Czaka Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 Informuję szanowne cioteczki, że Zadrusine pomiociki zaliczyły pierwsze szczepienie. :lol: Quote
agusiazet Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Ja już się pogubiłam, czy wszystkie maluchy mają już domki? Bo na Allegro 15 obserwatorów i żaden, kurczę blade, się nie odzywa!!! Poproszę o odpowiedź, czemu nikt, mnie matki chrzestnej, nie poinformował, że dziatwa idzie do szczepienia? Przecież bym się dorzuciła!!! Asiu, dajcież ten numer konta, to idzie już chyba w spore sumki!!! Proszę!!! To tylko tak z miłości, a nie żeby Was obrazić!!! PS> Mój mąż dostał podwyżkę!:multi: Quote
Czaka Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 Aga ale ja się wcale nie czuję obrażana, bardzo Ci dziękuję, ale już jest po temacie, teraz zostaje tylko sprawa domków. Tsuki będzie w domku z ogrodem w Lubyczy Królewskiej, Brutus u Zanzary w Lublinie, Negra w zimie będzie mieszkać w Lublinie, a latem jej państwo przenoszą się do domku, niestety Banieczka cały czas szuka swojego człowieka. Ciotki próbują mnie nią uszczęśliwić, ale to nie jest dobry pomysł. Oczywiście jeżeli nikogo bym dla niej nie znalazła, to by u nas została, ale zrobię wszystko żeby znalazła swojego dobrego ducha. .Dzisiaj była u mnie znajoma, która zabiera Sali dla swoich rodziców, będzie mieszkała z nimi w domku. Rodzicom zdechła suczka po porodzie, więc woleli pieska, ale obiecałam załatwić temat sterylki. No i mam dylemat z Adelką, bo chcą ją zabrać ludzie, u których na pewno nie będzie głodować, na pewno jej nie wyrzucą, ale boję się czy nie będzie mieszkać w budzie. Wiem ,że to nie jest żadna tragedia, ale ja dla tych swoich szkrabów chcę jak najlepiej. Cioteczki tak jak wcześniej pisałam jedyne o co Was proszę, to pomoc w poszukiwaniu domków. Możecie mi uwierzyć na słowo, że bardzo jestem Wam wdzięczna za wszystko co dla nas robicie. Quote
Czaka Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 Owszem Bianeczka ma nas, jej mama Zadra też ma nas oraz nasze własne psy też nas mają. Quote
Alpina Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Mieszkanie w budzie (oczywiście porządnej, ocieplonej,czystej z pachnącą słomą lub sianem i oczywiście bez łańcucha) nie jest dla psa jakąś tragedią... Moje dwie Astki też mieszkają w budach bo mają ich aż trzy do wyboru.. Każda ocieplana od dołu po dach-budy robione pod moim nadzorem na specjalne zamówienie.. Asty mają wielki wybieg a na noc chodzą po całej posesji...Do domu wchodzą głównie po to aby podkradać shih- tzakom wędzone uszy bo same uwijają się z tymi przysmakami w pięć sekund ... Nasz znajomy weta może potwierdzić, że w zimie nawet nie kichną...Czego o małych powiedzieć nie mogę...A przecież Asty mają krótką sierść...Do półtora roku mieszkały z nami w domu a potem jak przeniosły się na dwór to nawet mowy nie było żeby chciały spać w domu.. Adelka będzie sama...Ale jeśli to (jak ja to nazywam) "dobrzy gospodarze"-Tacy którzy znają się na rzeczy i dbają o to, żeby pies miał czysto, ciepło,miał weterynaryjną opiekę,wartościowe jedzonko a przede wszystkim kochają go i nie wiążą na łańcuchu czy pozostawiają samego sobie, to sam fakt mieszkania w budzie rzeczywiście nie jest tragedią... Ufff,ale się rozgadałam...:lol: Quote
Fusica Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Nie dawaj Adeli do budy, plissss. Ja zrobię wszystko, żeby siostrzyczki znalazły dobre domki !!!!!!!!! Jeszcze chwilkę i zobaczysz, że obie wywędrują do nowych rodzin. A w sprawie Bianeczki... To ja bym chciała, żeby u Romków została Zaderka :cool3: Quote
Alpina Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Fusica jak Zadra zostanie u Asi i Romka to oni nie będą mieli możliwości wyciągnięcia z Zamojskiego schronu i zabrania na tymczas kolejnego psiego nieszczęścia...:shake: A to tymczas na wagę życia, bo w zamojskim, tymczasy można policzyć na palcach u jednej ręki...(i to by tych palców jeszcze zostało) Zresztą Asia już o tym pisała... Quote
agusiazet Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 [quote name='Alpina']Fusica jak Zadra zostanie u Asi i Romka to oni nie bedą mieli możliwości wyciągnięcia z Zamojskiego schronu i zabrania na tymczas kolejnego psiego nieszczęścia...:shake: A to tymczas na wagę życia bo w zamojskim tymczasy można policzyć na palcach u jednej ręki... Zresztą Asia o tym już pisała... Całkowita racja, wszystkie szczeniaki i Zadziora muszą znaleźć domki, bo inne bidy z zamojskiego schronu czekają na pomoc!!! Quote
