t_kasiek Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 moge wrzucic jeszcze jedno :) Ada z profilu (ale bylo juz ciemno) Quote
wtatara Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Dzisiaj rozmawiałam z opiekunką Adki. Brzuszek tochę lepiej- apetyt jej dopisuje. Juz zaczyna coraz śmielej rozglądać sie po swoim nowym gospodarstwie. Dzisiaj była na godzinnym spacerku z swoja panią. Juz tak się nie bała iść dalej od domku. Moja córka Kasia cały czas się denerwuje- a ja z nią. Drugą noc nie mogę spac. Ale myślę że będzie dobrze.:multi: ;) Quote
wtatara Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Wieczorem nie mamy nowych wiadomośći. Zdjęcia będą w sobotę jak Kasia wróci Quote
akucha Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Kasiu,Wtatara, GRATULACJE!!!! :lol: Znalazłyście suni nowy dom!!! Niech będzie w nim szczęśliwa! Śpijcie spokojnie, przecież wieści są pomyślne ;) Quote
Isabel Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Wieści są naprawdę pomyślne, zwłaszcza, że Ada jest dopiero 2 dni w nowym domu. Ma prawo być zestresowana, ma prawo boleć ją brzuszek, ale z każdym dniem będzie lepiej. Zresztą przy takiej opiece nie może być inaczej! Quote
wtatara Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 No tak myślę,ze bedzie dobrze. Dzwoniłam rano więc brzuszek prawie dobrze. Spacer wygląda tak -idzie ,idzie, nagle staje na drodze opiekunce ,w tył zwrot i jak najszybciej do domku. Wtedy jest bezpieczna. Kasia jedzie dzisiaj , zostaje do jutra, wię będą zdjęcia i nowe wiadomości Quote
karusiap Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 no to nic tylko czekac do jutra na wyczerpujace opowiesci Kasi jak tam nasza "malutka";) Quote
t_kasiek Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 witam, witam....spotkanie nie wygladalo do konca tak jak sobie planowalam, bo musialam wczesniej rano wrocic do domu !!!! a wczoraj juz bylo ciemno na robienie fotek :( wiec tylko przywitalam sie z Ada (choc dziewczynka juz spala sobie slicznie w budzie :) ) Za to dzis z samego rana Adka poszla ze swoja pania na spacerek !! jak ona slicznie spaceruje i tak radosnie merda ogonkiem :loveu: no i co najwazniejsze - podczas spaceru trzyma ogon dumnie podniesiony do gory - czyli sie nie boi :loveu: jednak daleko od domku nie chce odchodzic. Po spacerku wyczyscilismy uszka no i zrobilam kilka foteczek (ale szybko mi padly baterie mimo, ze wczoraj je ladowalam :( ) Popiescilam troche ta pieknosc i musialam wracac do Krakowa...moze jutro uda mi sie z nia pojsc na jakis spacerek. jak uda mi sie zgrac zdjecia to zaraz wstawie...bo cos mi sie nie chca aparat otworzyc :placz: Quote
wtatara Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Nareszcie jutro niedziela. Pojadę poznać tę damę. Quote
wtatara Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Mieliśmy problmy z wejściem na USB, Kasia za chwilę wróci i powinny być. A jak sie nie uda to biore drugi aparat i będą wieczorej. Szkoda że taka pogoda. Tak mi sie marzy spacer z Adką Quote
t_kasiek Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 kilka fotek z wczoraj Adka i ja :):loveu: dziewczynka dosc ruchliwa jest i trudno ja zlapac w calosci :) jaka ze mnie piekna psinka :) Quote
wtatara Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Jesteśmy po wizycie. Piesek jest wspaniały. Chciałabym mieć takiego psiaka. Ogonek już coraz radośniej się merda. Dzisiaj zaszczekała na obcych. Można ją zagłaskać . Zwiedzała znów domek, chętnie siedzi w domku, do kojca też wchodzi bez problemu, tylko spacerek to tak wyglądał. Szła, szła, załatwiła się i zaczęła potwornie ciągnąć do domku. Siły to ona ma dużo, więc zaczęłam z nią biegać. Jak była koło bramki, czuła sie bezpiecznie. W kojcu ma już upatrzone miejsce na którym siedzi. nie ucieka już do budy, chyba że pada.Zdjęcia Kasia przegra póżniej, są wspaniałe. Quote
karusiap Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 cudnie:loveu:sliczna psina,dziekuje w imieniu Adki:loveu: Quote
t_kasiek Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 przywitanie z Adka :) Ada na spacerze :loveu: strasznie lubie sie przytulac :lol: Quote
t_kasiek Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 a tu Ada z moja mama...poniewaz bardzo ciagnela w strone domu moja mama postanowila z nia pobiegac :) Ada podczas zwiedzania domu :loveu: Quote
Isabel Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Piękna sunia i piękne zdjęcia. Ale się "małej" udało! Czy też dostała ciasteczko? Rozumiem, że ten zastawiony stół to też na cześć Ady. Quote
wtatara Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 stół był zastawiony na cześć Adki ale ciasteczek nie dostała. Nadal ma problemy z brzuszkiem .Tinka też miała problemy to co czytałam. Znajomi się martwia a ja im tłumaczę ze nerwy. Bardzo się cieszyli ze zaszczekała na jakiś nieznajomych. Kochana psinka. Quote
wtatara Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Isabel Adka jest kochanym psiakiem. szkoda że nie mogę z nią przebywać na codzień Quote
Isabel Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Tinka długo miała problemy żołądkowo-jelitowe. Na pewno przyczynił się do tego stres, no i zmiana jedzenia. Jeszcze teraz ma dni, kiedy coś jej dolega. Zdarza się też, że wymiotuje kwasem żołądkowym, daję jej wtedy 1/4 tabletki Ranigastu i pomaga, apetey wraca, a w brzuszku przestaje burczeć. U Adki też się wszystko wyreguluje. Gdyby miała nadkwasotę, to oczywiście dawkę Ranigastu trzeba dostosować do jej wagi (patrz ulotka leku). Quote
wtatara Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Chyba się z Wami wybiorę na ten spacerek. Moze wexme swoją mała zazdrośnicę- Tabi Quote
Isabel Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Tabi musi koniecznie iść z nami! Moje sunie są bardzo przyjacielskie, więc z ich strony nie będzie żadnych awantur. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.