Czekunia Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 Kajusza, podczas jednej naszej rozmowy wspominałaś o Lunie. Czy ona ma DT, czy będzie gnić w schronie? Quote
Kajusza Posted July 12, 2012 Author Posted July 12, 2012 na ten moment dwie osoby rozważają jej adopcję lub tymczas - ale to jeszcze nic pewnego ... Quote
Klementynkaa Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 te zdjęcia są niesamowite! one równocześnie pokazują jej chudość ale też radość życia! szacun!!! zrobić jej nadziejowe FB? bo na stronę nie zdązyłam wrzucić, uprzedziłyscie mnie ;) Quote
Kajusza Posted July 12, 2012 Author Posted July 12, 2012 pewnie, może akurat ktoś się trafi zainteresowany Lunką :-) Quote
Sarunia-Niunia Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 Kajuszko, zmieniłam już dane mailowe na ND, teraz mail jest już do Ciebie:) Quote
Kajusza Posted July 12, 2012 Author Posted July 12, 2012 ok :-) to czekam na telefony od sensownych ludzi :-) [quote name='Sarunia-Niunia']Kajuszko, zmieniłam już dane mailowe na ND, teraz mail jest już do Ciebie:)[/QUOTE] Quote
Milka__ Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 Dzisiaj Lunka zaliczyła kolejny spacerek z kolegą z boksu. Była jeszcze bardziej ożywiona, strasznie ciągnęła, ale nie puszczałam jej, nawet z linką, bo zbierało się na burzę. Była lekko zaniepokojona grzmotami, ale nie bała się jakoś specjalnie. :) Quote
Sarunia-Niunia Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 [quote name='Milka__']Dzisiaj Lunka zaliczyła kolejny spacerek z kolegą z boksu. Była jeszcze bardziej ożywiona, strasznie ciągnęła, ale nie puszczałam jej, nawet z linką, bo zbierało się na burzę. Była lekko zaniepokojona grzmotami, ale nie bała się jakoś specjalnie. :)[/QUOTE] To dobrze, że się bardzo nie boi burzy... moja jamnisia Korcia boi się burzy panicznie, i jak patrzę na Nią, jak okrutnie się męczy to serce mi pęka, bo Ona w tej panice kompletnie nie daje sobie pomóc... Jeszcze żaden z moich psiaków tak bardzo nie cierpiał w czasie burz... Quote
Klementynkaa Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 zapraszam https://www.facebook.com/events/131076320366596/ :) Quote
Sarunia-Niunia Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 [quote name='Klementynkaa']zapraszam https://www.facebook.com/events/131076320366596/ :) Już byłam u Lunusi na fb... Quote
Czekunia Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 Kajusza, w optymistycznej wersji zakładam, że nasza Czekolada bardzo szybko znajdzie dom (tak jak dwie jej poprzedniczki) ;), więc gdyby do tej pory dobka nadal tkwiła w schronie, to pogadamy o jej przyjeździe do nas. Quote
Kajusza Posted July 13, 2012 Author Posted July 13, 2012 super :-) Będę trzymała kciuki za taki obrót sprawy :-) ..... i lece na fb :-) [quote name='Czekunia']Kajusza, w optymistycznej wersji zakładam, że nasza Czekolada bardzo szybko znajdzie dom (tak jak dwie jej poprzedniczki) ;), więc gdyby do tej pory dobka nadal tkwiła w schronie, to pogadamy o jej przyjeździe do nas.[/QUOTE] Quote
koelka Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Ale piękne zdjęcia chudzinki:) Dzisiaj widziałam ją tylko przez chwilkę, fajna psina, tylko smutna była:( Quote
Klementynkaa Posted July 14, 2012 Posted July 14, 2012 zaglądam do LUNKI i zapraszam po sąsiedzku na bazar :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/229456-miszmaszowy-dla-Nadziei-Dobermana-do-30-lipca-godz-23-00-zapraszam!?p=19370716#post19370716 odwiedziny i reklamowanie baaardzo mile widziane! Quote
