Zalosia Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Aga, specjalnie dla ciebie, wiem, że to nie miejsce na offa, ale po prostu muszę ci to napisać dziewczyno, bo chyba rzadko kto rozumie jak się czujesz. Mam "szczęście" do psów wyrzucanych z samochodów, pokaleczone, wychudzone, zdziczałe ze strachu, na 9 znalezionych piesków, dom znalazłam dla dwóch, mieszkam z siódemką całkiem sporych psiaków w maleńkim domku o pow. 25 mkw, ostatni psiak znalazł sie pod moja bramą w kwietniu, ogłaszany na dogo nie znalazł domku, został z nami, nie akceptuje się z jednym z moich psów, a u mnie ciasno, tak boli, gdy widzę, jak one ze sobą nie mogą sie dogadać, nie dawno mnie zalało, sąsiedzi to okrutnicy, którzy psy podtruwają, obrzucają kamieniami, znęcają sie na wszystkie możliwe sposoby, TZ ma żal, że każdy grosz idzie na psy,a szans na jakiekolwiek wakacje nie mamy żadnych, czeka na mnie doktorat, a ja na nic nie mam czasu, zdarza się, że mam wszystkiego dość (zwłaszcza, gdy słyszę uwagi, co za problem, oddaj do schroniska), ale wtedy moje psy robią coś niesamowitego...momentalnie wszystko się uspokaja, psy stają się grzeczne, po kolei kładą swoje pysie na mych kolanach i patrzą tak fajno, jakby chciały powiedzieć, dzięki, że uratowałaś nas od bezdomności, dzięki, że jesteś z nami, czasem zachowujemy sie jak stado potworów, ale jesteśmy tylko pieskami, które tyle przeszły, że potrzeba czasu i cierpliwości, by wszystko się ułożyło...wtedy wiem, że będzie dobrze, może nie dziś, nie jutro, ale pewnego dnia na pewno, trzymaj się Aga, w moich oczach i oczach twoich psów jesteś wspaniała Quote
aga1969 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 zalosia.....poryczalam sie,serio.... dziewczyno,dziekuje.....naprawde jakie to jest dla mnie mile i budujace,ze sa ludzie ktorzy postrzegaja to w taki sposob a nie tylko wciaz krytykuja i patrza jak na dziwaka....i ze chce sie komus napisac takie slowa,aby podtrzymac na duchu...to niesamowicie pomaga,niesamowicie.patrzenie na swiat i tych beznadziejnych ludzi pozbawionych uczuc sie zmienia... zalosia,rozumiemy sie jak "lyse konie"....coz tu jeszcze dodac...trzymaj sie milosniczko pieskow i wrazliwa osobko. mam wrazenie,ze tylko tu,na dogo mowimy wszyscy tym samym jezykiem ale niestety jezykiem nierozumianym przez innych ludzi,wokol nas.... odrazu jakos lzej....jestescie tu fantastyczni.....!!!!!!:p Quote
jola od jadzi Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 No to próbujemy ...A może znowu ktoś zajrzy,podbuduje Agę, przypomni sobie o znajomych, którzy mogliby dać dom Atosowi...Nie poddajemy się, szukamy najlepszego domku dla Atosa! Quote
jola od jadzi Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Aga, mogłabyś zrobić jakieś nowe zdjęcia Atosikowi? Przypomnimy chłopaka, pokażemy, że jest pięknym, zdrowym psiakiem! Quote
aga1969 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 ok zalatwione,dzis porobie mu zdjecia i wysle agacie i ona wstawi... Quote
Moriaaa Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Tak tak..prosimy o jakies super foty...dobre zdjęcia wiele dają..ludzie są wzrokowcami ;) On ma allegro? Jeśli nie zaraz mu zrobie. Quote
Agata69 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Ja też się poryczalam, a nie jest to takie łatwe. Słuchajcie, ja mam sukę ze schroniska, która jest jedna a daje mi w kość jak stado kojotów. Wszyscy od samego początku, łącznie z psim trenerem, mówią mi żebym ją oddała z powrotem do schroniska. Ona gryzie moje dzieci, męża, chałasuje tak że nieraz nie słyszę swoich myśli, w aucie wyje jak zarzynany szakal. nieraz wpada w depresję i rzyga jak kot, nie akceptuje innych zwierząt. Czasami mam dosyć. Ale gdy ona kładzie mi mordkę na kolana, i patrzy tymi swoimi smutnymi oczkami, czuję całą miłość świata, wiem że jestem jej jedyną szansa, ostoją i miłością. Ona mi tym wzrokiem mówi, że inaczej nie umie i prosi o wybaczenie. Quote
