Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 535
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='monika55']Powodzenia. Urządzenie antyszczekowe już w drodze do Polski.[/QUOTE]
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:

bardzo życzę Ci Borysku mądrej Pani behawiorystki.
przepraszam Was ale ja chyba nie nadążam za czymś, zatkało mnie.

Posted

[quote name='szafra']Ja znalazłam dzisiaj to : http://helpmydog.pl/esklep/pl/p/Kamizelka-przeciwlekowa-Anxiety-Wrap-/1
Ale wynalazek - jestem w szoku!!! Jednak skoro to ma naprawdę takie działanie, ech, to wręcz niewiarygodne...

[quote name='monika55']Jak tam porady? Co u psiaka?
Dołączam się do Monisi...
Jak Borysek Pusiu? Czy spotkanie z behawiorystką daje rezultaty?
Ode mnie dla Boryska mnóstwo przytulanek:loveu:

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):

Dołączam się do Monisi...
Jak Borysek Pusiu? Czy spotkanie z behawiorystką daje rezultaty?
Ode mnie dla Boryska mnóstwo przytulanek:loveu:

Behawiorystka była w sobotę. Zaleciła zostawianie Borysa samego kilka razy dziennie, na początku po 5 minut i powoli wydłużanie tego czasu. Na rezultaty trzeba poczekać 2-3 tygodnie, ale jest dobrej myśli. Borys o tyle będzie miał trudniej, że nie widzi i nie lubi się niczym bawić, więc ciężko jest go czymś zająć, gdy ma być sam. Z plusów to to, że nie niszczy niczego, gdy zostaje sam :)
Biegunka znowu powróciła :( po sugestii weta, dajemu mu LAKCID w ampułkach, a w czwartek jedziemy na ściągnięcie szwów.

Posted

Złe wieści:

Witam,
dzisiaj byliśmy na ściągnięciu szwów. Borys się bardzo wyrywał, ale w końcu się udało. Rany ładnie się zagoiły. I na tym, niestety kończą się dobre wiadomości. Borysowi pobrano krew ze względu na jego przewlekłą biegunkę. Wyniki wskazały na chorobę wątroby:-( W związku z tym lekarz zalecił leki oraz specjalną karmę, której worek 12 kg kosztuje 200 zł. Na razie dostaliśmy tabletki na 7 dni, a za 2 tygodnie mamy przyjechać na badania kontrolne, czy coś się polepszyło. W międzyczasie mamy zrobić USG wątroby, ale to już wykonamy w Żorach. Z przesłanych mi pieniędzy zostało 171 zł. Kwota ta pomniejszy się jeszcze o opłatę za USG.

Posted

Oj, rzeczywiście nie najlepsze wieści...
Sorry, ale zapytam: jakie badania wskazały na chorą wątrobę???
Pytam dlatego, że mam teraz na DT jamniorka, któremu robiłam badania i wyszedł bardzo mocno podniesiony ASPAT i ALAT, co w pierwszym rzędzie wskazuje na wątrobę...
Jadł specjalistyczną karmę, wyniki kontrolne wyszły nadal złe...
Potem jamnik miała USG jamy brzusznej i wynik pokazał, że wątroba jest ok...
No więc szukaliśmy dalej - były zęby w okrutnym stanie - wyczyściliśmy, ale okazało się, że wyniki najbardziej podnosiły "pierwotniaki", czyli nakzwyczajniej trzeba było psa kilkukrotnie odrobaczyć...
Piszę o tym, bo może nie jest z Boryskiem tak źle, jak myślimy???
Trzymajcie się!!!
NAJWAŻNIEJSZE, ŻE BORYSEK MA DOM I CIEPEŁKO - AŻ STRACH POMYŚLEĆ CO BYŁOBY Z NIM, GDYBY BYŁ W SCHRONIE:shake::shake::shake:............

Posted

Przed chwilą na maila dostałam od Pusi zdjęcia Boryska:loveu:
Wklejam je z opisami autorstwa Jego Pańci;):)...

Co zostało z Jego poduszki, gdy był sam;)


Wybudzenie się Boryska z narkozy


Borysek w kubraczku;)


Borysek z główką na parapecie:)


Pusiu, jeszcze raz dzięki za wszystko, co robicie dla Boryska - dzięki za DOM, jaki stworzyliście temu Dobermaniemu Seniorowi:loveu::loveu::loveu:!!!!!

Posted

Dziękuję shanti za parę kilo karmy dla Borysa. Urządzenie też mam. Borys miał zrobione badania krwi. Parametry bardzo zawyżone. Niedobrze. Dieta i leki powinny pomóc.
Trzymajcie się jakos.

Posted

monika55 napisał(a):
Dziękuję shanti za parę kilo karmy dla Borysa. Urządzenie też mam. Borys miał zrobione badania krwi. Parametry bardzo zawyżone. Niedobrze. Dieta i leki powinny pomóc.
Trzymajcie się jakos.


Monisiu, nie najlepsze wiadomości... może warto skonsultować wyniki krwi Boryska...
Jak miałam problemy z tymczasem Maxem, to wyniki były konsultowane u kilku lekarzy, tu na miejscu, we Wrocławiu i nawet w... Niemczech...
Trzeba walczyć o Boryska... jak się patrzy na te fotki i na Niego - nie sposób się w Nim nie zakochać:)

A swoją drogą coraz mniej tu Cioteczek... szkoda...
Bo przecież Boryskowi nadal potrzebna jest pomoc, pieniądze... teraz pewnie bardziej niż wtedy, jak był w schronie....
Teraz trzeba chłopaka leczyć, dobrze odżywiać, dojeżdżać z Nim do weta....

Piesek zaopiekowany i DT został sam... smutne to....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...