Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 297
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sunia jest po sterylce,jest odrobaczona,ma ok 2 lat.
Jest też regularnie strzyżona :lol!::lol!::lol!: przez Panią która ją dokarmia ...
Psisko jest przekochane,ufne,fantastyczne,tylko jak ja mam ją ogłaszać z takim futrem ...
Dodam jeszcze że lubi towarzystwo kotów i innych psów.

Posted

To sterylizację miała już jako bezdomna? Ktoś ją przetrzymał do czasu zdjecia szwów i znów trafiła na ulicę?........ to gdzie ona mieszka, gdzie się chowa np. podczas deszczu?....

Posted

Psy mieszkają na podwórku budynku usługowego w samym centrum miasteczka.Podwórko służy również za swoistą zajezdnię dla busów.
Sunia została podrzucona w ciąży,na zabiegu była w Lublinie w klinice przy Głębokiej. Gmina nie ma podpisanej umowy ze schroniskiem,więc gdyby nie te kobiety, które za własne pieniądze sterylizują i karmią towarzystwo (obecnie psiaków jest 6) to dramat byłby nie do opisania.
Problem polega na tym,że psiaki nigdzie nie są ogłaszane (nikt nie wie że są do adopcji !!!),obiecałam więc że pomogę w tej kwestii.Mieszkam tu od 3 miesięcy i o wielu rzeczach po prostu nie wiem (nie mam pojęcia gdzie dziewczyny są zabierane po sterylce).
Odnośnie tej suni...Myślicie że warto ogłaszać ją z tym futrem (jest nieziemsko brudna no i wystrzyżona ) ? Bo na DT może się nikt nie zgłosić

Posted

Śliczna dziewczyna.Dobrze ,że obciachana chociaż tak, bo nadchodzą upały. Trzeba ją ogłaszać z pierwszym zdjęciem. Powinna szybko znaleźć domek. oby tylko ją bus nie rozjechał,:-(

Posted

Poszłam dzisiaj zmierzyć sunię,porobić nowe zdjęcia...no i się dowiedziałam-sunia zerwała sobie więzadło kolanowe w tylnej łapce:placz: Musiała próbować gwałtownie skoczyć:placz:
Jakby tego było mało, lekarka która zawsze pomaga przy tych psiakach jest na 2-tyg urlopie.Musimy zaczekać na jej powrót,bo koszt zabiegu
np. w mojej klinice to ok 600 zł :wallbash:, a u niej na pewno byłoby dużo taniej.

Posted

Wygląda na to że sunia będzie musiała tutaj zostać przynajmniej 4 tyg,ale proszę o trzymanie kciuków, wieczorem będę wydzwaniać po ludziach może uda mi się coś dla niej załatwić
A propos poprzednich postów...sunia jak już łapa będzie zdrowa,odrośnie jej futro i porządnie się ją wyszoruje będzie zjawiskowa !

Posted

Badanie było robione "palpacyjnie" przez chirurga ortopedę .Nie dostaje środków przeciwbólowych-chyba chodzi o to żeby nie stawała na tej łapce.
Wieczorem będę wiedziała coś więcej.

Posted

Ale ona słodka i wygląda na rasowego PONaA. Czy ktoś sprawdzał czy ma tatuaż? Tatuaż robią w lewym uchu.

Wrzuciłam słoneczko na forum PONa.

Paskudnej kontuzji się niunia nabawiła. Moja PONka miała to samo i miała przynajmniej 6 miesięcy rehabilitacji. A u ulica i gdzie rehabilitacja :(

Posted

Dziękuję wszystkim za "rozsyłanie wieści" o suni :smile:.
Nie widziałam dzisiaj bidy,pewnie schowała się gdzieś przed upałem,jutro sprawdzimy czy ma czipa,tatuaż.
Zupełnie nie wiem co z nią dalej robić.Podobno pączuś waży za dużo na operację (ma 45 w kłębie a waży ok 20kg),łapka po zabiegu nie może być za bardzo obciążana,bo więzadło może się ponownie zerwać.Poza tym potrzebowałaby wyjątkowej opieki,wizyt kontrolnych,i tak jak pisze ZZPON miesięcy rehabilitacji.Ze wszystkich osób do których wydzwaniałam w ostatnich dniach,oczywiście nikt nie zaoferował najmniejszej nawet pomocy(mam na myśli instytucje jak i osoby prywatne),co dodatkowo nie nastraja mnie optymistycznie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...