Agata69 Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Aga, rzeczywiście, musimy wysłać wiadomość do Tundry z wagą , wzrostem itd. Atosa Napisz mi to. Quote
jola od jadzi Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Ale wiecie,że gdyby była możliwość zagranicznej adopcji potrzebne byłyby paszport i czip dla Atoska? Quote
jola od jadzi Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Nie zapominajmy o Atosie,on musi żyć, musi miec dom! Quote
Polarna Legenda Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 jola od jadzi napisał(a):Ale wiecie,że gdyby była możliwość zagranicznej adopcji potrzebne byłyby paszport i czip dla Atoska? To nie problem.Chip i paszport koszują ok.100zł.mozna zrobic zrzutkę. Quote
Szyszka Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Aga, nie martw się o chip i paszport, będziemy się zrzucać, byle domek się znalzł. Zaglądam jak tylko mam chwile, niestety w pracy przed urlopem straszny kocioł. Podnoszę Atosika. Quote
aga1969 Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 juz ja mu zafunduje paszport i chip.waga-ok 18 kg,wzrost-wys 50 cm,dl calosc 70 cm,w klebie 52,nie umiem mierzyc..... co jeszcze? Quote
jola od jadzi Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Jaka tu cisza...Czasami mam wrażenie,że Atos jest niewidoczny dla większości dogomaniaków,tylko kilka osób tu zagląda... Nie przekreślajmy szans Atosa na życie w kochającej rodzinie, pomóżmy mu znaleźć dobry,ciepły dom, w którym bezpiecznie dożyje sędziwego wieku.Tylko dzięki wielkiej determinacji i woli życia przeżył, to coś znaczy. Ratujmy Atosa!!! Quote
jola od jadzi Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Wątek Atosa tak błyskawicznie spada... Przypominam, Atos szuka domu!!! Quote
jola od jadzi Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Przypominam, że Atos czeka na dom, dobry dom!!! Quote
Moriaaa Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Potrzebuję ładny tekst i fotki..wrzucę na główną Fundacji:roll: Może tam ktoś dojrzy biedaczka...i kontakt w sparwie adopcji. Quote
jola od jadzi Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Kaja, ja go już umieściłam na naszej stronie na psach do adopcji ale bez odzewu,praktycznie taka sama cisza jak tu, na dogo. Quote
Agata69 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Aga, ja sobie myślę, że chyba nie ma co oddawać go za granicę. Tutaj przynajmniej będziemy miały jakąś kontrolę nad nim, można będzie go w każdej chwili zabrać. A tam? Co ty myślisz? Dziewczyny pomóżcie, Aga ma 3 psy na tymczasie do oddanie w dobre ręce, i 4 swoje plus pies mamy. Nie daje już rady. Tutaj wątki Amana i Cyganka. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6201288#post6201288 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73775&highlight=aman Quote
jola od jadzi Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 To dobrze, może wreszcie coś drgnie i ktoś się nim zainteresuje, myślałam,że zmiana tytułu wątku pomoże ale jakoś dziwnie niestety nie pomogło... Quote
Moriaaa Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Może jednak najpierw zapytam DT tymczasowy czy mogę go wrzucić do nas na adopcje? Mogę?:) Quote
VitisVini Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Apropos spadania watku i zainteresowania , to ja np zaglądam tu parę razy dziennie ale co mam pisać, jak nie mam nic do zaoferowania:-( Wspominałam juz o fundacji,ale pewnie , że lepiej byłoby gdyby miał swój dom i kanapę zamiast kojca. Myslę, ze ludzie się troche obawiają właśnie tego, że on był "pogrzebany". Pewnia sądzą, że po takich przejściach to Atos nie jest normalny i a nuż mu coś do głowy strzeli i wszystkich zje w nocy.:shake: Quote
Moriaaa Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Dokładnie...mam wrażenie że ludzie boją sie psów po przejściach:( Quote
jola od jadzi Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 VitisVini, po prostu tylko podnieś wątek bo czasem jest tak,że przez cały dzień nikt tu nie zajrzy. Kaja, DT na pewno się ucieszy z umieszczenia Atosa na głównej Fundacji, to jest zawsze jakaś szansa na to,że ktoś go zobaczy! Quote
Moriaaa Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Atosik u nas:) http://niechcianeizapomniane.org/pies.php?id=117 Mam nadzieję że Aga się nie pogniewa. Tylko ile on może mieć lat? Wpisałam ok. 10. Quote
aga1969 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 dziewczyny kochane!!!aga sie pogniewa....czy wyscie zglupialy?jestem bardzo wdzieczna,za kazde dzialanie,za kazde slowo,nieraz sie nie odzywam bo nie mam wlaczyc kiedy kompa.....z agata uda moze nam sie upchnac amana...wlasnie pojechala sprawdzic co to za dom. a atos.....uwierzcie wszyscy-to normalny pies! jego "nienormalnosc" przejawia sie jedynie w wolniejszych reakcjach-poprostu nie jest taki bystry i szybki jak zdrowe pieski,jak otworze drzwi to wszystkie moje juz wylatuja a nasza *******ka zanim sie zorientuje....chociaz ma tez przyspieszenia,nieraz mknie jak petarda....i niekiedy chodzac zachwieje sie troszke albo wejdzie w miske z woda-ale to wtedy jak jest wkurzony bo czuje za drzwiami tobika. a tak to bardzo spokojny,bezproblemowy piesek....z nim mam nawet mniej klopotu niz z reszta zalogi-upierdliwa,zebrzaca i szczekajaca.... i trzeba mu nieraz dac reka jedzenie.... i to wszystko.jest kochany,madralinski,teraz spi. on musi miec kochajacych ludzi,cieplych,wrazliwych,cierpliwych i duzo spokoju. jak przypomne sobie cala nasza wspolna droge.....to plakac mi sie chce....ile on musial przejsc...ktos do niego strzelal nie jeden raz a 8-10.....jaki musial miec bol,wszystkie naboje sa w ciele,wszystko pozarastalo juz dawno...jak dlugo on musial lezec w tym rowie...byl jak nitka,mial zropiale cale tylne paluszki,ma nawet dwa krotsze bo byly wygnite....i ta ziemia w gardle...ile on tam musial konac....Boze...jemu sie tu raj nalezy!!!:mad: nie chce go za granice........peklo by mi serce.... za duzo razem przeszlismy bym mogla go wykreslic,chce go odwiedzac....i tak jak mysle o rozstaniu.....rycze jak bobr.:placz: wierzcie mi na slowo.....to jest KOCHANY PIES!!!! Quote
aga1969 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 tam gdzie gwiazdki napisalam "pierdółka".....:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.