olenka_f Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: jesteśmy w domku Quote
netti1 Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 ale przytył,kawał chłopa się z niego zrobiło Quote
Moriaaa Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Olenka dzięki za foty:) A Antoni faktycznie kluseczka się zrobił ;) Quote
olenka_f Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Antoś naderwał sobie paznokieć, kuleje biedak i widać że sie źle czuje:shake: , on jest taki szalony że nawet nie wiadomo gdzie i kiedy, na jeden podskok Baska do kija Antoś wykonuje ich jakieś 15, wierzcie mi że jak ide z całą bandą na spacer to zanim reszta wstanie Antoś zrobi ze trzy kółka wkoło ich, śmieje się że Antonio ma ADHD:evil_lol: no ale jutro idziemy do wet niech to zobaczy. Poszliśmy na spacerek nad rzeczkę i oczywiście Nuśka wlazła do wody z butelką w pysku a ponieważ Antoś zabiera wszystkim wszystkie zabawki biegał po brzegu w tą i z powrotem i furkał ale do wody nie wszedł i nagle skok ale styl pływacki na rozpaczliwca ma opanowany:evil_lol: Przez ta swoją zawziętość to sie pływać nauczy byleby zabrać butelke Nuce:evil_lol: Quote
Medorowa Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 olenka_f napisał(a):Antoś naderwał sobie paznokieć, kuleje biedak i widać że sie źle czuje:shake: , on jest taki szalony że nawet nie wiadomo gdzie i kiedy, na jeden podskok Baska do kija Antoś wykonuje ich jakieś 15, wierzcie mi że jak ide z całą bandą na spacer to zanim reszta wstanie Antoś zrobi ze trzy kółka wkoło ich, śmieje się że Antonio ma ADHD:evil_lol: no ale jutro idziemy do wet niech to zobaczy. Poszliśmy na spacerek nad rzeczkę i oczywiście Nuśka wlazła do wody z butelką w pysku a ponieważ Antoś zabiera wszystkim wszystkie zabawki biegał po brzegu w tą i z powrotem i furkał ale do wody nie wszedł i nagle skok ale styl pływacki na rozpaczliwca ma opanowany:evil_lol: Przez ta swoją zawziętość to sie pływać nauczy byleby zabrać butelke Nuce:evil_lol: Zawzięty:evil_lol: :evil_lol: Quote
olenka_f Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Antoś od kiedy zamieszkał z nami bał się mopa, pierwszy raz kiedy chciałam wytrzeć podłogę bo nachlapał wodą to sie popłakał i potem tradycyjnie zwrócił i leżał z brzuszkiem na kaflach:shake: od tego czasu uczyliśmy sie nie bać mopa i szczotki jak myślicie czy szczotka w 16 kawałkach to znak że sie już nie boi:evil_lol: Quote
olenka_f Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 idziemy sobie na spcerek a ta faflunowa doopka w pewnym momencie kąpieli raczyła zażywać, w Motławie brudnej i zielonej:mad: nakrzyczałam na gościa a on biedaczek tak łepek skulił jakby myślał że go zbije:placz: musiałam maleństwo od razu przytulać i chyba nauka że do wody nie wolno poszła w las:eviltong: Quote
netti1 Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 Antoś po wyjsciu ze schronu tez miał oderwany paznokietek ,tylko ten rdzen ze srodka był na wierzchu. Strach pomyslec co on przeszedł w życiu ze tak się boi..:(ucałuj go w nochalek ode mnie Quote
olenka_f Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 paznokieć się już wyleczył ale 2 dni kulał biedak oczywiście że go wycałuje, nie ma problemu z buziakami Antoś jak wracam z pracy wskakuje na opa i sam rozdaje buziaczki chcesz czy nie idziesz się myć po przywitaniu:evil_lol: Quote
