KaRa_ Posted January 25, 2004 Posted January 25, 2004 Czy zauważyliście że jest mało zaprzęgów w których są mieszanki husky bądz wilczurki, przecież te psy też się nadają zauważyłam że ludzie stydzą się takimi kundelkami brać udział w zawodach :( widziałam 2 zaprzęgi w których były mieszanki husky z innymi rasami bądz zwykłymi kundlami i co mnie zdziwiło te psy były szybsze i bardziej wytrzymałe od rasowych psów takich jak np.husky. Sama planuje z moimi mieszankami stworzyć zaprzęg nadają sie do tego bardzo dobrze ( umieją ciągnąć człowieka na rowerze i na sankach prz długi,długi i długi dystans i nawet często wogule nie są zmęczone) tylko niestety w Wielkopolsce nigdzie nie mogę znaleść sklepu z akcesorią do uprawiania tego sportu :( Jeżeli wiecie gdzie mogę w Wlkp znalesc taki sklep to powiadomcie mnie :D Znając świat będziecie się wszyscy śmieli że chcę startować z mieszankami husky i będziecie mówić że jestem głupia z tego powodu. Lecz nie widaomo może i moje miesanki husky będą lepsze od waszych spaniałych rasowców które są naprawde wspaniałe :) Quote
Manu Posted January 26, 2004 Posted January 26, 2004 Czekajcie, dodam coś, bo nie wiem, czy coś się "Karze" :D (KaRa TC) nie myli....? Te mieszanki, co widziałaś, to według wszelkiego prawdopodobieństwa nie były "zwykłe mieszanki". Widziałaś pewnie alaskan husky. :D A to bynajmniej nie są "zwykłe mieszanki"... :D To rasa (choć nie uznana przez FCI) specjalnie stworzona do biegów sprinterskich. I są oczywiście lepsze od huskich syberyjskich (najszybszych z zaprzęgowców w końcu), pod warunkiem, że chodzi o krótkie dystanse, na ogół :roll: , bo i na długich się trafiają. W stosunku do huskich różnią się przede wszystkim większą prędkością i większym zapałem do biegania (wręcz bez instynktu samozachowawczego, sa w stanie zabiec się nawet na śmierć), a mniejszą odpornością (też psychiczną) i wytrzymałością. A, i jest jeszcze taka ciekawa rasa, greystery, szybkie jak diabli, też jest to specjalnie wyhodowana mieszanka huskich z jakąś rasą, nie pamiętam, jaką. Inne mieszanki, czyli mam na myśli przypadkowe krzyżówki huskich z owczarkami, czy innymi rasami, prawdopodobnie będą gorzej biegać od huskich, czy innych zaprzęgowców. Statystycznie rzecz biorąc, bo przeciez jednostkowo rzecz biorąc może jeden taki mieszaniec biec lepiej niż jakiś husky. No i nie chodzi tu tylko o samą szybkość... Uważnie obserwuj swoje psiaki i stopniowo je przyzwyczajaj do wysiłku, bo musisz pamiętać, że nie mają idealnej budowy do tego typu sportu. Więc bądź ostrożna, aby nie dopuścić do jakichś kontuzji, zwyrodnień stawów u młodych, czy innych rzeczy, o które na ogół własciciel psa zaprzęgowego nie musi się martwić. To tylko tak gwoli informacji, bo jak najbardziej mi się podoba taka decyzja. Próbuj. :D Co do sklepów, to bardzo rzadko trafia się sklep z akcesoriami potrzebnymi do tego sportu. A już na pewno nie z wszystkimi. My kupujemy rzeczy albo przez Internet, albo po prostu na zawodach. Quote
Manu Posted January 26, 2004 Posted January 26, 2004 No też, też, Panie Kolego, dobrze prawisz. :D Niemmniej, jak napisałam, stopniowo i uważnie, co by krzywdy psom nie zrobić... P.S. Drogi Kolego, nie trenuje się psów dzień przed zawodami tak, czy inaczej. 8) Przynajmniej nie powinno się... Quote
KaRa_ Posted January 26, 2004 Author Posted January 26, 2004 No właśnie nie były to alaskan husky :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.