Bogusik Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Ciocia Rubik,przede wszystkim dzięki za wizytę...:Rose: Po przeczytaniu Twojej relacji,nie wiem co napisać...Mam bardzo mieszane uczucia i jestem jednak bardziej na "nie" Jednakże nie do mnie należy decyzja i to jest tylko moje zdanie... Quote
Rubik Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Tematu karmy nie pociągnęłam. Ja też byłam przekonana, że jadę do domku, choć adres ( z nr mieszkania) dał mi do myślenia, ale siła sugestii zadziałała. Teren przy kamienicy nie jest duży, tam na pewno Hrabal się nie wyszaleje. Jeśli będą z nim chodzić na łąki szanse na psie szaleństwa będą większe. Mnie też ciężko się wypowiadać... Znam Hrabala tylko z jego wątku, który przejrzałam od deski do deski. Po p. Agnieszce widać, że lubi zwierzęta i myślę, że miłości zaznałby tam psiunio, ale (bazując tylko i wyłącznie na informacjach przeczytanych na temat Hrabala) warunki nazwijmy lokalowo-otoczeniowe mogą być (choć pewnie nie muszą) dla Hrabala utrudnieniem Quote
farmerka63 Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Rubik - wielkie dzięki za rzetelne podejście do tematu. Wspominałaś o swoim skromnym doświadczeniu, ale zwróciłaś uwagę na bardzo istotne momenty :) Powiem Wam, koleżanki, że ja też mam poważne wątpliwości. Pierwsza emocjonalna myśl jest na NIE. Martwi mnie kilka punktów: * strome schody - co prawda u Michelle nie ma w ogóle takiej kwestii - Hrabal pomyka komfortowo na poziomie ZERO, ale wszystkie pamiętamy jego drżące tylne łapki . Aptoflex nie był podawany dla poprawy wyglądu futerka ... Nie wiemy do końca jak zareagowałby na codzienną kilkakrotną wspinaczkę - nie musi mieć kłopotów, ale ... * wyrwa w ogrodzeniu i RUCHLIWA ULICA - już się boję znając hrabalowy temperament. Do tego zdziwienie wywołane szelkami - mhm... * powściągliwość TŻ-ta - mhm... ( to już drugie MHM...) * licznych współlokatorów - którzy , jak rozumiem są jednocześnie współwłaścicielami szczupłego ogródka . No nie każdy musi patrzeć na tratowane rabaty z takim stoickim spokojem jak Michelle ;) * mały metraż i rosnące pisklę w zestawieniu z temperamentem Hrabala - trzecie MHM... * jadłospis - to punkt ostatni i najmniej istotny, ale jednak. Jedynym jasnym punktem jest entuzjazm Pani Agnieszki, ale czy to wystarczy ? Quote
danyww Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Jeżeli mogę wtrącić to też jestem na nie. Wolę płacić dalej deklarację. Quote
Rubik Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 "Ogródek" nie jest takim typowym ogródkiem. To bardziej podwórko z zieloną trawą i małymi szopkami w jednym rogu. Rabatek Hrabal więc nie zniszczy, choć w trawie też można kopać dołki. Uzupełniać będę co mi się przypomni po czytaniu waszych komentarzy, bo wszystko może mieć znaczenie przy podejmowaniu decyzji. W przypadku TŻ martwiło mnie to, ze on generalnie nie komentował tego co mówiłam, ale miałam wrażenie, że patrzy na mnie na zasadzie "gadaj zdrów". Zestaw szelki +obroża mogły być dla nich czymś nowym (ja sama muszę przyznać, że z tego kilka dni wcześniej przeszkoliła mnie Poker, bo mam swojego psiaka od malucha, nigdy nie miałam poza nim do czynienia z adopcjami psiaków i jestem generalnie totalną świeżyną w tym temacie), ale jego reakcja ( a właściwie jej brak) wydały mi się takie mało rozumiejące. Gdyby się zdziwił, ale powiedział: rozumiemy, kupimy, założymy, zależy nam na bezpieczeństwie psiaka - wyglądałoby to zupełnie inaczej. Quote
