Kajusza Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 (edited) W naszym schronisku jest młoda dobermanka (ok. roczna), jest łagodna do psów (mieszka na wybiegu z 4 innymi psami) i do ludzi. Pracownicy także nie zauważyli żadnych oznak agresji ze strony dobeczki. Mogłam ją podnieść bez protestów (nie chciała wrócić do kojca :-( ) obejrzałam ją dokładnie - nie ma tatoo. Pies od maja, kiedy to trafiła do schroniska, schudła strasznie, teraz to szkielet psa .... w schronisku prawdopodobnie nie powróci do swojej właściwej wagi :-( Na dniach będę wiedziała czy będzie miała robione jakieś badania, i na bieżąco będę informowała o tym na wątku. a oto ta deilkatna suczka ..... tel. kontaktowy: 600-741-035 edit: suczka została oddana przez kobietę, która ją znalazła. Jednak miała już dwa swoje psy i nie było jej stać na utrzymanie kolejnego :-( edit II: banerek ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ROZLICZENIE: - 50zł zachipowanie (rachunek post 201) - 110zł za badania wet (połowa, drugą połowę opłaciło schronisko) (wyniki badań post 201, zapłacono 11.30.2012) + 124zł z tego bazarku + 36zł z tego bazarku = 0 Edited December 12, 2012 by Kajusza Quote
Sarunia-Niunia Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 O Boże jaka bidusia:shake:... i te przerażone i smutne oczęta: http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/686ac5bc.jpg ... Serce mi się złamało.... Quote
Kajusza Posted July 10, 2012 Author Posted July 10, 2012 [quote name='Sarunia-Niunia'].......... Serce mi się złamało....[/QUOTE] nie tylko tobie :-( Jak musiałam ją wziąśc na ręce, bo rozpłaszczyła się przed kojcem i nie chciała za nic tam wejśc ... to sama na siebie się wściekłam, po co mi to ..... teraz siedze i myśle o niej .... Quote
iwcia93 Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Luna siedzi teraz już z innym psem (może to poprawi jej formę) no i jest regularnie dokarmiana od kiedy zaczęła chudnąć, dodatkowo była dzisiaj odrobaczona. Quote
koelka Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Robiłam zdjęcia tej chudzince - bidula straszna, taka zagubiona:( Quote
Sarunia-Niunia Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Zaglądam do Luneczki, ale widzę, że nie ma żadnych nowych wieści... Przytulam Cię Maleńka:buzi::buzi::buzi:!!! Quote
lunarmermaid Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Jaka piękność! Tylko straszna chudzina. Dobki potrzebują człowieka do szczęścia. Quote
Sarunia-Niunia Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 (edited) [quote name='lunarmermaid']Jaka piękność! Tylko straszna chudzina. Dobki potrzebują człowieka do szczęścia. Nie znam zbyt dobrze rasy, ale na przełomie listopada i grudnia miałam na DT dobeczkę, której dałam na imię... Luna:)... Była wyciągnięta ze schronu w bardzo złym stanie, ale właśnie miłość, bliskość człowieka i poczucie bezpieczeństwa sprawiły, że już po 4 tygodniach Lunia wyglądała jak inna psinka, a dodać muszę, że po 5 dniach pobytu u mnie Mała dostała cieczkę, a wraz z cieczką pojawiły się poważne problemy z żołądkiem... ale daliśmy radę... Teraz ma cudowny dom i wspaniałych, kochających Ją Ludzi... Zdjęcia; z pierwszego dnia pobytu Luni u nas, już po kąpieli... i po 4 tygodniach... Same zobaczcie jaka zmiana, widoczna prawda??? Tej Luni też potrzebny jest troskliwy i opiekuńczy Człowiek, który da Jej dom i poczucie bezpieczeństwa.... Edited July 11, 2012 by Sarunia-Niunia Quote
Kajusza Posted July 11, 2012 Author Posted July 11, 2012 dokładnie... potrzebny jest jej dom .... Lunka mieszka teraz z jednym psem ( a nie na dużym wybiegu), najproawdopodobniej jutro będzie miała robioną morfologię z biochemią. Moje wrażenia po dzisiejszym spacerze - histeryczka ;-) Na spacer poszedł z nami ast i jakikolwiek kontakt fizyczny z Lunką wywyołuje u niej histeryczny pisk. Nie reaguje agresją, czy ucieczką tylko piszczy. Jak się czegoś wystraszy to chowa się za człowieka. Na spacerze podskakuje jak koziołek, ciągnie i dziś wyszła z szelek ... i chyba tego jej było trzeba - bo zaczęła tak biegać, chyba tego jej brakowało. Nie uciekała, co chwila podchodziła do nas i znów leciała na przebieżkę. Jak tak latała to nie podbiegała do psa tylko do ludzi. Ale pod koniec już nawet powoli interesowała się kumplem. Ogólnie bardzo fajny pies - ale do kogoś ze świadomością, że będzie musiał popracować nad jej pewnością siebie aby jej zachowanie nie utrwaliło się i nie przerodziło w agresję lękową. Potem Milka wstawi fotki ze spaceru .... może je będzie nazwać "Flip i Flap" - Lunka=szkielet i Aspan(ast) = wielkopies :-P Quote
pumcia02 Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 ajaj piękność. Ciekawe co wyjdzie w badaniu. Quote
Kajusza Posted July 11, 2012 Author Posted July 11, 2012 też jestem ciekawa .... mam nadzieje, że nic poważnego :-( Ale z drugiej strony - aż taki spadek wagi to nie jest normalna sprawa :-( bo w maju wyglądała normalnie jeszcze. Pomimo tej swojej nerwowości to fajny pies, jak trochę przytyje do będzie dopiero piękność :-) Quote