olenka_f Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 budzę się dziś, i jakoś mi mało wygodnie leżę na koniuszku łóżka bo Basko postanowił spać od ściany i się preciągał zwalając mnie prawie na podłogę, a na mojej poduszce wywalony kołami do góry Antonio, gdybym spała na brzuchu wpadłabym nosem w te jego wycięte:evil_lol: Antoś wita się , już chyba pisałam , wskakuje na opa i sie tuli, kiedy wracam z pracy jestem na to przygotowana ale dlaczego on postanowił sie też witać jak wróci po 30 sekundach z ogrodu i to akurat w tym momencie kiedy piję poranną kawe:mad: Jest jedno pewne, mam 6 a właściwie 5 psów ale Antoś i Figa są najgrzeczniejsi, słuchają się bardzo, rozrabiają jak każdy piesek ale są bardzo bardzo grzeczne:loveu: Quote
akucha Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Antoś Cię kocha Olenko :loveu: :loveu: :loveu: I mało mu tych pieszczot i mało... Na rączki chce malusi piesek ;) Quote
olenka_f Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Antoś oczywiście zdrowy radosny i skory do brojenia niestety zagazowuje nas okropnie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
olenka_f Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 wczoraj dwie awantury pierwsza z Maro o czesanie, Maro wygląda tak i wymaga czesania i to dużo czesania a Antoś zrobił sie zazdrosny i rzucił się na Maro, no niestety nikt z Maro nie ma szans i musiałam Antosia ratować choć Maro jeszcze nigdy do nikogo nie zaczął on boksery traktuje jak muchy :evil_lol: toleruje ze stoickim spokojem znosi ich figle ale są granice;) druga awantura o wykopaną dziure w trawniku, pech chciał że zamiatałam chodnik i trzymałam miotłe w ręku, Antoś uciekł i dopiero po długim czasie zauważyłam że nie wychodzi ze mną wyrzucać śmieci, poszłam za dom a on biduś leży i się trzesie Antoś tak strasznie boi sie kija w ręku człowieka musiałam odkręcić kij od szczotki i sprowokować go do zabawy teraz nosi go triumfalnie po ogrodzie ale co biedak się wystraszył to jego, bardzo mi zawsze przykro bo jest długo u mnie nigdy nie był bity a jeszcze nie ufa że go czymś nie trzepnę:shake: Quote
olenka_f Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 poszłam wczoraj z faflunami nad stawek taki fajny z wodospadem, Antoś nawet na minute z wody nie wyszedł szalał nurkował ganiał kaczki zabawa była super, Basko trener obserwował z brzegu tylko stópki sobie pomoczył:evil_lol: Quote
akucha Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Masz wesoło :evil_lol: Antoś to taki głuptasek kochany :loveu: A dlaczego Basko wody nie lubi? To bokserowi nie przystoi chyba :razz: Może pływać nie umie... Quote
olenka_f Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Basko potrafi pływać ale musi mieć silną motywację:evil_lol: a Antosiowi potrzebny tylko staw i zabawa na całego Quote
akucha Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Aaaa, to Basko taki dobrze urodzony, wygodnicki, no proszę! Musisz z nim na basen chodzić :evil_lol: Quote
olenka_f Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 UWIELBIAM moje zwierzaki , wiecie jestem walnięta siedzę w pracy i rozmyślam jakie minki dziś strzelały moje szczęścia :stupid: :stupid: :stupid: Quote
olenka_f Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 nagrałam filmik ale nie mogę go wysłać do Kaji bo ten głupi telefon nie chce:angryy: mam kabelek to jak tylko mój syn tu przyjdzie to wgra, jest na nim 30sek. bycia u mnie nowiutkiej piłki do kosza, dla tych czortów to po zabawki do wulkanizacji zaczne chodzić:evil_lol: Quote
olenka_f Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 koniec tego dobrego :angryy: jestem ciągle śpiąca i obolała :mad: dwa fafle w moim łóżku to spora przesada:angryy: na posłaniach psiowych spać nie chcą tylko na łóżku:mad: kupuje im wersalkę i niech się odwalą od mojej poduszki i łóżka , rozpychają sie strasznie i chrapią :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.