Jump to content
Dogomania

KOSZALIN-eus deus kosmateus-ZEUS!!! ( mix flat coated retrievera) ma już dom :)


Recommended Posts

Posted

...bo taki właśnie jest ZEUS -
jak z wyliczanki:

- do zabawy
- do szaleńczego merdania ogonem
- do popiskiwania z radości
- do skoków jak piłka na kraty boksu, gdy przystanę
- do skakania po współlokatorach w boksie
- do przeciskiwania się desperacko pomiędzy prętami

- do zabrania do domu ( zanim ktoś zabierze go na łańcuch)
- do uczynienia członkiem rodziny
- do pokochania

- do obdarowania go tym wszystkim,
co się mu należy
jak ...psu kość

a o czym w schronisku może jedynie pomarzyć














Posted

PaulinaT napisał(a):
Czy ja już go gdzieś kiedyś..... :hmmmm:

:loveu:


tak kochana - Ty już go kiedyś :)

Zeus to jest takie żywe srebro
i towarzysz niedoli Foresta

szkoda ich obu - ach, jak szkoda - na zmarnowanie się w schronie

Posted

no cóż :roll: - skoro mały ruch w interesie - bedę sama bohatersko :eviltong: ciągneła ten wątek :razz:

otóz ja mam prawie identycznego psa, znalezionego 2 lata temu - zimową nocą - na ulicy
Lipton to świetny, rodzinny pies, z temperamentem i własnym pomysłem na życie :lol:
przyjaciel naszego domu, którego Lipton uwielbia - z wzajemnością - oswiadczył kiedyś, ze jeśli znajdzie się pies identyczny jak Lipton - to on o takiego poprosi...
ale że on ma już psa - i z racji tego, ze własnym przyjaciołom nie wciskam psów schroniskowych tak nachalnie, jak wszystkim innym :p ( wychodząc z założenia,ze nikogo nie mozna uszczęśliwić na siłę)...
... nie wcisnęłam mu Zeusa

ale marzy mi się, ze znajdzie sie ktoś, kto napisze, ze chciałby mieć ... takiego psa, jak mój Lipton :evil_lol: - a ja wtedy jak z kapelusza wyciagnę mu Zeusa :loveu:

Posted

kinga napisał(a):
własnym przyjaciołom nie wciskam psów schroniskowych tak nachalnie, jak wszystkim innym :p ( wychodząc z założenia,ze nikogo nie mozna uszczęśliwić na siłę)...

błąd! błąd błąd błąd!!!
i prosze go mitu zaraz naprawić - i przedstawic Zeusa tam, gdzie przedstawion byc powinien :mad:

Posted

nie :shake: - to nie takie proste :shake:
- ja jakoś nie mam w realu przyjaciół superpsiarzy :shake:

1. Kiedy braliśmy 10 lat temu Drachmę - wszyscy byli na etapie malutkich dzieci bądź myślenia o nich - więc zrozumiałe, ze niekoniecznie szło to w parze z myśleniem o psie

2. kiedy braliśmy 3 lata temu Tajgę, która w dodatku okazała się taka, jaka jest :p - do początkowej konsternacji ( DRUGI pies :-o :-o :-o ) dołączyło się przekonanie, ze psy ze schronu są delikatnie mówiąc szkodliwe :evil_lol:

3. kiedy nastał Lipton 2 lata temu, nikt już nic nie mówił :oops: :oops: :oops: - natomiast wszyscy uważają nas za nieszkodliwych dziwaków, z którymi trzeba ostrożnie i wyrozumiale :evil_lol:

4. jeśli w związku z powyższym, zapytuję czasem od niechcenia, DLACZEGO oni właściwie nie mają psa ( pierwszego/drugiego - niepotrzebne skreślić) - patrzą dobrotliwie, poklepując po ramieniu ew. głaszczac po głowie :oops:

5. z czego wniosek: nikt nie jest prorokiem we własnym kraju :shake:

Posted

Ech znam to doskonale... :razz:
U mnie tez się kończy napomykaniem - mimochodem, bo z każdym już swego czasu prowadzilam tego typu rozmowy. :niewiem:

A może by tak... może byt tak - sklonowac superpsiarzy? Np. 3 kingi, 2 kasie, 4 camary - i zaraz byłoby domów a domów dla psiaków?? :razz:

Posted

myślałam, ze będę dziś w schronie i zdam najświeższą relację, m.in. z mojego ulubionego boksu pt. Forest - Zeus

ale że moja dobra koleżnka Camara zadzwoniła akurat, gdy wychodziłam :shake: , i tak sobie :talker: :talker: :talker: :talker: :talker: przez nie-powiem-ile-czasu :oops: ,
to jak skończyłyśmy, akurat lunęło z nieba rzęsiście - i lało, lało, lało...

no to sie wróciłam z tym aparatem fot. już z samochodu, w którym siedziałam, do pracy nazad - bo co komu po mokrych psach na zdjęciach?

obiecuję - jutro jak tylko dotrę do schronu - zdam najświeższe relacje ;)

Posted

zdaję relację fotograficzną z dziś ;)
choć niezbyt pocieszające to są zdjęcia - bo tak wygląda pies z własnym pomysłem na życie - umieszczony za kratkami :roll: :



Posted

to moze i dla niego Allegro?;) [quote name='kinga']zdaję relację fotograficzną z dziś ;)
choć niezbyt pocieszające to są zdjęcia - bo tak wygląda pies z własnym pomysłem na życie - umieszczony za kratkami :roll: :



Posted

Zeus to imię cudnego czarnego kota mojej dobrej znajomej (nota bene Zeus został znaleziony ze swoim bratem przez mojego Dieselka pod blokiem naprzeciwko) - teraz kot Zeus ma wspaniały dom i niczego mu nie brakuje.
Mocno wierzę, ze i koszaliński czarny Zeus ma przed sobą taki los!

