Jump to content
Dogomania

Niewidoma Rudzia juz czuje zapach DOMU :) :) :) Udało sie Rudzi!


Recommended Posts

  • Replies 544
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Brązowa przysłała mi fotki... to normalne...
Zanim je otworzyłam, przeczytałam coś takiego (Brazowa, wybacz, ale muszę):

ona tu sie wlasnie wytarzala w kocich szczynkach,fotka zrobiona w marcu
zeszłego roku.Jakos wtedy Rudzia stala sie wyjatkowo moja,bo mi jej zal
było.


I otworzyłam plik ze zdjęciami, zawisiłam się... zbeczałam się jak małe dziecko. Wpatrywałam się w te dwie fotografie i chyba tak naprawdę dopiero teraz dotarło do mnie, czym dla tej małej jest dom i co przez te wszystkie miesiące przeżywała Brązowa.
Zobaczcie sami...





Zdjęcia z nowego są cudowne!!!!

Posted

Ile wzruszeń :-(

Akuszko-dając to zdjęcie pokazałaś znowu swoje serce a i ogromną miłośc Wioli do zwierząt....tak to pięknie powiedziała..."Jakos wtedy Rudzia stala sie wyjatkowo moja,bo mi jej zal bylo "


Teraz Rudzia jest szczęsliwa i kochana....

Posted

nie ma co sie smucic, najważniejsze ze teraz rudzia to inny piesek, dzis po zajeciach byam tak ciekawa jak sie Rudzia ma ze nie wracajac do domu od razu wpadłam do iwonki...a tu niespodzianka....Rudzia mnie rozpoznała cieszyła sie na moj widok (?) lizała po rękach ;)
chyba mnie zapamietała jak zabrałam ja z iwonką ze schroniska....nie wiem ale widząc ją dzis taką rozchasaną jakos te opisy które tu czytałam i o tym ze ona była taka smutna i nieszczesliwa....to jakby o innym piesku mowa!!! ponoc juz wskakuej za Dzekim nałóżko...a jak go zaczepia!!!! i sie kreci i skacze przy tym ....az smiac sie chce jak sie na nich patrzy...nasz Dzeki sprostał zadaniu i pokazał klase ...to wspaniały piesek, jak szybko czas leci, pamietam jak on przyjechał ze schroniska to przez jakis tydzien dochodził do siebie bo był chory i nieufny, siedział ciagle w szafie a teraz to istny wariat....mam nadzieje ze z rudzia tez tak bedzie!!! i juz sie na to zanosi :) kurcze jutro tez z nią ide na spacerek!!!! nie ma co!!!jest małym aniołkiem i jak widze jak sie wyleguje na posłaniu Dzekiego zastanawiamy sie czy w ogole drugie kupowac heheheh

pozdrawiam wszystkich i nie martwcie sie!

ps. bardzo sie wzruszyłam tymi fotkami ...to fotki innego pieska.....jak fajnie tak stwierdzic, teraz czeka ja tylko miłosc i rozpieszczanie!!!!! z mojej strony równiez!!!!!

Posted

dquanti,wiesz-gdy z Toba rozmawialam pierwszy raz,to od razu poczulam,ze to moze byc TEN dom.Jakos na wszelkie moje watpliwosci,odpowiadalas z takim spokojem :)A jak usłyszalam,ze iwonaq ma pieska wyrwanego nosowce,to juz bardzo,bardzo chcialam,zeby to byl TEN dom.Ostatnio dowiedzielismy sie,ze to Ryniek wypatrzył Rudzie,wiec okazaliscie sie IDEAŁAMI :loveu:
Ciesze sie,ze sunia zostala polubiona przez Dzekiego.Rudzia lubi spac w jednym legowisku z drugim psem-zawsze spała z Delma,mimo,ze miały dwa kojce w klatce.
Mozna sobie tylko wyobrazic,co bedzie sie działo,za 2 miesiace w domu-ja sie nie zdziwie,jak Rudzia porosnie znacznie dłuzszym wlosem.
Wszystko sie tak swietnie zlozyło-nawet ta sterylka,ktorej sie tak bałam.