Rubik Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Za podziękowania dziękuję :) Chciałam pomóc i też bardzo mi zależało, żeby wypadło wszystko pomyślnie... Quote
farmerka63 Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 No otóż to - "pogadaj sobie, kobito" - pewnie w duchu myślał ... Quote
Poker Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 farmerka63 napisał(a):No otóż to - "pogadaj sobie, kobito" - pewnie w duchu myślał ... Jeżdżąc na wizyty PA też mam czasem takie wrażenie.Ale wtedy dociskam do muru i pytam wprost czy dostosują się do wymagań. Trudna decyzja. Quote
Rubik Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Widzisz Poker, kolejna lekcja na przyszłość. Nie zapytałam wprost, podkreśliłam jednak kilkukrotnie, że to KONIECZNOŚĆ, a nie MOŻLIWOŚĆ. Spytać, myślę, można ew. telefonicznie, o ile dziewczyny wcześniej nie zdecydują ostatecznie, że to nie ten dom. Quote
farmerka63 Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Wiecie - potwierdzić,zwłaszcza w rozmowie telefonicznej, że "tak, ależ oczywiście, nabędziemy szeleczki" - żaden problem. Tylko kto to potem będzie egzekwował...:( Prosimy wszystkie uczestniczki wątku Hrabala o zajęcie stanowiska . Sprawa pilna, dziewczęta. Quote
Poker Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Rubik napisał(a):Widzisz Poker, kolejna lekcja na przyszłość. Nie zapytałam wprost, podkreśliłam jednak kilkukrotnie, że to KONIECZNOŚĆ, a nie MOŻLIWOŚĆ. Spytać, myślę, można ew. telefonicznie, o ile dziewczyny wcześniej nie zdecydują ostatecznie, że to nie ten dom. Ciągle sie uczymy ,a i tak nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć. Gratuluję świetnie przeprowadzonej wizyty tym bardziej ,że były to pierwsze wprawki. Quote
Rubik Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 (edited) P. Agnieszka powiedziała, że szelki kupią. Jak pisałam, ona reagowała pozytywnie. Ale czy skoro ona tak powiedziała czy tak zostanie zrobione - tego nie jestem w stanie zapewnić. Masz rację farmerko - powiedzieć można wszystko. Rzeczywiście oko w oko jest trudniej o deklaracje bez pokrycia, ale i z takimi nie raz się spotkałam (nie mam na myśli przypadków piesków). Pan zachowywał się tak, że nawet ja by mi potwierdził, że kupi, to miałabym wątpliwości. Piszę o wrażeniu jakie odniosłam. Edited July 14, 2013 by Rubik Quote
Rubik Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 (edited) Cała trójka (p. Agnieszka, TŻ i siostra) chcieli Hrabala. To nie ulega wątpliwości. Bo padło oczywiście pytanie o to, i cała trójka zgodnych chórem powiedziała, że "tak". Pozostaje kwestia stosowania się do zasad, którymi powinno się kierować adoptując psa Edited July 13, 2013 by Rubik Quote
Bogusik Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Wiecie co mnie przeraża?Mieszkanie ok. 60m2 w którym zamieszkuje 5 osób,w tym dziecko/chłopczyk siedmiomiesięczny...Choć jedna osoba czasowo przebywa za granicą,to i tak jak dla mnie nie zmienia to faktu o braku przestrzeni.Wiem,bo sama mam takie mieszkanie,w którym zamieszkuja 2 dorosłe osoby i tylko mały piesek.To jest ok i ta przestrzeń jednak jest.Mój psiak zawsze znajdzie sobie spokojny "kąt" gdy tego potrzebuje.Obawiam się tego,że Hrabal nie będzie miał tam spokoju,tym bardziej,że jest dziecko jak sądzę w ciągłym ruchu,głośne i hałasujące.Co jest normalne,bo przecież dzieci tak się zachowują.Nie wiadomo czy nie będzie za bardzo dokuczało Hrabciowi?Schody i nie zabezpieczony ogródek,też wiele do życzenia...Boję się tego,że on poczuje się jak uwięziony w "klatce"...:-( Quote