AZ-IWONA Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Dziewczyny mają rację, już tyle bidulek przewinęło się przez ich domek i po odzyskaniu zdrowia trafiło do nowych właścicieli, że szkoda by było skasować dla Zamojskich sierot taki dobry tymczas.:shake: Wszystkie muszą znależć dobre domki. I tak nadwyrężyły ich cierpliwość :roll: Quote
Czaka Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Szanowne cioteczki nastąpiła zmiana planów! Rodzice mojej znajomej wolą zamiast Sali zabrać Bianeczkę, przemówiło za nią jej puchate futerko. Koleżanka mówiła im, że Bianeczka może być troszę większa, ale dla nich kilka cm w tą , czy w tą nie ma znaczenia. W takiej sytuacji bez domku zostaje Sali i cały czas mnie nyje temat Adelki. Quote
Tola Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Moze faktycznie zaczekac jeszcze z tym domkiem dla Adelki...Wszystkie beda mieszkac w domach a jedna Adelka w budzie:roll: Dzisiaj koleja osoba pytala o sunie, ozywila sie bardzo jak powiedzialam o sterylce na Wasz koszt. Chcałabym aby cos z tego wyszlo... Quote
Alpina Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Czy Bianka czy Sali to nie ma znaczenia...Grunt, że któraś "pójdzie" do dobrego domku... A co z tą ofertą z ogłoszenia? Odezwała się ta dziewczyna? Quote
Czaka Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Alpina napisał(a):Czy Bianka czy Sali to nie ma znaczenia...Grunt, że któraś "pójdzie" do dobrego domku... A co z tą ofertą z ogłoszenia? Odezwała się ta dziewczyna? Niestety nikt się nie odezwał :shake: Quote
supergoga Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Ale zmniejsza sie ilość młodocianych. Potem zrobimy eleganckie ogłoszenia i foteczki mamusi - i postaramy sie odnaleźć dla niej super domek także. Quote
Czaka Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Ciociu Iwonko, czy mogę przekazać szeleczki, które Bianeczka dostała od Ciebie dla kogoś z jej rodzeństwa?:roll: Dzisiaj próbowałam założyć jej to ubranko, ale Twoja chrześnica tak pięknie wyrosła, że nie da się go już zapiąć. :oops: Quote
AZ-IWONA Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Pannica wyrosła :crazyeye: czy spuchła z głodu:placz: Oczywiście że w spadku może wziąć ktoś mniejszy ale nie miałam pojęcia że te szeleczki takie małe :shake: Asiu ja pokryję sterylkę Bianki, przecież to moje dziecko :razz: ( choć miałam nadzieję że zostanie u Ciebie ):-( Quote
Czaka Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Szkoda, ze nie możesz zobaczyć jak ta Twoja pannica zasiada do miski, to byś nie mówiła , że spuchła z głodu. Teraz to nawet Brutusik zajada jak przerwany, a że łapeczki ma drobniutkie, to jak sobie dobrze podje , to wygląda jak taka małą piłeczka. Bianeczka już w niedzielę jedzie do swojego domku. Iwonko ja sobie poradzę z opłaceniem sterylki, jedyne co mnie martwi , to los Adelki i Sali :-( Quote
AZ-IWONA Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Romek-Zamość napisał(a): Iwonko ja sobie poradzę z opłaceniem sterylki, jedyne co mnie martwi , to los Adelki i Sali :-( Tu nie chodzi o radzenie sobie lub nie. To moja psina , mój posag i moje koszty :mad: Tylko trzeba poczekać z zabiegiem aż dorośnie / chyba ??/ Co do Sali i Adelki to się nie martw. Z czasem wszystkie znajdą dom włącznie z Zaderką :multi: Quote
Czaka Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 [quote name='AZ-IWONA']Pannica wyrosła :crazyeye: czy spuchła z głodu:placz: Oczywiście że w spadku może wziąć ktoś mniejszy ale nie miałam pojęcia że te szeleczki takie małe :shake: Asiu ja pokryję sterylkę Bianki, przecież to moje dziecko :razz: ( choć miałam nadzieję że zostanie u Ciebie ):-( Iwonko nie martw się o los Bianeczki, to jest rodzina psiarzy i będzie jej tam bardzo dobrze. Przyznam się, że jak wczoraj los padł na Sali, to sobie pomyślałam ,że szkoda, bo Sali jest dużo drobiejsza od Bianeczki i będzie jej łatwiej o domek, niż Bianeczce, która jest śliczna, ale miniaturowa to zapewne nie będzie. A tu proszę bardzo telefon i koleżanka prosi o Biankę. A może to sprawka jakiegoś Aniołka? :razz: Quote
Czaka Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Ja już poczyniłam wczoraj pierwsze rozmowy z wetem na temat tej sterylki. :diabloti: Quote
BIANKA1 Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Banieczka ma domek :crazyeye: Malutka moja kochana dziewczynka :placz: Już nie będzie fotek kruszynki ? :roll: Oj ............ będę płakać :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.