jola od jadzi Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Kaja, Atos miał allegro ale nie wiem do kiedy, czy już się nie skończyło? Quote
Szyszka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Wzruszające historie. Mam nadzieję, że Atos znajdzie dom, dom gdzie będzie tym jednym, jedynym psiakiem, którego ktoś pokocha całym sercem i poświęci mu swój czas. Atosik skaczemy na pierwszą, może to dziś ktoś Cię zauważy. My ciągle mamy nadzieję, więc i ty, piesku jej nie trać. Quote
Zalosia Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 w świecie ludzi kochających psiaki, chciałoby się, aby ta miłość była jak choroba zakaźna, szkoda tylko, że jest tak wielu odpornych na tego wirusa, ja jednak wierzę, że każdy na dogo będzie zarażać swoim uwielbieniem do psów, dlatego podnoszę, bo tylko tyle mogę pomóc Quote
Szyszka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Zarażajmy, niech to uwielbienie będzie zaraźliwe. Apsik :lol: Atos się przypomina Quote
masienka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 przeczytalam wlasnie caly watek...Zycze wytrwalosci w tym co robicie No i prosba nieuka. Chcialam wkleic banerek Atoska do podpisu, nie tylko na dogo ale i na inne forum (fora?), na ktorych jestem zalogowana ale nie umiem. Jak wkleilam adres z wlasciwosci to nie wyszlo. Skad wziasc ten adres obrazka? A moze trzeba go w jakies znaczniki wpisac? Quote
Szyszka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Hej, maluszku, ogłaszamy się: http://www.kupiszpsa.pl/detail.php?id=2379 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=14279 http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=10516 http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/6724 http://lodz.gumtree.pl/lodz/90/11096290.html www.ogloszenia4you.pl/ogloszenie.php?&anz_id=22817 Quote
masienka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 ogromne dzieki Maciaszek za instrukcje banerkowe :) Quote
jola od jadzi Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Atos,próbujemy nadal, może ktoś Cię wreszcie dojrzy i pokocha! Quote
masienka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 JUPI! i nawet mi sie udalo:crazyeye: choc musialam troszke kombinowac bo na poczatku podpielam sobie odsylacz pod obydwa banerki:oops: :evil_lol: dzieki raz jeszcze:loveu: Quote
aga1969 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 dziewczyny....wy mnie rozbrajacie:placz: .....szyszka,ale odwalilas robote...DZIEKI STOKROTNE!!! zaraz opowiem atosinskiemu jakie ma super ciocie...ale sie ucieszy... Quote
Szyszka Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Atosik, pędzimy na pierwszą. W górę, kochaniutki. Quote
aga1969 Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 atosik juz tu gospodarz cala para....jak widzi pieska za brama to chodzi i pomrukuje niezadowolony....Boze,jaki on smieszny i kochany...nie ma pojecia,i dobrze,jaka niewiadoma jest jego dalszy los.... Quote
Zalosia Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 ciekawa jestem Aga, czy Atos tak jak moja ostatnia bida ma tak, ze jak już sie nakręci to nie wie kiedy przestać, też ma powolne reakcje, ale gdy już próbuje biec, to zapomina, że trzeba sie także zatrzymać, dziś znów wylądował na drzwiach, przy okazji podnoszę temat fajniuchnego psiaka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.