Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ciąg dalszy super fotorelacji:

Próbuje się przy kolegować


Na co Darcy jest zazdrośnik - on tez chce


Spojrzeli sobie głęboko w oczy


Kondradek skupiony na trzymaniu Leona


Szczęśliwe chłopaki

  • Replies 110
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I jeszcze kilka fot ku uciesze wzrokowców:

"Może zamoczysz więcej niż tylko skarpetki ?"


Ja chce swojego kijka !!


O i mam !!!

Chłopaki - Darcy i Leon sie polubili


Co chwilę na siebie patrzyli


Jęzor po raz kolejny

Posted

A oto, co o Leonie napisała Kamila:

Również mieliśmy przyjemność zapoznać się z Leonisławem i nietylko
Kawał fajnego chlopaka szczeniaka z niego, ale z mocnym postanowieniem obrony swojego terenu. To jego szalone spojrzenie we wszystkie kierunki świata... i to zaledwie w sekundę
Poznał również naszego Korka, cwaniaka z nad morza Może jakieś zdjątka z tegoż spotkania :)
Wracając do Leona, moje serce skradł, będe z zapartym tchem śledzić jego losy

Posted

Joanna js poznała Leona, oto, co napisała:

My też mieliśmy okazję poznać Leona Wspaniałego i wiemy, że kochający dom jest mu bardzo potrzebny, ale też potrzebny jest mu mądry dom , dużo uwagi ze strony nowego właściciela i konsekwentne postępowanie.

W postepowaniu z Leonem najważniejsza nie jest siła, lecz właśnie konsekwencja, inteligencja , rozwaga i opanowanie ( coś o tym wiemy, zwłaszcza Marek, który przyjął poddenerwowanego przeprowadzką Leosia na rękaw, a właściwie nagie przedramię )

Marek do dziś się śmieje , że zdominować siłą to można psa pokroju i gabarytów .... Tuptusia (biorąc go np. na ręce, bo po co inaczej przecież to "wielki" słodziak ), a nie Leosia, przy którym pozostaje nam działać siłą .... INTELEKTU .
Siła w opanowaniu Leona może nam się przydać tylko dla własnego przekonania, że w sytuacji awaryjnej będziemy w stanie silnego psa utrzymać . Dlatego Leonowi życzymy kochającego i mądrego domu .

Posted

Dzis Aga napisała:

Nasz Leon - Zawodowiec ma właśnie zabieg kastracji.
Nie obyło się bez 'drobnych' perturbacji.
Wasze kciuki i dobre fluidy chłopakowi się bardzo przydadzą.
Elzie chyba też...

Posted

I najnowsze wiesci od Sabamlis:

Leon juz w domu, Ela mowi ze ladnie sie wybudzil, (pewnie jak dorwie sie do komputera to napisze cos wiecej )
Podejrzewam ze Leonek szybko zapomni ze nie bardzo podobalo mu sie u weta

Posted

Najnowsze informacje od ElzyMilicz:

Dzięki za kciuki!

Górą była Elza.

O ile Leon na spacerze, nie zauważa innych ludzi, o tyle doktor od razu mu podpadł.
Widocznie po wymianie spojrzeń obaj zrozumieli się bez słów.
Jeden miał konkretnie sprecyzowane cele a drugi nie zamierzał wyjść na dudka.

Leoncio postraszył doktora, a że ma słuszną wagę i siłę, wyglądało to groźnie.
Udało mi się go osadzić na miejscu.
Między próbami premedykacji a kolejnymi zrywani w obronie własnej, mieliśmy miłe chwile czesania,
opowiadania baśni i legend słowiańskich,
w końcu śpiewania kołysanek... aż udało się... i Leon zasnął.

Cały proces trwał 2 godziny.
Mój misio ma twardy łeb... Popędziłam spóźniona do pracy. Wkrótce dostałam informację, że można dzwońca odbierać.
Gdy dojechałam, bardzo szybko zaczynał się wybudzać i powarkiwać na doktora
ale kiedy usłyszał mój głos, ogon zaczął poruszać się w pożądanym rytmie.

Zapakowaliśmy go do auta i pojechaliśmy do domu.
Chwilę po wyładowaniu u nieprzytomnego Leona można było obserwować szeroki berneński uśmiech.
Wiedział, że wrócił do siebie. Teraz śpi.

Posted

Najwidoczniej chłopak był mocno przywiązany do swoich klejnotów i nie bardzo sobie życzył,żeby ktoś przy nich majstrował
Szybkiego powrotu do pełni sił życzę z całych sił;)

Posted

wczoraj ElzaMilicz napisała o Leonie:

Leon dziś przespał pół dnia, a po południu leniwie spoglądał na pracującą kosiarkę.

Myślałam, że nie zechce wyjść na spacer.
Jednak gdy zobaczył smycz w moich rękach natychmiast zapomniał o marnym samopoczuciu i w podskokach przybiegł bym mogła ją podpiąć.
Przechadzka była długa, a mój lew ani razu nie odpoczywał.

Posted

ElzaMilicz napisała:

Leon miał dziś gości: Kasię, Pawła i Janka. Bardzo cieszył się z tej wizyty.
Już odjechali, mieszkają tak daleko, że w domu będą na pewno po północy.

Szerokiej drogi !


Leonia ucieszył również fakt, że odjechali bez niego.


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...