Ona bardzo szybko rozpoznaje ludzi,ma bardzo dobra pamiec.

jeszcze sie pociesze
:cunao: :cunao: :cunao:

Posted

Ale jaja wiesz brazowa jak byłam wczesniej w schronisku to rudzie pokazała nam dziewczyna, ktorą ja wziełam za Ciebie hehehe potem juz przy odbiorze rudzi ona tez rozmawiała z iwona i tez mysłąłam ze to byłas Ty (!) dopiero jak wpadłaś i jak rudzia na Ciebie zareagowała to sie połapałam ale numer, dzis nie byłam u Iwci bo miałam zjazd i zaliczenia jutro tez ale po zajeciach na pewno im sie zwale porozpieszczac malenstwo :)

pozdrowionka

Posted

dquanti napisał(a):
Ale jaja wiesz brazowa jak byłam wczesniej w schronisku to rudzie pokazała nam dziewczyna, ktorą ja wziełam za Ciebie hehehe potem juz przy odbiorze rudzi ona tez rozmawiała z iwona i tez mysłąłam ze to byłas Ty (!) dopiero jak wpadłaś i jak rudzia na Ciebie zareagowała to sie połapałam ale numer,

hihihihihihihihihihihi,wspaniale!!!! A nie bylas zdziwiona,ze jakos mało wylewna jestem do Ciebie,skoro juz rozmawiałysmy przez telefon :lol: ?
Poznałas Ole-jest wspaniala,przekochana i tez bardzo lubila Rudzie-wynosila ja do ogrodka,potem po sterylce robila jej zastrzyki,zajmowała sie strona medyczna.Ola na swoim slubie zbierała pieniadze na sterylke suni schroniskowej,zamiast kwiatkow :multi:
I bardzo wspierała adopcje Rudzi:multi:

Posted

hej Wam Rudziaczek czuje się juz jak u siebie,na dworzu biega, jak spacer jest poniżej 10minut to jak tylko usłyszy drzwi od klatki to od razu w druga strone:) chyba juz zapomniala co to wrażliwe łapki. pozdrawiam

Posted

:lol: No proszę, jaką one metamorfozę w nowych domach przechodzą!
A jak z apetytem?

Gdyby z łapkami coś się działo, to piszcie. Znalazłam tabletki na nadwrażliwość opuszków.

Posted

Wydaje mi sie ze jak ma teraz dużo ruchu to łapki sie przyzwyczaiły,ba teraz sama wskakuje i zeskakuje z łóżka:lol: Pozdrowienia dla wszystkich Cioteczek od Rudziejki:p

Posted

iwonaq napisał(a):
Wydaje mi sie ze jak ma teraz dużo ruchu to łapki sie przyzwyczaiły,ba teraz sama wskakuje i zeskakuje z łóżka:lol: Pozdrowienia dla wszystkich Cioteczek od Rudziejki:p


COOOO????:crazyeye: Rudzia,wiwat! i wiwat czary ciepła domowego!:multi: :multi: :multi:
Opowiedz nam duuuuzo o Rudzi.Jak wyglada jej dzien,jak spacerki,jak czesto Was całuje :)

Posted

a mnie pocałuje jutro!!!!!! i to nie raz!!! wybieram sie w odwiedzinki ale fajnie juz sie nie moge doczekac!!!!

moze uda mi sie porobic troche fotek to przesle Iwci

do jutra!!!!

Posted

Jak wyglada jej dzien,jak spacerki,jak czesto Was całuje :smile:

Z Rudzią wychodzę kilka razy dziennie,ale i tak troche posikuje w domku, ale na dworzu tez czesto.Duzo chodzimy,a ona nie zawsze chce wracac do domku,tak lubi spacerowac.W domu nonstop przebywa z Dzekim, ich najczestsza zabawa to podgryzanie,az nieraz ja musze interweniowac,Rudzia tez wtedy daje czadu:)czasem tez ciagną rekawiczke,nietrudno zgadnac,że wygrywa Dzeki:) Ale jesli chodzi o jedzenie to Rudzia nie ma sobie równych,jak przyrzadzam cos dla nich to obydwoje czatują w kuchni, dzeki juz jest troche przyzwyczajony do regulrnych posiłków wiec nie zjada wszystkiego, za to Ruda jak wyczysci swoje to potem dojada po Dzeku:)także pewno szybko przytyje:)
A tak wogle to dziwie sie ze jej nikt wczesniej nie chciał,jest taka kochana, czasami nie odstepuje mnie na krok,czeka pod łazienką a jak wychodzimy to popiskuje.Jest słodka,tak szybko nas pokochała.Pozdrawiam,buzka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...