka go operacja oczu.Jego adopcja w tym stanie jest problematyczna. Koszty jego leczenia są bardzo wysokie ( tylko r-k za dotychczasowe leczenie w klinice SGGW wynosi 3.012,29) jak widac sporo jeszcze trzeba i nakladu sil i srodkow aby Dudi wrocil do zdrowia. czy pamietamy jeszcze o tym zeby mu pomoc? Quote
caroolcia Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Biedactwo :shake: jak można tak rozkosznego stworka do czegoś takiego doprowadzić Quote
GoniaP Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 "10.07.07: DUDI ponownie w klinice; wykonano mu antybiogram i może wreszcie dowiemy sie, jaki antybiotyk zadziała; ze względu na agresje, którą wykazuje i do psów i do ludzi - będzie kastrowany; czeka go także operacja obu oczu." Quote
caroolcia Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 GoniaP napisał(a):"10.07.07: DUDI ponownie w klinice; wykonano mu antybiogram i może wreszcie dowiemy sie, jaki antybiotyk zadziała; ze względu na agresje, którą wykazuje i do psów i do ludzi - będzie kastrowany; czeka go także operacja obu oczu." Oby coś w końcu zadziałało... Jest agresywny w stosunku do ludzi?? Quote
GoniaP Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 caroolcia napisał(a): Jest agresywny w stosunku do ludzi?? Tak jest podane na stronach Fundacji Emir... Quote
caroolcia Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 ehhhh, to trzymamy kciuki, żeby znalazł się odpowiedzilany człowiek.... Quote
caroolcia Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 ach tak mi przykro :-( Może teraz zanza miłości i szaleństw na zielonej trawce, ale strasznie mi żal tej słodkiej mordy Quote
dzodzo Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 a przed chwila wlaśnie widzialam jego aukcje cegielkowa na allegro:-( spij spokojnie piesku... Quote
blue.berry Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 o rany... a jeszcze w zeszlym tygodniu widzialam go na klinice na spacerze. moj TZ sie nim zachwycił... a czy wiadomo jaki jest powód uspienia? :-( :-( :-( Quote
margo001 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Co za przykra wiadomość :-( :-( :-( Tyle biedak przeszedł :-( Quote
GoniaP Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 Ropowica Dudiego była nieuleczalna... Ropa ciekła nawet spod obroży. Byłby skazany na cierpienie do końca życia. Do tego niestety Dudi był bardzo agresywny, zarówno w stosunku do psów (w tym suk) a przede wszystkim ludzi. Pani Krystyna była jedyną osobą, która mogła wejść do jego boksu. Nie było jednak o jakichkolwiek zabiegach. W tej sytuacji, humanitarne odejście było najrozsądniejszym wyjściem. :-( Quote
MonikaP Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Biedny Dudi....pozostaje tylko pytanie, kto dopuścił do tego, by ten pies tak strasznie cierpiał zanim trafił do schroniska, bo pewne jest, że taki stan musiał trwać bardzo długo. Kto doprowadził - przypuszczalnie trzymając Dudiego bez kontaktu ze światem zewnętrznym przez całe jego życie - do powstania takiej wrogości wobec innych zwierząt i wobec ludzi... Dobrze, że Duduś chociaż przez parę miesięcy mógł się poczuć jak normalny pies, że nie umarł w potwornym bólu gdzieś na betonie, na kwarantannie w schronisku....i za to bardzo, bardzo dziękuję Pani Krystynie z Fundacji EMIR. Quote
GoniaP Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 MonikaP napisał(a): Dobrze, że Duduś chociaż przez parę miesięcy mógł się poczuć jak normalny pies, że nie umarł w potwornym bólu gdzieś na betonie, na kwarantannie w schronisku....i za to bardzo, bardzo dziękuję Pani Krystynie z Fundacji EMIR. Pamiętajmy go tak... I niech już nie czuje bólu i będzie szczęśliwy ... Quote
Ewusek Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 biedny Dudi... caly czas trzymalam za niego kciuki... biegaj sobie spokojnie piesku za Teczowym Mostem ... Quote
AniaB Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 strasznie mi przykro.. Szanuję decyzję - mysle ze jeśli było to jedyne wyjscie to nalezało tak postapic.. Dudusiu, kochanie - my bedziemy o Tobie pamietać - Ty to wiesz przecież.. (') Quote
blue.berry Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 chcialam podziekowac wszystkim, dzieki ktorym Dudi ostatnie miesiace swojego zycia przezyl w dobrych warunkach i z godnoscia. dziewczynom z Poznania ktore go znalazy i wydopbyly ze schronu. Emirowi ktory przyjal go pod swoje skrzydla. wszytskim zasilajacym konto - dzieki waszym wplatom Dudi mogl byc leczony. Krystyno - dziekuje ze dalas mu to wszystko co moglas mu dac. decyzja o uspieniu zapewne kosztowala cie bardzo duzo. ale czasem i taake dezycje trzeba podejmowac. dla mnie Dudi na zawsze pozostanie "ciasteczkowym potworem" ktory tak bardzo zawsze cieszyl sie na psie przysmaki. :-( Quote
Agga Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Przeczytałam:-( Biegaj kochany po zielonych łąkach. Bądź szczęśliwy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.