Gusiaczek Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Ellig napisał(a):Dzisiaj wielki dzien dla Beci! Trzymajmy kciuki za nowy dom w Łodzi i za podroz Magdy ze "szczekaczka". Szerokiej drogi! Oooooooo tak:) Quote
Lu_Gosiak Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 szerokiej drogi...i oby wszystko sie udało:thumbs::thumbs: Quote
Ellig Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 (edited) Dziewczyny dojechaly szczesliwie:) Pani bardzo juz czekala na Becie. Na razie wszystko jest ok:) Wiecej info od nowej Pani pewnie w poniedzialek:) Edited September 1, 2012 by Ellig Quote
jola_li Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Ellig napisał(a):Dziewczyny dojechaly szczesliwie:) Pani bardzo juz czekala na Becie. Na razie wszystko jest ok:) No to teraz Nutusia będzie musiała nastawiać telewizor na cały regulator, żeby zrekompensować brak Beci ;). Quote
__Lara Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Wejdźcie proszę - sunia w DT, potrzebuje specjalistycznej karmy, a nie ma za co jej kupić :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/226177-Przera%C5%BCona-Lara-wyrzucona-przed-marketem-prosi-o-dom! Quote
Lu_Gosiak Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 co tam u Beci??? zaklimatyzowała sie jakos w nowym domu?? Quote
Nutusia Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 (edited) Jestem! Nie obyło się bez przygód, bo nasza mądra inaczej sąsiadka wysypała na drogę gruz ze zbitych kafli i przebiłam oponę, wyjeżdżając ze swojego podwórka:angryy: TZ musiał zamienić dwa przednie koła na zimówki, przez co autostradą jechało się tak sobie:shake: W drodze Becia zyskała nową ksywkę - Kubica. Gdy jechałam powyżej 100 km/godz. siedziała grzecznie na przednim siedzeniu albo sobie leżała na kocyku. Ale gdy tylko zwalniałam - od razu narzekanie, wspinanie się na okno albo do przedniej szyby. Najgorzej było w Łodzi na światłach:evil_lol: Gdy podjechałyśmy pod blok, Pani już na nas czekała na dole. Becia pięknie zrobiła siusiu i już z nową Panią (dla ułatwienia - Magdą:eviltong:) pomaszerowała na I piętro i bez wahania weszła do mieszkania. Tam od razu do kuchni, gdzie czekała na nią miseczka z wodą i druga z mięskiem i ryżem. Ponieważ Bećka była po śniadaniu, pozwoliłam zjeść tylko troszkę, a resztę schować na kolację (obie - i Becia i p. Magda były niepocieszone:cool3:). Becia wszystko pozwiedzała, wypróbowała obie kanapy, fotel i kolana p. Magdy. Pokazała też co potrafi, gdy poszłam do łazienki, gdy ktoś przechodził po schodach obok drzwi mieszkania, a potem, gdy przyszła "Babcia", czyli Mama p. Magdy:diabloti: Zapytałam lojalnie czy zdzierży, czy mam hałaśnicę zabierać, a p. Magda na to, że... dzieci są od płakania, a psy od szczekania;) Że Beata jest śliczna, mądra, taka, jaka miała być i... niech sobie szczeka:crazyeye: Pierwszy sms z nocy sobota/niedzielę, że Becia kochana, słodka i bardzo grzecna. Śpi z pinią w łóżku! Raz jej się zdarzyła wpadka siusialnicza. Potem już się pięknie załatwiała na każdym spacerku. Muszą sobie Kobietki wypracować własny rytm, bo Pani pracuje na zmiany, więc takiej super regularności nie będzie. Pani Babcia też zachwycona Beatą. Wczoraj Becia z Mamą Magdą miały jechać do Pani Babci na obiadek i Becia miała się zapoznać z Mietkiem, czyli uwaga... suczką!!! jamniczką Pani Babci (5-letnie adhd ;)). A wieczorem z Córeczką p. Magdy. Tak więc na razie same ochy i achy, będę dzwonić pewnie jutro, bo dziś Pani idzie do pracy na 2-gą zmianę i będzie to pierwszy poważny test dla... sąsiadów:diabloti: Wczoraj wieczorem przyjechał mój Tomek z Weroniką i pierwsze słowa Weroniki brzmiały: "o rety, ale ciiiiszaaaaa":evil_lol: Edited October 3, 2012 by Nutusia Quote
__Lara Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Hihihih, ważne, że jest kochana i już u siebie, na zawsze :) Quote
Gusiaczek Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Super wieści:multi: Zatem do następnej soboty;) Quote
Nutusia Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 Nio.... Nie dość, że cisza, to i pustki wielkie nastaną... Quote
Ellig Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 [quote name='Nutusia'] Wczoraj wieczorem przyjechał mój Tomek z Weroniką i pierwsze słowa Weroniki brzmiały: "o rety, ale ciiiiszaaaaa":evil_lol: Quote
