wegielkowa Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 [quote name='erka']Ale pech, myslałysmy,ze zdąży się z kastracją, dobrze ,że jest takie rozwiązanie. MDMS, super,że tak profesjonalnie podchodzisz do opieki nad Agatem :). Angel :roll::evil_lol:. Właśnie, wreszcie trafne imię:) Quote
MyDogMySoul Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Wiesci :) Angel byl dzis u weta, wazy 26kg, jest zdrowym okazem :D Dostal implant wiec libido powinno mu juz po trochu malec :D u weta byl bardzo grzeczny rozsadzala mnie duma :D juz ladnie robi siad i calkiem dobrze wychodzi mu waruj w miejsca gdzie jest pod wplywem stresu wiec to duzy krok, zaczyna byc bardziej odwazny poniewaz na poczatku wogole nie chcial wychodzic od mnie z mieszkania a teraz juz powolutku sam wychodzi nie trzeba mu pomagac pochwaly motywacyjne wystarczaja. Wiec kastrowany bedzie dopiero za pol roku, a tak jak planowalam sunia bedzie sterylizowana w pazdzierniku wiec bedzie spokoj, kupilam takze tabletki zeby odrobaczyc moje dzieci ale pytanie czy Angel byl odrobaczany czy nie bo nie moge tego nigdzie znalesc w ksiazeczce ??? Quote
mag.da Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Tak, Agat był odrobaczany ok. 2 tygodnie przed szczepieniem (nie miał wtedy jeszcze książeczki). Quote
MyDogMySoul Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Super dziekuje, to dobrze sie sklada bo jak by nie byl to i tak musialabym poztorzyc odrobaczanie za dwa tyg a tak zrobie to tylko raz, odesle rzeczy w tym tygodniu postaram sie jak najszybciej. Quote
savahna Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Ech, te zdjęcia mi się marzą.:oops: Agato Pe, ja wszystko rozumiem, ale dwa podstawowe wątki to mogłabyś zaliczyc.:cool3: Quote
mag.da Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 MyDogMySoul napisał(a):Super dziekuje, to dobrze sie sklada bo jak by nie byl to i tak musialabym poztorzyc odrobaczanie za dwa tyg a tak zrobie to tylko raz, odesle rzeczy w tym tygodniu postaram sie jak najszybciej. A to zaraz wyślę adres na pw ;) Quote
ang Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Angel...ładne imię, bardzo ładne nawet :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Agata P Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 savahna napisał(a):Ech, te zdjęcia mi się marzą.:oops: Agato Pe, ja wszystko rozumiem, ale dwa podstawowe wątki to mogłabyś zaliczyc.:cool3: Kurcze,reprymendę dostałam od savci :placz: zaglądam na podstawowe wątki systematycznie ,nie piszę tylko z braku czasu jak mogłaś nawet pomyśleć ,że nie zaglądam do Agacika/Angela :cool3: Quote
MyDogMySoul Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 (edited) Przepraszam was za te zdjecia ale normalnie jutro powinien mi sie zresetowac limit neta wiec mam nadzieje ze dam rade wstawic foty bo do brata to sie nie moge dostac bo mi godzin w dniu brakuje! pewnie znacie ten problem :) Angel z dnia nadziej robi postepy, dzis dostawa nowej karmy i smakolykow husse, za ktore angel gdyby mogl zrobil by salto :) narazie umie siad, waruj , lapa no i zostan ale to jak tylko mu sie podoba, a komenda na dol ( z kanapy ) to chyba nie nalezy do jego ulubionych bo jest mistrzem w udawaniu ze jej nie slyszy :diabloti: choc jest malym przekochanym przytulasnym aniolkiem, to jednak rozki i mi czasem wystaja :D Codzienne dlugie spacery w halasliwych miejscach pomagaja , i krok po kroku zwalczamy strach , choc potrafi isc przed 20min przez halasliwe skrzyzowania, kolo nadjezdzajacych tramwaji oraz halasujacych motorow , ciezarowek itp to nagle uslyszy np odbijajaca sie pilke czy nadjezdzajacy rower i przez nastepne 20min juz jest na max, rozkojazony i wybity z rownowagi :( ale cierpliwosc jest kluczem do sukcesu wiec damy rade :) W domu jest grzeczny jedynie w pierwszy dzien jak mnie nie bylo polegla gazeta ale to nie zadna tragedia od tej chwili nic nie zniszczyl, choc na wszelki wypadek wszystko chowam co sie da :D Edited September 5, 2012 by MyDogMySoul Quote
wegielkowa Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 (edited) Edited September 7, 2012 by wegielkowa Quote
savahna Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Rzeczywiście wyglądają jak aniołek z diabołkiem.Świetne psiaki.Śliiiiiczne zdjęcia! Quote
Incia Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 [quote name='FLY']MyDogMySoul co u Was słychać?;)[/QUOTE] Też się zapytowuję;) Poleciało już 324 zł z rozliczonego bazarku na pokrycie długu Agata. Quote
Incia Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Zapraszam na nowy bazarek dla Fundacji Kastor! http://www.dogomania.pl/forum/thread...dz-22%21%21%21 Quote
erka Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 Wpłynęło 324 zł od Inci z bazarku , bardzo serdecznie dziękujemy:loveu:. Divia_gg, prosze uzupełnij rozliczenie o tą wpłątę i wydatek na hotel - 308 zł / 2.08-29.08/. Ta pierwsza wpłata na hotel była za okres 3.07-1.08. Czyli wpłaty: 1226 zł wydatki: 1331,70 zł Saldo: - 105,70 zł Quote
