DMLG Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 jest szansa na transport - ale Antoś musiałby poczekać do czwartku, albo piątku - zalezy od tego kiedy kolega będzie jechał służbowo do łodzi(jest kierowcą zaopatrzenia, czasem jeżdzi do łodzi 3 razy w tygodniu), oleńka_f przyjechałby po niego do grudziądza - do mnie, i ja odwiozłabym ich na dworzec, chyba że w Gdańsku da radę załatwić autko. Jesli poczeka do czwartku, ewentualnie piątku to nie ma sprawy(dlatego czwartek lub piatek, bo kumpel jest na L4 do środy) A i pytanie - czy Antoś jest z tych wylizujących boksiów? Bo kolega jest przyzwyczajony do naszej boksi Gapy, zna troszkę te zachowania, więc raczej się nie boi, ale musi wiedzieć jak się Antoś w samochodzie zachowuje, a i potrzebny byłby jakiś koc, albo mata do rozłożenia w samochodzie - bo to firmówka, a szef to pedant(znam go bo moim szefem też był, ale już nie jest :evil_lol: ) Dajcie znać jak to wygląda, oleńka dostałam mój numer, ze mną lepiej na telefon, bo w tygodniu to jestem na forum ale po 16, a czasem później i częściej na bokserach Pozdrawiamy - Danka, kocica Lola i Boksia Gapa :eviltong: Quote
olenka_f Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Danusiu pisałam ci na pw jutro bede do ciebie dzwonic ja ci już bardzo dziękuję za pomoc:calus: :iloveyou: Quote
Moriaaa Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Antusia dzisiaj zabrałyśmy na wycięcie jajeczek;) I chłopak właśnie sobie odsypia zabieg:) Napiszcie proszę co i jak z transportem?Czy już coś jest? Quote
olenka_f Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 w czwartek lub w piatek bedzie transport z Lodzi do Grudziondza a z Grudziondza my go odbierzemy :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Moriaaa Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Super:) Tylko Olenka błagam o konkrety...Antoś jest w hoteliku 35 km od Łodzi, ja jestem tylko zmotoryzowana, więc musiałabym psiaka przywieźć do Łodzi, a w piątek rano jadę odwieźć Szarotkę do nowego domciu...muszę wiedzieć konkretnie jak już bedzie wiadomo;) Quote
olenka_f Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 są są jest już w domku walczy o zabawki z Baskiem i ciska sie do kota ale mam nadzieje ze sie przyzwyczai Quote
AgaiTheta Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: ...ale ja nadal przepraszam :-( miałam pomóc :shake: ale ciesze się, że się udało! Jak coś to wpadne na kawkę ( tylko wiesz z serniczkiem :evil_lol: ) Quote
AgaiTheta Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 No tyle lepiej, że nie płacze i wyskakuje do pracy, ale ma kiepskie wyniki i przy tym przesileniu wiosennym boimy sie by czegoś kolejnego nie złapał! Quote
olenka_f Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 losie a czemu te wyniki są złe i wiesz co teraz ta grypa co panuje coś uszkadza w sercu pilnujcie żeby się nie zaraził buziaczki dla maluszka niech zdrowieje już dobrze że nie płacze Quote
AgaiTheta Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Nikoś miał straszną ospę, 5 dni z 40 st. gorączką, nic nie jadł, wymeczło to organizm mamy kłopoty, ale uważamy! Buziaki! Quote
olenka_f Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 40 stopni to koszmar te chorupska są wredne dla tych dzieciaczków moja Agatka miała krosty nawet na języku i migdałkach:shake: Quote
Moriaaa Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Olenka...i jak Antek??? Nie wiem czy Ewa przekazała, za 7 dni ma mieć chłopak zdjęte szwy z tego co zostało po jajeczkach;) Gdyby puchło, zimne okłady pomogą. Jak podróż minęła? Jak ze zwerzakami? Antek to łobuz jest ale podobno wiesz:P Quote
olenka_f Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Łobuz straszny z Baskiem nie bardzo się lubią mam nadzieje że to minie o tym że coś trzeba mu zdejmować nic nie wiedziałam strasznie go pokochał Maciek i on Maćka wchodzi mu na kolana obejmuje szyje i się tuli jest bardzo posłuszny tylko ta wrogość do Basiula :roll: ale może będzie dobrze na spacerze walczyli o kijek ale mało było agresji ale na ogrodzie Antoś zaczyna bardzo Quote
boksiedwa Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Olenka zabawki, micha i pieszczoty to najczęstrze przyczyny psich wojen. Trzeba karmić osobno, głaskać jak nie widzą i zabrać zabawki do czasu aż się nie "dotrą" :) Quote
Iza i Avanti Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Dziękujemy za podarowanie domku Antosiowi! Quote
olenka_f Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 dzieki boksiedwa tak zrobie bardzo mi zależy żeby byli kumplami mają u mnie spory teren do zabawy i fajnie by było gdyby mogli razem wariować:evil_lol: Quote
olenka_f Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 to my dziękujemy za Antosia naprawde tyle zachodu i pomocy :loveu: Maciej nazywa go Antor bo mówi że Antoś to obciachowo ale my nadal nazywamy go Antosiem i w domu napewno tak zostanie Quote
akucha Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Olenko, własnie o tym boksiu pomyślałam, gdy mi napisałaś :multi: :multi: :multi: Jesteście cudowni!!! Bardzo się cieszę!!! Ale mu się cudowny dom trafił, najlepszy z możliwych! Antoś to teraz szczęściarz :loveu: Quote
netti1 Posted March 16, 2007 Author Posted March 16, 2007 a będą fotki?Antek doskonale jezdzi samochodem,nawet się nie zasmucił ze jedzie beze mnie,po prostu podskoczył z radosci ze wsiada do auta,wskoczył na schodki od razu na fotel obok kierowcy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.