Energy Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Rubik również pięknie dziękuję za wizytę i relację:) Jeśli Farmero chcesz mojej odpowiedzi;) to tak jak Danyww też jestem na nie, wg mnie to nie ten dom :shake: Quote
farmerka63 Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Zadzwoniła do mnie przed chwilką Michelle z pytaniem - JAKA DECYZJA - bo dopytuje się o wynik wizyty przedadopcyjnej bardzo zainteresowana Hrabalem p. Agnieszka. Fundatorek na liście Hrabala jest 16 + założycielka wątku Monika . Stanowisko zajęło 5 osób + kibicujące ciotki Rubik i Poker. Pozwoliłam sobie zadzwonić jeszcze do Moniki , która aktualnie przebywa na urlopie gdzieś w krzakach bez dostępu do netu. Wróci dopiero na początku sierpnia i póki co , o bożym świecie zapomniała, szczęśliwa istota... ;) Przedstawiłam w telegraficznym skrócie całą sytuację . Monika twierdzi, że trudno tak ad hoc podjąć decyzję, ale ocenia ten domek bardzo sceptycznie. Główne kontrargumenty to schody, ruchliwa ulica, dziura w płocie . Wniosek końcowy nasuwa się sam - TO NIE TEN DOMEK. Czekamy na wizytę p. Iwony. Quote
halszka Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 danyww napisał(a):Jeżeli mogę wtrącić to też jestem na nie. Wolę płacić dalej deklarację. zgadzam się z ciocią danyww Quote
szafra Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Mnie się wydaje, że to nie jest domek dla Hrabcia :shake:. Głownie też myślę tu o schodach, dziurze i ruchliwej ulicy. Małe dziecko i Hrabcio w takim małym metrażu to też do końca nie przemawia do mnie. Nie jestem do końca przekonana ... też wolę dalej płacić deklaracje. Quote
Bogusik Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Ciocie,mam takie pytanko:czy ktoś wie gdzie p.Iwona wypatrzyła Hra-Kondzia? Być może przyda się taka info na przyszłość...? Quote
farmerka63 Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Na gumtree go ustrzeliła. Za pośrednictwem tego portalu przesłała pierwsze pytanie dotyczące kotów. Gdzie znalazła ogłoszenie p. Agnieszka - niestety nie wiem. Quote
Bogusik Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Dzięki. Beatko,a nie wiesz czy na tym portalu też można wyróżnić ogłoszenie? A jeżeli tak to ile kosztuje? Byłam na pierwszej stronie i nie widzę tam mojej wpłaty 25zł za wyr.na tablca.pl Beatko,czy przelew nie dotarł? Quote
farmerka63 Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 O, przepraszam najmocniej... Muszę rzeczywiście uaktualnić wpłaty. Cały ubiegły tydzień miałam masakryczny w robocie i zaniedbałam hrabalową księgowość. Już się poprawiam i nanoszę, co trzeba. Twoja , Bogusiu , wpłata oczywiście wpłynęła. Zaraz poszukam informacji o wyróżnianiu ogłoszeń na gumtree. Quote
farmerka63 Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Księga przychodów i rozchodów uaktualniona. Wyróżnienie ogłoszenia na gumtree wymaga zarejestrowania się, co przed chwilą uczyniłam. Opcje są następujące : 1. Przesuń do góry - 9,00zł 2. Ogłoszenie pilne - 15,99 3. Galeria na stronie głównej - 59,00 4. Ogłoszenie wyróżnione - 15,99 5. Podświetlenie - 9,99 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.