Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 292
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A właśnie, że nie- dzisiaj przez moją dwugodzinną obecność w schronie telefony dzwoniły i dzwoniły! Nawet dwie adopcje były!:lol:

Mimo wszystko osobiście Rudzielca nie widzialam baaaaardzo dlugo!
Nawet nie jestem w stanie powiedzieć, jak on aktualnie wygląda, ani w którym jest boksie... Czasami stałam przy boksach 0,5 h i wołalam na różne sposoby i nie skusil się... Ja wiem, ze on mnie zwyczajnie nie zna i po co ma do jakiejś obcej baby wychodzić z cieplutkiej budy, ale choć jeden, jedyny raz- a on nic!:-( :-( :-(

Posted

Koperek, a smakołyk dla psiny miałaś?? :roll:
Trzeba wołać chłopaka i trzymać w ręku kawałeczek paróweczki :lol: Wiadomo chyba nie weźmie, jak powiedziałaś od obcej baby, ale za kolejnym razem (tylko pamiętaj dawaj z otwartej dłoni :roll: )

Gdyby go wyczesać, może ostrzyc trochę i zrobić ze dwie ładne fotki to dodałabym do allegro i może ....?

Posted

A Rudy był dzisiaj na dłuuuuuuuuuuuuuuugim spacerku!!!:cool3: :cool3: :cool3:

A wszystko przez przyszłą "panią weterynarz";) Mam nadzieję, że się pochwali na forum co i jak z tym domkiem...:eviltong:

W każdym razie- o czym to ja chciałam pisać... hmmm... Acha! Więc Rudzielec kochany był na spacerku po trawce, wśród kolegów, koleżanek itp. Było sprawdzanie, czy koty zajmują wysokie miejsce w jego jadłospisie:evil_lol:. Ale Rudziak takiego menu nie uznaje, więc test przeszedł powiedziałabym, że na 6!:loveu:

Jestem w takim szoku, że do tej pory nie mogę z niego wyjść!:crazyeye: A to za sprawą zachowania Rudzielca[SIZE=2]! [SIZE=1]Z niego jest kanapowiec, a nie "pies pilnujący"!!!!!!!!!!! Normalnie przytulania, drapania, klepania, zabawy, miziania, czochrania, przeglądania sierści, wyściskiwania NIE BYŁO KOŃCA! Mój podziw nie ma końca, jaki ten pies jest NIESAMOWICIE FAJNY!

Zaczęłyśmy się śmiać, że jeszcze się tak zdarzy, że psa z posłaniem i telewizorem wyniosą z domu- taki z niego 'GROŹNY PIES':megagrin: Chociaż, jak się poczuje w domu pewniej i bezpieczniej to zacznie bronić swojego.

Kot mu nie przeszkadza wcale, a wcale- może sobie leżeć pod łapami, a [SIZE=3]Rudy nic nie powie:loveu: Pies czy suczka- co za różnica- ważne, żeby to się chciało bawić:loveu: A drapcie, przytulajcie i klepcie mnie wszyscy dookoła!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Czyż on nie jest CUUUUUDOWNY??:lol:

Posted

Acha- nie chciałam się przyznawać, ale przepadło... Tylko błagam o wyrozumiałość dla zakręconej ciotki!!!:modla: :modla: Fotek nie będzie- akumulatory mi wysiadły...:shake:

Posted

Duży ale nie groźny :cool3:

Ile jeszcze tak biedaczysko będzie maszerowało na tą górę? Już ten domek przestał by się wygłupiać i dał psiakowi odpocząć...

Posted

No właśnie Roxana! Zapomniałam dodać najważniejszego! Więc: gdyby dalej Rudy poukrywał się trochę w tej swojej budzie i nadal nikt by go nie zauważył to w okresie wakacyjnym (licząc do 2 miesięcy) pojedzie do nowego domku!!!!!!!!!!!!!!:lol:

Właśnie owa "przyszła pani wet":cool3: wraz z rodzicami przyjmie go do swojego stada:p (no jeśli nic się nie zmieni...) I Rudy będzie miał za towarzysza kota (którego nie będzie miał zamiaru skonsumować:evil_lol: ) i wyżliczkę. Myślę, że by mu się spodobało!:loveu:

Posted

Nawet z pomocą samej zainteresowanej informowałam "głównodowodzącego" schronu:evil_lol: , ale nic z tzw. 'zamówienia' Rudego nie wyszło:

-"W ogóle nie może być mowy o czymś takim- to kupa czasu- jak ktoś przyjdzie i mu się Rudy spodoba to oczywiście, że nie będę czekać i wydam go!"

:cool1: :cool1: :cool1:

Posted

A co to to nie!!!!!!!!

Oczywiście, że nie damy Rudego!!!!!!!:mad: :mad: :mad:

Przekonalam się, że za fajny z niego pies, żeby bez walki się poddać!!!

P.S. Jak już kończyliśmy spacerek (ciekawe, jak długo nie widział trawy??:-( ) to mu powiedzialam na uszko, żeby jeszcze się nie pokazywał za bardzo, żeby jeszcze trochę posiedział w tej swojej budzie to będzie miał super domek!:mdrmed: :mdrmed:

Posted

Wcześniej się nie odzywałam bo byłam delikatnie mówiąc zajęta :)Ale owszem tak jak Koperek napisała chcemy wziąć Rudego. Tzn. głównie jest to moja inicjatywa, zresztą jak zawsze gdyż wszystkie zwierzęta w naszym domu są efektem moich działań:P W końcu nasza suńka i kotka też kiedyś były mieszkańcami skarbowców. Dlatego potrzebne mi były te wszystkie informacje, gdyż jak my zabieramy zwierzaka ze schroniska to jest to decyzja nieodwołalna. A termin to już inna sprawa....jak na razie jest to element najmniej od nas zależny, gdyż tutaj prym wiedzie ekipa wykończeniowa a chyba nie musze mówić jak to teraz wygląda......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...