Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 853
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='gosia2313']Wydaje mi się, że nie będziemy mogli (w sensie NND) płacić za ten DT.
Płacimy za hotele, ale na to jest faktura, a z konta psiaków nie można wyciągać kasy i płacić za coś, na co nie ma rachunku/faktury.
No ale poczekajmy na Ewę.

DT - bardzo fajnie, super, że Mat nie musi wracać do schroniska. Tylko ja bym to widziała bardziej tak, że Pani Aneta dostaje od nas karmę, a wizyty u weta idą na nasze konto (prosi o fakturę na NND) i my za nie płacimy. :)[/QUOTE]

Gosiu i o to właśnie Was prosimy o poniesienie tych kosztów. Opłatę PDT będziemy regulowały z naszych bazarków i wpłat jednorazowych jeśli tylko cioteczki będą chciały nam pomóc. Mat - Boston śpi na kanapie i fotelu. Chodzi za Panią Anetką krok w krok. Wyczesany ....wykąpany ...zadbany ....oczko w głowie !!!
Pani Anetka niestety znalazła się w fatalnej sytuacji finansowej!!!

Posted

[quote name='ewa gonzales']cieszymy sie ogromnieecaluskoi dla p Anetki.
Od mienia bedzie narazie jednorazowo 8 zl...

Ewuniu :loveu::loveu: Ja już nie wiem jak mam Ci dziękować :loveu: Kochana jesteś i już co ja się będę rozpisywała :*

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Jestem po rozmowie z Panią Anetką .....ustaliłyśmy że Boston zostanie na PDT do momentu znalezienia domu.
Koszt PDT to 200 zł i myślę że to bardzo dobra cena. Chłopak śpi na fotelu ....wyczesany ...wybiegany ....zadbany ....szczęśliwy :) Myślę że po jutrzejszej wizycie u weta pora wystartować z ogłoszeniami. Boston to psiak bardzo energiczny i wesoły. W domu zachowuje czystość. Wspaniale dogaduje się z całym zwierzyńcem.
W prezencie od Pani Anetki dostał piękną czerwoną obróżkę i smycz :lol:[/QUOTE]

to naprawdę dobre,a wręcz bardzo dobre wieści :loveu:!!!!

Posted

[quote name='gosia2313']Do kogo jedzie? :P[/QUOTE]

Jedziemy do Dąbrowy do Dziaka który robił prześwietlenie Matowi - Bostonowi ;) Mamy już całą dokumentacje wyciągniętą od Sokolika ;) nie kompletną ale jest ;)

Posted

sciskuniam za te piekne wiesci , spokojniusi, umyty, bezpieczny :iloveyou:najedzony , w domuniu ach:loveu:sie czlek poryczy z radosci....trzymamy za wizytke!

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Mysz czy Boston jedzie jutro do Dziaka ???? Pani Anetka czeka na telefon! Ma go szykować czy nie ?[/QUOTE]
rano Ci powiem jak zadzwonię do lecznicy, dzisiaj mnie ze wszystkim brakuje.
Z lecznicy gdzie miał operację dali mi kartę informacyjną dotyczącą diagnozy, zabiegu, zastosowanych leków. Zdjęć nie dali bo nie przechowują, ale mamy przecież aktualne od Dziaka.
Jeśli to byłoby jutro to będę u ciebie przed 17

Posted

[quote name='Marta72']Witajcie:)
przeczytałąm całą historię, ukłony dla Myszy:):):)
czekam z niecierpliwościa na diagnozę
wstepnie jestem otwarta na Bostona:)!!![/QUOTE]

witamy :):):)

hmmmm nie zapeszam....:thumbs::thumbs::thumbs:

Zaciskam kciuki za dzisiejszą wizytę :) I czekamy na relacje :)

Posted

No to jesteśmy.
Boston jest umówiony na zabieg usunięcia płytki na wtorek na godzinę 12 u dr Dziaka.
Na początku dr nie bardzo chciał się podjąć ale go uprosiłyśmy.
Powiedział że płytka powinna być wyjęta już wcześniej, wtedy taki zabieg jest mniej inwazyjny.
W nadgarstku już się to bardzo otorbiło (użył innego określenia ale nie pamiętam, może Martika ma mniejszą sklerozę)
CZasem takie płytki trzeba zostawić na stałe ale u Bostona, powoduję ona że odciągacze nie mogą pracować prawidłowo i dlatego podkurcza tą łapkę i kuleje.
Za dzisiejszą wizytę nie wziął od nas złotówki, a siedziałyśmy chyba ponad godzinę, bardzo dokładnie go badał i studiował zdjęcia.

Posted

hm...czyli zabieg i rekonwalescencja....
jak to bedzie w czasie wygladało?
a po ma Mat szanse uzywac tej łapki? Wiecie cos na ten temat?
No i jak psisko się czuje??
Dziękuję Wam Dziewczyny,ze sie nim zajmujecie:) i panu doktorkowi też:)

Posted

[quote name='Marta72']hm...czyli zabieg i rekonwalescencja....
jak to bedzie w czasie wygladało?
a po ma Mat szanse uzywac tej łapki? Wiecie cos na ten temat?
No i jak psisko się czuje??
Dziękuję Wam Dziewczyny,ze sie nim zajmujecie:) i panu doktorkowi też:)[/QUOTE]
Trudno powiedzieć jak w czasie, wszystko okaże się po zabiegu.
Nie było mowy o "nie używaniu łapki", on przecież biega i skacze, a zabieg ma poprawić jej używanie a nie pogorszyć.
Natomiast każdy nawet najprostszy zabieg zawsze stanowi jakieś ryzyko.
A psisko jest do rany przyłóż, u weta pozwolił sobie robić wszystko, jak go zabolało przy badaniu to tylko się szarpnął, ale zębów nie pokazał.
Całuśny chłopak bardzo:)

Posted

Bardzo fajny jest
Dopytuje bo musze powoli finalizowac sprawe
pod koniec miesiaca jade na 2 tyg a po 13 chce juz adoptowanego pieska mieć u siebie by z nim pobyc 2 tyg nim rusze do roboty

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...