Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani Iwonie Kondzio przypadł do gustu i wraz z TZ-em, chyba są zdecydowani, niemniej jednak pozostaje w dalszym ciągu kwestia jego stosunku do kota i relacji między nimi, gdyż dopóki Pani Iwona nie przeprowadzi sie na wieś, Kondzio będzie zostawał z kotem nawet do 8 godzin. Państwo mają jescze przemyśleć swoją decyzję i jeśli będą zainteresowani adopcją padła propozycja, żeby Kondzio przyjechał na wizytę przedadopcyjną, by naocznie sprawdzić jego reakcję na kota na obcym dla niego terenie.

Posted

A mnie się marzy taki dom dla Hrabcia, który nie będzie się wiązał z żadnym "ale" i nie bedzie budził wątpliwości...

Dziękuję Michelle za info :)

Posted

Energy napisał(a):
A mnie się marzy taki dom dla Hrabcia, który nie będzie się wiązał z żadnym "ale" i nie bedzie budził wątpliwości...

Dziękuję Michelle za info :smile:

Jeżeli mogę sie wtrącić, to powyżej po pierwsze, a po drugie reakcja na kota w ciągu wizyty nie jest miarodajna.

Posted

Gdybym chciała zawierzyć pierwszej reakcji moich psów na kota właśnie, to wszystkie psy jak jeden mąż , oblałyby ten egzamin śpiewająco.

Wyróżniłam dzisiaj ogłoszenie Hrabala na portalu wroclaw.oglaszamy24.pl . Kosztowało to całe 4 zety, ale niech chłopak ma ;)

Posted

[quote name='Energy']A mnie się marzy taki dom dla Hrabcia, który nie będzie się wiązał z żadnym "ale" i nie bedzie budził wątpliwości...

Dziękuję Michelle za info :)[/QUOTE]
Ja też o takim właśnie domku dla Hrabcia marzę....

[quote name='Poker']Jeżeli mogę sie wtrącić, to powyżej po pierwsze, a po drugie reakcja na kota w ciągu wizyty nie jest miarodajna.[/QUOTE]
Zgadzam się z tym zupełnie.Pies zestresowany nowym otoczeniem może reagować zupełnie inaczej,a inaczej np. na drugi dzień lub po kilku...

[quote name='farmerka63']Gdybym chciała zawierzyć pierwszej reakcji moich psów na kota właśnie, to wszystkie psy jak jeden mąż , oblałyby ten egzamin śpiewająco.

Wyróżniłam dzisiaj ogłoszenie Hrabala na portalu wroclaw.oglaszamy24.pl . Kosztowało to całe 4 zety, ale niech chłopak ma ;)[/QUOTE]
Dzięki Beatko za to wyróżnienie ogłoszenia.Zawsze to jakaś szansa...

[quote name='michelle04']Na chwilę obecną brak informacji dot ewentualnej chęci adopcji - cisza[/QUOTE]
Może więc problem związany z wątpliwościami rozwiąże się sam-domek sam zrezygnuje z adopcji....

Posted

Dzwoniła Pani Iwonka i jest zainteresowana adopcją i tak jak wcześniej wspomniałam, chciałaby spotkać się z nim u siebie w mieszkaniu najlepiej w piątek wieczorem, by sprawdzić czy Hrabal rzuci się na kota czy nie i jesli tego nie zrobi, chce go obserwować przez weekend, jeśli wszystko będzie ok to by został u Niej.
Ja ze swojej strony mogę zwolnić się z pracy i dowieźć Hraba na to spotkanie jednak prosiłabym o zwrot kosztów dojazdu.
Proszę o decyzję.

Posted

Wszystko ok, ale mam propozycję , żeby ramię w ramię z Michelle i Hrabalem pojechała do P. Iwonki jeszcze bezstronna ciotka i wykonała wizytę PA.

Gdyby wszystko poszło pomyślnie, możecie mieć ze sobą umowę - upieczemy 3 pieczenie przy jednym ogniu - konfrontacja z kotem, wizyta PA i podpisanie umowy.

Poproszę ciotkę Poker o pomoc , tylko wypowiedzcie się, czy taki scenariusz Wam wszystkim odpowiada.



Co do finansów - ciotki Izek77 i Alinka71 zalegają. Pisałam do obu tydzień temu prośby na pw z prośbą o uregulowanie zaległości, ale bez echa - ani odpowiedzi, ani wpływu na konto :(

Mamy na koncie prawie 170 zł . Hrabal ma opłacony hotelik do końca lipca, tak więc dysponujemy powyższą skromną kwotą, którą możemy przeznaczyć na wycieczkę do Wrocka.