Posted

Zeus ma już dom.
Zupełnie przypadkowo byłam przy jego adopcji.

Powiem tyle - ciężko się " wyprawia" w nieznane psa, który jest tak dosłowną kalką własnego psa, jak Zeus jest kalką mojego Liptona - zarówno z wyglądu, jak i z zachowania.
Brakuje dystansu.

Ale Zeus miał na pysku świeże rany po pogryzieniu.
Zeus w schronisku był bez ludzi, do których tak się garnął.

Dlatego mam wielką nadzieję, że w nowym domu będzie szczęśliwy.
I ze będą szczęśliwi z nim.
Dostałam na pozegnanie kilkakrotne chlaśnięcie jezorem po twarzy ;) .
Powodzenia mały :lol: .

Posted

najkrócej rzecz biorąc - Zeus znów jest w schronisku

i powiem wam tak: jakoś zupełnie nie potrafiłam cieszyć się z tej adopcji, przy której przecież byłam :shake:

natomiast - co zdarza mi sie rzadko - odczułam ulgę, gdy zobaczyłam Zeusa znów w schronisku

...a więc - Zeus znów szuka domu...

Posted

wiedziec co sie stalo?:shake:

kinga napisał(a):
najkrócej rzecz biorąc - Zeus znów jest w schronisku

i powiem wam tak: jakoś zupełnie nie potrafiłam cieszyć się z tej adopcji, przy której przecież byłam :shake:

natomiast - co zdarza mi sie rzadko - odczułam ulgę, gdy zobaczyłam Zeusa znów w schronisku

...a więc - Zeus znów szuka domu...

Posted

wczoraj w schronisku był młyn, wiec nie męczyłam kierowniczki, żeby poszukała w papierach, JAK on trafił - ale zdaje się, ze latał po mieście...
( trafił w sobotę do schroniska)

a co do tej adopcji... przyszło po niego dwóch facetów, do których właściwie nie mozna by sie przyczepić - wyglądali całkiem sensownie, grzeczni, kulturalni, ale:

a. obaj byli w stanie wskazującym
b. po wyjściu ze schroniska dopiero dzwonili po taksówkę

stąd miałam przeczucie, ze pomysł wziecia psa był co najmniej nie przemyślany - sami? bez rodziny? bez transportu? pijani?

o i teraz nie wiem, co zrobić z tym Zeusem :shake: - nie wiem, czy oni sie po niego nie zgłoszą, nie wiem, jak go wziać pod swoje skrzydła ( właściwie to nie mam jak :shake: - schronisko jest przepełnione, nie mogę sobie tak ad hoc rezerwować psów :shake: )

no kurka nie wiem... :shake:

Posted

jak oni byli pod wplywem:mad: to pewnie nie pamietaja jakiego psa wzieli, a schronisko moze nic nie wiedziec na ten temat. No bo niby skad? Nikt nie wie, ze pies sie blakal. Mysle, ze oni nie wroca i trzeba szukac domu dla psa. :shake:

kinga napisał(a):
wczoraj w schronisku był młyn, wiec nie męczyłam kierowniczki, żeby poszukała w papierach, JAK on trafił - ale zdaje się, ze latał po mieście...
( trafił w sobotę do schroniska)

a co do tej adopcji... przyszło po niego dwóch facetów, do których właściwie nie mozna by sie przyczepić - wyglądali całkiem sensownie, grzeczni, kulturalni, ale:

a. obaj byli w stanie wskazującym
b. po wyjściu ze schroniska dopiero dzwonili po taksówkę

stąd miałam przeczucie, ze pomysł wziecia psa był co najmniej nie przemyślany - sami? bez rodziny? bez transportu? pijani?

o i teraz nie wiem, co zrobić z tym Zeusem :shake: - nie wiem, czy oni sie po niego nie zgłoszą, nie wiem, jak go wziać pod swoje skrzydła ( właściwie to nie mam jak :shake: - schronisko jest przepełnione, nie mogę sobie tak ad hoc rezerwować psów :shake: )

no kurka nie wiem... :shake:

Posted

to jak moze personel schroniska wydac zwierza pijanym facetom?:mad:

samoglow napisał(a):
jak oni byli pod wplywem:mad: to pewnie nie pamietaja jakiego psa wzieli, a schronisko moze nic nie wiedziec na ten temat. No bo niby skad? Nikt nie wie, ze pies sie blakal. Mysle, ze oni nie wroca i trzeba szukac domu dla psa. :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...