Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Postrasze go emilka to moze przestanie rozrabiac:evil_lol:

Ojciec do niego zawsze pieknotku ty moj mowi:evil_lol:

Bylam wlasnie na spacerze i spotkalam sasiadke z drugiego bloku.Goni za mna ze swoja sunia i sie pyta czy to moj piesek.A bo jej suni cycuchy rosna wiec chyba bedzie miala mlode.To sie pytam czy ja dopadl jakis a ta ze znalazla jej ladnego kawalera bo chciala zeby miala mlode.To nie mozna jej bylo wysterylizowac?Odp.Nie.No to spoko.Jeszcze na termin porodu niby szykuje im sie wesele wiec nie bedzie sie kto mial nia zajac.I na koniec jakbyscie dziewczyny mialy chetnego na pieska to w pazdzierniku beda.Hmm myslalam ze babka jest powazna a tu taki numer:shake:

Posted

zanzara napisał(a):
Postrasze go emilka to moze przestanie rozrabiac:evil_lol:

Ojciec do niego zawsze pieknotku ty moj mowi:evil_lol:

Bylam wlasnie na spacerze i spotkalam sasiadke z drugiego bloku.Goni za mna ze swoja sunia i sie pyta czy to moj piesek.A bo jej suni cycuchy rosna wiec chyba bedzie miala mlode.To sie pytam czy ja dopadl jakis a ta ze znalazla jej ladnego kawalera bo chciala zeby miala mlode.To nie mozna jej bylo wysterylizowac?Odp.Nie.No to spoko.Jeszcze na termin porodu niby szykuje im sie wesele wiec nie bedzie sie kto mial nia zajac.I na koniec jakbyscie dziewczyny mialy chetnego na pieska to w pazdzierniku beda.Hmm myslalam ze babka jest powazna a tu taki numer:shake:



Tak to czytam i myślę, czy ludzie mają mózgi, czy tylko miejsca na nie!

Posted

Gadka,ze ona robi to w trosce o zdrowie swojej suni itd.Nie wiem czy ona szukala akceptacji u nas czy co.I oh bede miala cale mieszkanie zdemolowane dlatego bedziemy je zostawiac w lazience.Kobita nawet nie wie ile trwa ciaza u suki i zaloze sie ze o czyms takim jak sterylizacja nawet nie slyszala?Pani nauczycielka,wiec nic do niej nie dociera:p .Z kolezanka stwierdzilysmy zgodnie ze jest zdrooowo kopnieta.......

Posted

w trosce o zdrowie swojej suni? a co ze zdrowiem tych szczeniakow? co z domem dla nich?...
jak ja nie moge takich ludzi!!
Ale do nich nie dotrze...pewnie tak jak mowisz szukala u Was jakiegos rodzaji akceptacji...sama czasem jak slucham ludzi to mi rece opadaja...
pracuje z psami, ktore maja zle nawyki ( czyli ich wlasciciele mowia ze sa podle, wredne, zlosliwe, niewychowane, glupie itp itd)
i tak naprawde to z calej tej pracy najcieziej jest mi sie zawsze dogadac z wlascicielami...im najtrudnije wytlumaczyc o co chodzi, bo zwykle zachowanie ich psa to ich wina....a oni przeciez sa idealni:(

Posted

a tak w ogole....wiecie o co mnie dzis zapytala pewna pani??
czy nie daloby rady zalatwic jakos tak szybko ciązy dla jej suni a potem ją usunąc....a wszystko ponoc dla zdrowotnosci sunki!!!
Boze ...widzisz i nie grzmisz!!!
zamurowalo mnie po prostu...zapytalam czy nie daloby rady tego samego zrobic z jej 17letnia corka dla jej zdrowia oczywiscie!!!!

Posted

Wlasnie wrocilam z Brutusem z dworu.Polowal na kreta w pozostalosci po ognisku wiec teraz nie ma sladu po jego bialych skarpetach:evil_lol: .Sa brazowo siwe a morda ma piekny ziemisty make up:evil_lol:

Posted

No mój Rych wczoraj rozkopał gniazdko malutkich szczurków lub mysiorów nad kanałkiem :mad: :mad: :mad:
Darłam się na gadzinę i zbierałam te maleństwa, żeby je do norki powsadzać i zobaczyć czy nie zrobił im krzywdy. Po oględzinach, doszłam do wniosku, że chyba wszystko O.K. Powsadzałam niemowlaczki do norki a wejścia przysłoniłam. Całą noc myślałam o nieborakach i zastanawiałąm się czy mama do nich wróci... Rano o 5.00 poleciałam tam zobaczyć jak się sprawy mają i już się szykowałam na odchowywanie małych gryzoni :evil_lol:
Mama wróciła i zabrała wszystkie maleństwa :loveu:
Ufffff kamień z serca...

Posted

Mokra trawa dopelnila swojego i musiałam ta swinke wykapac bo z takim brudasem spac nie bede.Woda czarna:evil_lol: .Do zabawy dorwal sobie wczesniej dobermana Romka.A ja prawie zawal bo pies 20 razy wiekszy od niego.Łobuz z tego Brutusa:loveu:

Posted

A ja zobaczyłam dzisiaj wracając ze spaceru malutką myszkę lub nornicę przykucniętą na drodze . Mając 4 psy na smyczy , przepchnełam ja delikatnie na pobocze w trawę , żeby jej coś nie przejechało :lol:

Posted

hihi czytam tak to czytam o myszkach i dochodze do wniosku ze my "psiarze" to tak mamy...zauwazamy nawet malutką myszke, szczurka, jezyka..itp itd moj swietej pamieci dziadzio mowil ze mamy sokoli wzrok w dodatkowym oku - wielkim serduchu:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...