Kajusza Posted July 15, 2012 Author Posted July 15, 2012 lece na bazarek .... dziewczyny opisalam pw na fb, ale i tu napisze ... czy macie kogoś w Legionowie do wizyty przedadopcyjnej? tak bardzo wstepnie się pytam ;-) Quote
Kajusza Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 jutro Lunka będzie miała robione badania ... trzymajcie kciuki, żeby nic poważnego nie wyszło ... Quote
czikusiowa Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 Luna miała zrobione badanie, czekamy na wyniki Quote
Kajusza Posted July 19, 2012 Author Posted July 19, 2012 jutro pomęczę kierownika z rańca o wyniki... powinny już być ;-) Quote
iwcia93 Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 [quote name='Kajusza']jutro pomęczę kierownika z rańca o wyniki... powinny już być ;-)[/QUOTE] kierownik od dzisiaj ma urlop :) lepiej dzwonić na służbówkę do zastępcy Quote
Kajusza Posted July 20, 2012 Author Posted July 20, 2012 rozmawiałam z wetką - wyniki będą do 5 dni roboczych ... Quote
Kajusza Posted July 21, 2012 Author Posted July 21, 2012 (edited) dziś zaliczyłam długi spacer z Lunką, była z nami Pani zainteresowana adopcją, byłysmy w innych okolicach, z dala od schronu i całej wrzawy z nim związanej, potem autem wracałysmy do schroniska, moje wrażenie: Luna to dzikus niczego nie unauczony, nie zna zasad zachowywania się na smyczy (ciągnie, kręci się itp.), na widok psów szaleje, skacze, ciągnie, za wszelką cene usiłuje się uwolnić ze smyczy, trudno mi stwierdzić jak by zachowała się jakby mogła podejśc do psa, bo wolałam nie ryzykować, jednak przy stanowczych korektach (szarpnięcie i komenda) uspokaja się i już nie pajacuje ... bardzo boi się wejśc do wody, do tego stopnia że bardzo spragniona nie podeszła żeby się napić, dopiero jak wzięłam ją na ręce i postawiłam w wodzie (takiej po palce :-) ) to zaczęła pić długo, do auta bardzo bała się wejśc, ale po ścieżce z płucek suszonych w końcu weszła i od razu położyła się na tylnej kanapie, w miare rozluźniona, tak leżała całą drogę, nie interesując się drogą itp. POtem dostała ektra jedzenie (mięsko i puszka) to łapczywie jadła. Na początku spaceru wogóle nie zainteresowana była człowiekiem, jednak w miarę spaceru oglądała się czy jesteśmy a potem na moje Luna chodź" podchodziła po smaczka :-) Także uczy się szybko jak ma odpowiednią motywacje :-) Wg mnie Luna to pies którego trzeba wszystkiego nauczyć, być stanowczym i konsekwentnym aby jej pokazać, jakie zachowania są pożadane a jakie nie, bo inaczej może stać się psem z agresją lękową, bo ma ku temu zadatki (wobec psów). Luna nie może być izolowana od bodźców i nowych sytuacji bo całkiem zdziwaczeje. W schronisku pomimo dużego zamieszania (jak zazwyczaj w soboty - dużo ludzi, wychodzących psów itp) była spokojna i tylko obserwowała co się dzieje. Uważam, że najlepiej by było jakby trafiła do dt/ds umiejącego poukładac takie psa ... inaczej może stać się histerycznym, wymuszającym psem ... edit (niewiem czy ktoś tu zagląda w sumie ale i tak dopisze) : Lunka lekko przytyła, stwierdzam to i po wyglądzie i po tym jak ją podniosłam :-) Edited July 21, 2012 by Kajusza edit Quote
Kajusza Posted July 22, 2012 Author Posted July 22, 2012 widzę, że nikt do Lunki nie zagląda :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.