farmerka63 Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Hrabal już u Michelle !!! Dzwoniła przed chwilką Monika - właśnie starują w drogę powrotną . Hrabalek zadowolony z obrotu spraw - najwyraźniej ożywiony . Raczył nawet zamanifestować swoje zadowolenie SZCZEKNIĘCIEM :loveu: Resztę napiszą bezpośrednio zamieszane ;) Quote
Energy Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Super, dzięki wielkie za informację Farmerko:) Quote
Bogusik Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Cieszę się bardzo,że Hrabcio już w hoteliku i czekamy na obszerne relacje...:multi: Quote
monika55 Posted November 18, 2012 Author Posted November 18, 2012 Wróciłyśmy. Hrabal zachwycony. Brykał jak szczeniak. Potem napiszę więcej. Quote
Energy Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 To czekamy na dalsze info:) Hrabalku :) Quote
Anula Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 No chyba wszyscy odetchnęli.Teraz czekamy na obszerniejsze info.Ciekawe jak nasz Hrabcio,na nowych włościach.Najważniejsze,że uwolniony od krat. Quote
monika55 Posted November 18, 2012 Author Posted November 18, 2012 Hrabalek potrafi zaskoczyć. W podróży idealny. A tam nas zdradził.:diabloti: Szczekał, zwiedzał, czulił się do wszystkich. A nawet skakał po szafrze na tych trzęsących się nożynach. i o wstydzie - kropił gdzie się da, nawet lodówkę.:oops: Poczuł się u siebie. Ale malutka koleżanka go pewnie ustawi. Druga go owarczała to ją obsikał. Jaki wstyd. Chuligan. A w schronisku taki ideał, maskował się drań.:evil_lol: A hotelik? no cóż, miłość do zwierzaków wyczuwalna na odległość. Dziękuję, bardzo dziękuję za to że sprawiliście Hrabalowi takie życie.:loveu: Quote
Bogusik Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Będzie dobrze!Nowe miejsce więc chłopak musiał to i owo poznaczyć.Michelle ma w tym doświadczenie,więc Hrabcia doprowadzi do "stanu używalności"...;) Quote
Anula Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Będzie dobrze.Hrabal ze szczęścia chyba obsikiwał,że znalazł się w domu.Michelle już go ustawi i będzie chłopak nie do poznania.Tak jak wcześniej sugerowałam to jest naprawdę fajny,ciepły hotelik.Cieszę się,że Hrabal w nim będzie przebywał i mam nadzieję,że zaprzyjaźni się z moim deklarowiczem prześlicznym,kochanym Bastulińskim. Quote
Energy Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Wiecie może z radości, podekscytowania tak posikiwał;) Strasznie się cieszę:) Quote
michelle04 Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Cioteczki czul zapach innych samców to i obsikał to i owo, nasz były podopieczny Marian też tak miał i trwało to jakiś tydzień czy dwa zanim mu przeszło,więc dajmy jemu trochę czasu Zjadł bardzo ładnie chrupki z puszką i chwilowo urzęduje w swoim pokoju zanim dziewczyny się nie przyzwyczają do niego, Kitka już się uspokoiła,ale Norka nadal czuje się zagrożona i gdy Hrabal wchodzi do kuchni warczy na niego,a On cieszy się z wszystkiego i nie zrażony niczym wciska łebek do głaskania :lol: Quote
Energy Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 szczęśliwa, pierwsza noc chłopaka:) Michelle :) Quote
Igam Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 super :) tak się cieszę, że Hrabcio już bezpieczny :multi: Quote
__Lara Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Hrabalek już bezpieczny :multi::multi::multi: Quote
Aimez_moi Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Alez sie ciesze, ze chlopaczek juz poza schronem....:):) Quote
danyww Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 ..no i doopcia w ciepełku będzie. :klacz: Quote
Sarunia-Niunia Posted November 18, 2012 Posted November 18, 2012 Hrabcio trafił we wspaniałe ręce... Michelle potrafiła przekonać do "ludzia" nawet biedną Norkę, a to akurat nie lada wyczyn!!! Hrabalku, buziaczki i trzymam za Ciebie kciuki:) Quote
__Lara Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Pomóżcie, znalazłam mega oswojonego i zaniedbanego kota pod pracą w Zabrzu, nie mam co z nim zrobić, a w schronie panuje choróbsko :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/235980-Kotek-znaleziony-w-Zabrzu-nie-mam-gdzie-go-da%C4%87-%28-PILNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?p=19992015#post19992015 Quote
szafra Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Hrabcio to idealny pies do podróży :loveu: autostrada dla niego to pikuś. Później trochę więcej zakrętów było i już mu się średnio podobało. U Michelle04 zmienił się w radosnego, pociesznego psiaka. Wszystkie kanapy przeleciał, jakby sobie przypomniał do czego mogą służyć :lol:... Zaszczekał dla nas na odchodne i pięknie się pożegnał. Postaram się powklejać dzisiaj wszystkie rachunki z podróży. Przejechałyśmy w sumie 520 km. Bramki na autostradzie ... i Czerwionka - Leszczyny, której od wczoraj nie lubię, bo krążyłyśmy po tym mieście zagubione w mroku :angryy:. Ciekawe jak poranek Hrabcia w DT ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.