jola_li Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Nutusia napisał(a):Wczoraj wieczorem przyjechał mój Tomek z Weroniką i pierwsze słowa Weroniki brzmiały: "o rety, ale ciiiiszaaaaa":evil_lol: A mówiłam! Telewizor na cały regulator i nie byłoby szoku ;). Oby dalej takie dobre wieści od Beci przychodziły :). Quote
Nutusia Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 Telewizor to nie to samo... Wystarczy, że na reklamy sam się robi głośniej, a mnie szlag trafia na miejscu. Beciowe szczekanie dawało się słuchać zdecydowanie dłużej ;) Quote
Sarunia-Niunia Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Wszystkiego najlepszego w Nowym Domku Beciu - widać, że na to się właśnie zanosi:):):) Quote
Lu_Gosiak Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Nutusiu ogromnie dziekuje za wszystko!!! Za wspaniała opeke jaka dałas Beci, za udomowienie Jej i za całokształt:loveu::Rose::Rose::Rose: Quote
Nutusia Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 Nie ma za co dziękować - cała (głośna) przyjemność po mojej stronie ;) To naprawdę bardzo fajna, wdzięczna i pojętna sunia. Należy jej się porządny domek, w którym będzie rozpieszczana do obrzydliwości :) Quote
Nutusia Posted September 4, 2012 Author Posted September 4, 2012 (edited) No Ciotki, ale wiadomość dostałam od p. Magdy... Siedzicie?... Beata ma się dobrze, zakumplowała się z Mietkiem. Jest grzeczna. I uwaga - nie szczeka!!!! Potem się okazało, że trochę szczeka, ale sąsiedzi się nie skarżyli ;) Ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie i nie interesują ją inne psy. Ciągle chodzi za swoją Panią. Ładnie je, nie brudzi w domu. I... jeździ komunikacją miejską! :) P. Magda twierdzi, że Becia to bardzo mądry pies i wszyscy się nią zachwycają, że taka grzeczna. Jednym słowem - reklamacji nie będzie ;) Edited October 3, 2012 by Nutusia Quote
Lu_Gosiak Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 wow:crazyeye: szok:multi: superowo, az trudno uwierzc, ze to opis Beci:cool3: Quote
Nutusia Posted September 4, 2012 Author Posted September 4, 2012 Sama czytałam ze trzy razy, zanim tu wpisałam! Szczególnie ten fragment o szczekaniu ;) Quote
jola_li Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Nutusia napisał(a):Sama czytałam ze trzy razy, zanim tu wpisałam! Szczególnie ten fragment o szczekaniu ;) A może wśród wielu psów musiała dobitnie oznajmiać, kto jest Szefową, a z braku personelu przestała nadaremnie zdzierać gardło ;)? Quote
Nutusia Posted September 4, 2012 Author Posted September 4, 2012 Też tak myślę... Że ona musiała za wszelką cenę być... PRYMUSKĄ. Bo przyznać trzeba, że wiele jej "występów" było skierowanych do reszty bandy... A i te skierowane do wyimaginowanych intruzów były poniekąd na pokaz, jaki to z niej dobry pies, a ta reszta to regularne darmozjady :) Quote
Ellig Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Beata, dalej trzymam kciuki za dobre sprawowanie. Pani Magdzie serdecznie dziekuje za tyle serca i wspanialy dom dla "szczekaczki". Jak mowil Piotr, behawiorysta "Może sprawiać wrażenie niezależnej, ale bacznie patrzy, czy otoczenie reaguje na jej zachowanie(gdy reszta psów nie ruszała razem z nią "do boju", szybko się wyciszała." Quote
Nutusia Posted September 4, 2012 Author Posted September 4, 2012 Było trochę inaczej... Psy zawsze reagowały na jej hasło "do boju", a ona wtedy zostawała i czekała na smakołyk, że niby taka grzeczna i się do zadym nie garnie ;) Cwana gapa z niej jest i tyle :) Teraz ma ludziów tylko dla siebie - głównie swoją Mamę, czyli p. Magdę, której uwaga jest skupiona tylko na Beacie i żadnemu - za przeproszeniem - kundlowi nie musi udowadniać, że jest lepsza i bardziej zasługuje na ludzką uwagę... To i z tonu spuściła. Chociaż w to, że Becia jest cichutkim pieseczkiem - w życiu nie uwierzę!!! Widocznie jest to kwestia tego, ile decybeli i jaka ich częstotliwość dla kogo jest... do wytrzymania :) Quote
jola_li Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Mały przerywnik - poranny rytuał pewnego boksera :): http://www.youtube.com/watch?v=P08iadDzgn0&feature=relmfu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.