BTW - a jak Hrabal zje kota, to kto go odwiezie do hoteliku ( Hrabala w sensie )?

Posted

Też nie mam nic przeciwko temu,jeżeli Poker zgodzi się "zlustrować" domek. Jeżeli Hrabcio nie pożarł by kota na "dzień dobry" a jednak warunki i wywiad wzbudzały by wątpliwości,michelle zabrała by go z powrotem.Bez sensu było by wtedy pozostawienie Hrabcia na weekend.Pani Iwonie chodzi o kota,a nam o warunki do jakich ma trafić...?!
michelle,jaki był by przypuszczalny koszt przewozu w obie strony?

Posted (edited)

Dobro Hrabala ponad wszystko. Jak da plamę na wejściu,no i domek będzie "nie teges" ;) , to nie ma sensu narażać go na stres i jednak pozostawiać na weekend w obcym miejscu.

Piszę do Poker.

Widzę na mapie, że ul. Wileńska jest w dobrym miejscu - tzn. na południowych peryferiach Wrocka, a więc Michelle nie musiałaby się przebijać przez miasto.

Edited by farmerka63
Posted

Za to ja muszę się przebijać przez miasto :mad: Ta ulica jest konkretnie na Brochowie. Da się wytrzymać.
Jak Hrabal spodoba się pani i odwrotnie, a nam dom, to pies może zostać,ale nie widzą mi się dni próbne.Albo, albo.

Posted

[quote name='Poker']Za to ja muszę się przebijać przez miasto :mad: Ta ulica jest konkretnie na Brochowie. Da się wytrzymać.
Jak Hrabal spodoba się pani i odwrotnie, a nam dom, to pies może zostać,ale nie widzą mi się dni próbne.Albo, albo.[/QUOTE]
Poker,jesteś niezastąpiona :calus:Pięknie dziękuję!Masz doświadczenie i "nosa" więc wierzę,że odpowiednio pokierujesz sprawą...
Zmykam do pracy,ale już spokojniejsza...:smile:

Posted

Mi się też nie widzą dni próbne , ale może P. Iwona nie ma jeszcze doświadczenia i nie wie, że koty z psami potrafią się dogadać , a Hrabal to nie aligator i nie połknie kota na śniadanie w całości.


Poker ! Dobre bogi Cię tu nam zesłały :loveu:

Posted

Zajrzałam do kalendarza i mam na godz .19 wpisaną sterylkę mojej tymczaski Figuni.
Jeżeli p.Iwonie i Michelle 4 będzie odpowiadała godz. 19.40, to moge pojechać na tę wizytę. A jeżeli nie, to może poprosić o pomoc Nikaraguę z teriefanką.

Posted

[quote name='Bogusik']
michelle,jaki był by przypuszczalny koszt przewozu w obie strony?[/QUOTE]
Z uwagi na fakt, że droga z Dzierżoniowa do Łagiewnik jest zamknięta jechałabym przez Niemczę, potem w Łagiewnikach na Strzelin, a stamtąd już bezpośrednio na Brochów we Wro, więc droga w jedną stronę to wg targeo jakieś 85 km i powrót daje razem 170 km, więc koszt oscyluje w kwocie 60-70 Pln

Posted

[quote name='Poker']
Jak Hrabal spodoba się pani i odwrotnie, a nam dom, to pies może zostać,ale nie widzą mi się dni próbne.Albo, albo.[/QUOTE]

Chyba trochę niedokładnie wyraziłam się w swojej wypowiedzi, za co przepraszam, gdyż P, Iwona miała na myśli, że chciałaby żeby terminem wizyty był piątek, gdyż weekend ma wolny i obserwowałaby zachowanie wobec kota, jeśli podczas piątkowej wizyty zachowanie Hraba wobec kota nie będzie drastyczne

Posted

Jeżeli nie ma decyzji o tymczasowym zostawieniu Hrabala, to w sumie wizyta może odbyć się i w sobotę na spokojnie. Jak będzie dobrze, to pies zostanie,a jak coś nie zagra, to wraca do Dzierżoniowa. nic na siłę.
W piątek mam do dyspozycji ok.1. godzinę , bo muszę odebrać sunię ok. 21.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...