halszka Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 (edited) [quote name='Energy']Można też podawać podskórnie zeel (ludzki homeopatyk, jak ktoś wierzy, my wierzymy to działał);)[/QUOTE] potwierdzam :) nasza sunia od kilku lat ma mniejsze lub większe problemy ze stawami,kręgosłupem,kulawizną itd. przeszliśmy przez różne terapie,pomagało na jakiś czas a później powtórka.Czerwiec zeszłego roku był koszmarem...Lora z dnia na dzień przestała się podnosić,tylne łapki odmówiły współpracy :( Diagnozy różne:syndrom końskiego ogona,obustronne zapalenie itd.sterydy(sunia bardzo źle znosiła)zastrzyki przeciwzapalne,kapsułki,końskie dawki B12.Łapaliśmy się dosłownie wszystkiego...kolejny weterynarz i to czego baliśmy się bardzo...operacja.Więc do kolejnego gabinetu i tam padła propozycja podania homeopatyków.Najpierw podawaliśmy (wspomniany zeel) następnie discus,Lora ma się dobrze,problemów ze wstawaniem nie ma,kulawizna ustąpiła....co prawda już nie będzie brykać jak młodzieniaszek,ale to tylko dlatego,że to już poważna,starsza dama ;) Edited November 7, 2012 by halszka Quote
shanti Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Dziękuję Ciotki w imieniu Hrabalka.:loveu: Odpadł nam DT tu na miejscu, niestety. Mąż Pani się nie zgodził.:shake: Quote
Energy Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Halszka popytaj weta o cartrophen vet, poczytaj o tym (link podałam w poprz. poście) naprawdę przy takich poważnych problemach bardzo polecam:) i potem apto-flex najlepiej na stałe albo 3 miesięczne kuracje:) (zeel brała między "cartrophenami" i potem jeszcze, chyba 15 ampułek, ale po 1/2 bo to kurdupel jest) Moja sucz ma 10, 5 roku, przed zerwaniem więzadeł miała też "pobolewania kręgosłupa" teraz nie ma:) Quote
monika55 Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 Shanti to trudno. Wobec tego biorę sie za 1y post z deklaracjami. Czekamy na decyzję michelle04. Quote
halszka Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='Energy']Halszka popytaj weta o cartrophen vet, poczytaj o tym (link podałam w poprz. poście) naprawdę przy takich poważnych problemach bardzo polecam:) i potem apto-flex najlepiej na stałe albo 3 miesięczne kuracje:) (zeel brała między "cartrophenami" i potem jeszcze, chyba 15 ampułek, ale po 1/2 bo to kurdupel jest) Moja sucz ma 10, 5 roku, przed zerwaniem więzadeł miała też "pobolewania kręgosłupa" teraz nie ma:)[/QUOTE] dzięki:) jak będzie taka potrzeba z pewnością zapytam,w tej chwili co trzy miesiące podajemy suni HYALGEL(polecony przez weterynarza) po który jeździmy do Czech [url]http://www.lekarna.cz/hyalgel-forte-pomeranc-500ml/[/url] Quote
Energy Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 (edited) Oby decyzja Michelle była pozytywna:) Edited November 7, 2012 by Energy Quote
izek77 Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 HYALGEL podawałam mojemy 14 letniamu owczarkowi tez jezdziłam do czech mojemu równiez pomagało Quote
ZUZA1 Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Jak pisałam wcześniej, wet powiedział, ze decyzja o tym jakie leki i jaka ewentualnie specjalistyczna karma bedzie potrzebna zapadnie po dokładnym zbadaniu Hrabala. Chodzi głównie o zrobienie RTG. Najpierw musi być diagnoza. Jak wszystko pójdzie dobrze, to jutro zabiore Hrabcia do weta .:fadein: Quote
monika55 Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 Zastanawiam sie dlaczego Hrabal taki chudziutki. Starość? Mój osobisty psiak też starszawy i też chudnie, mimo dobrego apetytu, podawania dobrego jedzonka itd. Badany regularnie, trochę szwankuje mu serduszko. A tak to zdrowy. Tylko chudziutki. Quote
malawaszka Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 starość "zjada" pieskom mięśnie... tak jak u ludzi - też większość starszych ludzi ma już zaniki mięśni... Quote
monika55 Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 Cholerka, a mnie przybywa:evil_lol: Quote
Energy Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='monika55']Cholerka, a mnie przybywa:evil_lol:[/QUOTE] I mnie też:diabloti: Quote
ZUZA1 Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='Energy']I mnie też:diabloti:[/QUOTE] I tak wam do mnie daleko :eating: Quote
malawaszka Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 hahaha szalone - ja mówię o starych :eviltong: Quote
Anula Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 O której godzinie jutro jedziecie z Hrabalkiem do weta? Quote
Anula Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='izek77']koło 11:lol:[/QUOTE] To trzymam kciuki oby diagnoza była do przetrawienia a jak nie to i tak damy radę,musimy. Quote
Energy Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Na pewno damy i my i Hrabal:) kciuki oczywiście trzymam! Quote
MALWA Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 [quote name='alina71']Kciuki za Hrabalka[/QUOTE] To ja też trzymam! Quote
farmerka63 Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Wiozę dzisiaj mojego małego tymczasika na kastrację ...ale jak tylko będę miała wolne ręce , to za Hrabalka tez potrzymam :) Quote
Energy Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 To trzymam też za Twojego tymczasika :thumbs: Quote
Aśka Belkowska Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Mój też nie chce drugiego psa, mówi że jeden szkudel mu wystarcza. Rozmawialiśmy wczoraj. Szkoda. [quote name='shanti']Dziękuję Ciotki w imieniu Hrabalka.:loveu: Odpadł nam DT tu na miejscu, niestety. Mąż Pani się nie zgodził.:shake:[/QUOTE] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.