divia_gg Posted September 24, 2012 Author Posted September 24, 2012 [quote name='erka']Wpłynęło 324 zł od Inci z bazarku , bardzo serdecznie dziękujemy:loveu:. Divia_gg, prosze uzupełnij rozliczenie o tą wpłątę i wydatek na hotel - 308 zł / 2.08-29.08/. Ta pierwsza wpłata na hotel była za okres 3.07-1.08. Czyli wpłaty: 1226 zł wydatki: 1331,70 zł Saldo: - 105,70 zł Uzupelnione;) Quote
FLY Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Czy coś może wiadomo co słychać u Agatka?:) Quote
wegielkowa Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 (edited) [quote name='FLY']Czy coś może wiadomo co słychać u Agatka?:)[/QUOTE] Przez moja sytuację nie pisałam we wrześniu, a cały czas mam super wieści od niego. Agat mieszka we Frankfurcie od 15 wrzesnia z Tequilą. Zawoził go nasz wet. Irminia z Krk, mimo szczerych chęci, nie dała sobie rady. Przyklejam wieści z 24.09:Dzien dobry. Mam pytanie o Agata. skad on ma ta blizne czy strup na klacie? to po operacji? I na ile weterynarz ocenil jego wiek? u Agata jak narazie bardzo dobrze. jest w domu bardzo spokojny kiedy sie go wybiega. z Tekila zyja super to juz sa kumple na dobre. Po tyg to co moge powiedziec to ze zesikal mi sie na dywan ale on nie znaczy terenu on pije tyle wody ze musi 4 razy wciagu dnia wyjsc i sie zalatwic. ostatnio dalam im do jedzenia karme frolic po ktorej mialy sraczke na drugi dzien i agat wywarzyl mi prawie drzw do sypialni bo nie chcial zrobic w domu takze czystosc zachowuje w 100%. ani razu nie zalowalismy ze go wzielismy jest bardzo kochany i wiekszosc jego problemow rozwiazuje ruch. kiedy jest zmeczony to jest aniolek. biega luzem i wczoraj bylismy w lesie na grzybach i podbiegl do faceta ale nic nie zrobil. mam butelke wypelniona kamieniami i od ataku odsrasza go dzwiek tych kamieni w [URL="http://butelce.to"]butelce.to[/URL] dobra korekta dla niego. w tym tyg zaczne go uczyc biegania przy rowerze. pozdrawiam [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1457/zdjcie0249l.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/1133/zdjcie0250br.jpg[/IMG] PS Fly, mam kontakt przez Skype i telefonicznie z p.kasią:). Przez skypa oglądałam Agata. jakbyś chciała dam namiary, bo to są wspaniali ludzie. Edited November 13, 2012 by wegielkowa Quote
FLY Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='wegielkowa']Przez moja sytuację nie pisałam we wrześniu, a cały czas mam super wieści od niego. Agat mieszka we Frankfurcie od 15 wrzesnia z Tequilą. Zawoził go nasz wet. Irminia z Krk, mimo szczerych chęci, nie dała sobie rady. Przyklejam wieści z 24.09:Dzien dobry. Mam pytanie o Agata. skad on ma ta blizne czy strup na klacie? to po operacji? I na ile weterynarz ocenil jego wiek? u Agata jak narazie bardzo dobrze. jest w domu bardzo spokojny kiedy sie go wybiega. z Tekila zyja super to juz sa kumple na dobre. Po tyg to co moge powiedziec to ze zesikal mi sie na dywan ale on nie znaczy terenu on pije tyle wody ze musi 4 razy wciagu dnia wyjsc i sie zalatwic. ostatnio dalam im do jedzenia karme frolic po ktorej mialy sraczke na drugi dzien i agat wywarzyl mi prawie drzw do sypialni bo nie chcial zrobic w domu takze czystosc zachowuje w 100%. ani razu nie zalowalismy ze go wzielismy jest bardzo kochany i wiekszosc jego problemow rozwiazuje ruch. kiedy jest zmeczony to jest aniolek. biega luzem i wczoraj bylismy w lesie na grzybach i podbiegl do faceta ale nic nie zrobil. mam butelke wypelniona kamieniami i od ataku odsrasza go dzwiek tych kamieni w [URL="http://butelce.to"]butelce.to[/URL] dobra korekta dla niego. w tym tyg zaczne go uczyc biegania przy rowerze. pozdrawiam [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1457/zdjcie0249l.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/1133/zdjcie0250br.jpg[/IMG] PS Fly, mam kontakt przez Skype i telefonicznie z p.kasią:). Przez skypa oglądałam Agata. jakbyś chciała dam namiary, bo to są wspaniali ludzie.[/QUOTE] dziękuję bardzo za taką wyczerpującą odpowiedź:)) jaki Agat malutki przy koleżance;) namiarów nie potrzebuję, nie chcę się wtrącać nikomu, jeśli piszesz że jest dobrze to na pewno tak jest:) jeszcze raz dzięki! Quote
wegielkowa Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 [SIZE=6] Przekaż 1% podatku Aby przekazać 1 % podatku na rzecz ratowania psów ze świętokrzyskiego, należy w odpowiednich rubrykach druku podatkowego wpisać następujące dane: [FONT=arial] [SIZE=4]NUMER KRS: 0000135274 [/FONT][FONT=verdana][SIZE=2][SIZE=4][FONT=arial]CEL SZCZEGÓŁOWY 1%: [/FONT][FONT=arial]świętokrzyskie psy[/FONT][FONT=arial] [/FONT] NALEŻY TAKŻE KONIECZNIE ZAZNACZYĆ KRZYŻYKIEM POLE "WYRAŻAM ZGODĘ" na przekazanie OPP swoich danych osobowych i informacji o szczegółowym celu 1%.[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.