wiol Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 mocno trzymam kciki i wysyłam pozytywną energię, Amirku nie poddawaj się .......................... Quote
MALWA Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 Amirku zdrowiej, a tymczasem wracam na bazarek dla Amirka, który zrobła niezawodna Radovan2! Oj kręci sie, kręci, ale to dobrze, ze jest sporo kupujących! Quote
radovan2 Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 Kochani,serdecznie zapraszam na bazarek dla Amirka:) http://www.dogomania.pl/forum/threads/229656-Dla-ka%C5%BCdego-co%C5%9B-fajnego-Dla-Amira-do-25-07-godz-21 Quote
radovan2 Posted July 19, 2012 Posted July 19, 2012 Info:forum SOS Husky z DT [FONT=Lucida Grande]Witam Wszystkich i dziękuję za miłe słowa.A oto jak nam upłynął dzień. Amir zaczyna dzień od porannego spaceru wokół domu aby rozprostować nogi. Sam niechętnie chodzi a więc spacerują z Ryszardem. Potem śniadanie i w trakcie wszystkie leki. W ciągu dnia dużo spał i był leniwy . Wieczorem jednak wstąpiły w niego siły witalne i spacerował poza domem gdzie jest innym psem. Chociaż w dalszym ciągu słaby lecz gdyby mógł to by biegł i jak na jego możliwości idzie bardzo szybko i pokonuje długą trasę. Zaczynają go interesować zapachy i powoli niucha, zwraca uwagę na psy które szczekają w ogrodach że nie wspomnę o kotach których w sąsiedztwie dużo a które też bardzo go interesują. Tak więc ma wiele bodzców i różnych doznań. Zauważyłam że obwąchuje Mię czyli chyba wraca do swiata żywych psów. Myślę że systematyczne i tresciwe karmienie + leki robią swoje. Jako że noc u nas ciepła nie przypinałam go pod dachem lecz śpi pod chmurką na dywaniku który powoli akceptuje aczkolwiek z niechęcią. Tylne nogi jeszcze słabe lecz w mojej ocenie dzis wstawał trochę lepiej. Myślę że wszystko idzie w dobrym kierunku chociaż na początku nie bardzo w to wierzyłam. Myślę że był po prostu zagłodzony bo najprawdopodobniej nie chciał jeść w schronisku. Najchetniej je mieso pod każdą postacią. Jest o wiele spokojniejszy i chyba nas powoli akceptuje. [/FONT] Quote
ares-ka Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 Bardziej pozytywne wieść dziś czytam...oby Amir jak najszybciej odzyskał równowagę psychiczną. Przypuszczam że to wiele zmieni Quote
cisowianka Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 Ufff na chwilę można odetchnąć, może kciuki pomogły ;) Ale nadal je trzymajmy ;) Quote
MALWA Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 Jeste lepiej, a to dobrze, że jest jakakolwiek poprawa w stanie Amirka! Quote
wiol Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 Każda wiadomość, że jest trochę lepiej bardzo cieszy:lol: nie będzie mnie przez 10 dni, ale myślami będę z Amirkiem :loveu: i dogowym Samem:loveu: Quote
ares-ka Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 Biedny Amir… los dobrze go nie traktował. To pewne:( Na szczęście, choć dopiero teraz, ale jednak się odmienił. Mam nadzieję. Najpierw holesia i jej mąż dzielnie się nieborakiem zajmowali i uchronili od najgorszego. Teraz trafił pod wspaniałą opiekę Pani Ireny. Amir, nie możesz tego zmarnować. Zbyt wiele osób pokłada w tobie nadzieje. Zbieraj się chłopie!!! Quote
katarzyna09 Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 Odwiedzam Amirka...tak się cieszę,ze z psinką już lepiej:) Lecę na bazarek!;) Quote
MALWA Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 A czy Amir jest w płatnym DT czt bezpłatnym ? Może już o to pytałam, ale jakoś mi umknęło. I czy Amirma teraz jakiekolwiek "swoje" pieniądze" Na leczenie, jedzenie itp. Quote
niger Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 kochany musisz dac rade trzyam kiuki rylko tyle moge Quote
Panna Marple Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 Dzielny chłopczyk z Amira. Da radę:multi: Quote
ares-ka Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 [quote name='MALWA']A czy Amir jest w płatnym DT czt bezpłatnym ? Może już o to pytałam, ale jakoś mi umknęło. I czy Amirma teraz jakiekolwiek "swoje" pieniądze" Na leczenie, jedzenie itp.[/QUOTE] Amir przebywa w bezpłatnym DT - dwa tygodnie.Cały czas szukamy coś stałego... Na obecną chwilę ma pieniążki - postaram się jutro wrzucić rozliczenie. Niestety, obawiam się że nie wystarczą one na leczenia psiaka :( A będzie ono długotrwałe :( Quote
MALWA Posted July 20, 2012 Posted July 20, 2012 [quote name='ares-ka']Amir przebywa w bezpłatnym DT - dwa tygodnie.Cały czas szukamy coś stałego... Na obecną chwilę ma pieniążki - postaram się jutro wrzucić rozliczenie. Niestety, obawiam się że nie wystarczą one na leczenia psiaka :( A będzie ono długotrwałe :( [FONT=Times New Roman][/FONT][FONT="Verdana"]Szkoda, ze psiaknie może zostać dłużej tam, gdzie w tej chwili przebywa. Widać, ze trafił na ludzi,którzy bardzo dobrze nim sie opiekują. A co do kasy, a tej jak wiadomo zawsze brakuje, to może bazarkami damy radę pomóc,nadgonić braki. Wiele psiaków tu na dogo jest w ten sposób utrzymywanych,karmionych, leczonych itp.[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.