Sarunia-Niunia Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Oby badania wyszły dobrze i żeby ten spadek wagi okazał się tylko reakcją na schronisko, na samotność.... Dziewczyny, a myślałyście o sterylizacji Luneczki? Bo aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby Lunia trafiła w niepowołane ręce, a ma wielkie szanse, bo jest cudną dobeczką! Może jak wyniki okażą się dobre, to warto Ją przed wyadoptowaniem wysterylizować, pod warunkiem oczywiście, że nie będzie żadnego ryzyka z związku z Jej zdrowiem... Widzę, że wciąż jeszcze nie ma Jej na ND, może jak do wieczora nikt jej tam nie wstawi, to ja to zrobię? Quote
Kajusza Posted July 11, 2012 Author Posted July 11, 2012 [quote name='Sarunia-Niunia']Oby badania wyszły dobrze i żeby ten spadek wagi okazał się tylko reakcją na schronisko, na samotność.... Dziewczyny, a myślałyście o sterylizacji Luneczki? Bo aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby Lunia trafiła w niepowołane ręce, a ma wielkie szanse, bo jest cudną dobeczką! Może jak wyniki okażą się dobre, to warto Ją przed wyadoptowaniem wysterylizować, pod warunkiem oczywiście, że nie będzie żadnego ryzyka z związku z Jej zdrowiem... Widzę, że wciąż jeszcze nie ma Jej na ND, może jak do wieczora nikt jej tam nie wstawi, to ja to zrobię?[/QUOTE] będzie wysteryzliowana jak tylko wet oceni, że jej stan zdrowia na to pozwala .. już dziś o tym rozmawiałam :-) I jak możesz to wstaw ją na ND .. to w sumie bez różnicy kto ją tam wstawi ... Quote
czikusiowa Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 jestem i ja na wątku jutro po długiej nieobecności zawitam do Schroniska to zobaczę Lunkę byłam z Nią na początku czerwca na spacerze i nie była taka lękliwa, ogólnie słabo zainteresowana człowiekiem cieszyła się bieganiem, ale jak wyczuwała że smycz się napręża to zwalniała poszukam jakiegoś zdjęcia z tamtego spaceru to wstawię dla porównania później :) Quote
Kajusza Posted July 11, 2012 Author Posted July 11, 2012 Kasia - ona ogólnie nie jest lękliwa, nie chodzi skulona itp. tylko w momencie jak pies ją dotknie to odskakuje z piskiem, trudno to opisać :-P Quote
Klementynkaa Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 dobermany w schronisku bardzo często chudną w zastraszającym tempie :( no i czasem jest to kwestia wyłacznie depresji schroniskowej... Quote
Kajusza Posted July 11, 2012 Author Posted July 11, 2012 [quote name='Klementynkaa']dobermany w schronisku bardzo często chudną w zastraszającym tempie :( no i czasem jest to kwestia wyłacznie depresji schroniskowej...[/QUOTE] oby ..... "moja" Gandzia (z podpisu) też była taka chuda, też myślałam, że to przez stres .... a okazało się, że ma zaawansowane ropomacicze :-( Quote
Milka__ Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Luna jest genialną suczką! Widać jednak, że schronisko jej nie służy, schudła w tak zastraszającym tempie... dobki to psy z wrażliwą psychiką i po niej właśnie to widać. To taka "delikatna dziewczynka" :( A teraz fotki: "Taki mam piękny uśmiech :)" Damessa :D Panienka nietykalska Flip i Flap :D "Taki ze mnie ciągnik..." Quote
Milka__ Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Szalony szaleniec :lol: zniesmaczona mina :shake: panience nie pasowały szelki... Od razu jaka zmiana! Ale faaajnie... Quote
czikusiowa Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 [quote name='Kajusza']Kasia - ona ogólnie nie jest lękliwa, nie chodzi skulona itp. tylko w momencie jak pies ją dotknie to odskakuje z piskiem, trudno to opisać :-P[/QUOTE] a to widocznie źle zrozumiałam : ) ja z nią byłam sama na spacerze więc tego nie zauważyłam zdjęć mam dwa ale żadne pokazujące sylwetkę więc nie będę wstawiać bo bez sensu jutro jak mi się uda to wyjdę z Luną, chyba że będzie miała robione to badanie to zobaczymy Quote
Milka__ Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Szkieletorek... moje ulubione :D "Mam za długie łapy" :D "Nie wyrabiam na zakrętach" pełnia szczęścia. Quote
Milka__ Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Inteligentna dziewczynka z niej, doskonale wie jak wyjść z szelek i z obroży ;) dlatego trzeba mieć na nią oko, choć i tak wraca do człowieka. Ja też jutro będę, więc może się jeszcze cyknie jakieś fotki. Quote
Sarunia-Niunia Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Luneczka już na ND: http://nadzieja-dobermana.pl/psiak/673 Milka_ przepiękne porobiłaś te zdjęcia Luneczce, napatrzeć się nie mogę!!! Ona jest taka cudna i taka radosna... i bidulka, mimo wszystko się nawet uśmiecha... Martwię się tylko o Nią, żeby to chudnięcie nie miało jakichś złych przyczyn, żeby nie było tak, jak pisze Kajusza, że Jej Gandzia miała ropomacicze... Żeby tylko jak najprędzej udało jej się porobić te badania... Quote
Kajusza Posted July 12, 2012 Author Posted July 12, 2012 fajne fotki wyszły :-) widać Lunkę w całej okazałości Quote
Milka__ Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 Dziękuję za miłe słowa :) mam nadzieję, że niedługo ktoś chętny i odpowiedzialny się znajdzie... oby to chudnięcie było tylko wynikiem stresu. W maju wyglądała przecież całkiem normalnie.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.