rodzice Posted September 26, 2012 Author Posted September 26, 2012 Tez rozmawiałam z ta panią . Miała identycznego hawańczyka jak Filipek . Faktycznie brzmiała bardzo sympatycznie . Zalezy jej bardzo aby piesek był w miarę młody , chcieliby trochę sie nim nacieszyć zwłaszcza ze bardzo przeżyli śmierć poprzednika . Słuchajcie , dzisiaj na spacerze opowiedziałam mojej sasiadce o tym schronisku i psiakach . Iwona jutro wyjeżdza do Australii więc to był nasz ostatni spacer . Wieczorkiem przyszła do mnie i przyniosła 200 zł na psiaki . Bardzo sie przejęla losem psów , zwłaszcza ze jej mamie załatwiłam pieska i kotka z adopcji i sa to cudowne zwierzaki . Tak więc mamy w puli 200 zł które możemy wykorzystać jak będzie potrzeba . Quote
Aga-ta Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 [quote name='Anula']Aga-ta ja podałam do ogłoszeń pierwszy nr.tel Twój i mail z racji tego,że Ty tylko widziałaś je i wiesz czy psiaki tam jeszcze są,a rodzice-Ula to napisałam"lub tel",ponieważ Ula zakładała wątek.Nie rozumiem dlaczego Pan dzwonił do Uli skoro pierwszy kontakt jest na Ciebie.Nie wiem może źle,że podałam Uli tel. może go zlikwidować?[/QUOTE] raczej nie (chyba, ze Ula bedzie chciala). Jak Ula bedzie tylko wiedziala, czy piesek jest w schronisku na 100% nie powie nic innego, czego ja bym nie powiedziala, a pewnie powie nawet wiecej na temat charkteru psow np. w typie hawanczyka (o czym ja nie mam zielonego pojecia:) ) Nowy dom tez trzeba sprawdzic, a to juz standardowo. Potem ludzie maja do wyboru, albo pojada sami i zobacza psa na miejscu, albo bedziemy organizowac dla niego transport. [quote name='rodzice']Tez rozmawiałam z ta panią . Miała identycznego hawańczyka jak Filipek . Faktycznie brzmiała bardzo sympatycznie . Zalezy jej bardzo aby piesek był w miarę młody , chcieliby trochę sie nim nacieszyć zwłaszcza ze bardzo przeżyli śmierć poprzednika . Słuchajcie , dzisiaj na spacerze opowiedziałam mojej sasiadce o tym schronisku i psiakach . Iwona jutro wyjeżdza do Australii więc to był nasz ostatni spacer . Wieczorkiem przyszła do mnie i przyniosła 200 zł na psiaki . Bardzo sie przejęla losem psów , zwłaszcza ze jej mamie załatwiłam pieska i kotka z adopcji i sa to cudowne zwierzaki . Tak więc mamy w puli 200 zł które możemy wykorzystać jak będzie potrzeba .[/QUOTE] no i super:) jakby bylo wiecej takich wplat to moze jakis DT? Quote
Ziutka Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 Dostałam zapytanie o Filipka, nie wiem czy to ta sama pani o której piszecie (wklejam tutaj mail ;) ) [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD] [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD="width: 100%, bgcolor: #EEEEEE, align: left"]Od: martek40@interia.pl [/TD] [/TR] [TR] [TD] Witam. Bardzo proszę o wyczerpujące informacje o Filipku, łącznie z jego wagą i wzrostem. Pozdrawiam, Marta. [/TD] [/TR] [/TABLE] [/TD] [/TR] [/TABLE] Możesz odpowiedzieć „martek40@interia.pl”, odpowiadając na ten e-mail. Quote
docha Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 zostawcie kontakty w ogłoszeniach tak jak jest. Ula już sobie da radę. najważniejsze aby była w stałym kontakcie z Agatą. Ja mam pytanie co do tego miejsca. Ze zdjęć wynika, że stan schroniska nie jest najgorszy. czy to jest prywatne schronisko? Czy utrzymuje się tylko i wyłacznie z budżetu gminy? i dlaczego tam nie ma wolontariatu? Quote
rodzice Posted September 26, 2012 Author Posted September 26, 2012 Agata mówiła że prywatne . Własciciele nie pozwalaja na dotykanie psów . Gdyby można je było chociaz zabrać na spacer już byśmy coś więcej wiedzieli o psie . Quote
docha Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 odnoszę wrażenie, że to schronisko to "państwo w państwie". Pewnie znowu jestem naiwna, bo wydawało by się, że zakładający schronisko kierują się dobrem zwierząt, a co za tym idzie przygarniają z otwartymi rękami każdą pomoc, a zwłaszcza wolontariat. Quote
rodzice Posted September 26, 2012 Author Posted September 26, 2012 boksy moze i maja czyste , psy nie są głodne ale nie maja kontaktu z człowiekiem i dziczeją . A kudłate w opłakanym stanie , odchody poprzyklejane do kłaków , sfilcowane - ech . Quote
docha Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 [quote name='Ziutka']Dostałam zapytanie o Filipka, nie wiem czy to ta sama pani o której piszecie (wklejam tutaj mail ;) ) [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD] [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD="width: 100%, bgcolor: #EEEEEE, align: left"]Od: martek40@interia.pl[/TD] [/TR] [TR] [TD] Witam. Bardzo proszę o wyczerpujące informacje o Filipku, łącznie z jego wagą i wzrostem. Pozdrawiam, Marta. [/TD] [/TR] [/TABLE] [/TD] [/TR] [/TABLE] Możesz odpowiedzieć „martek40@interia.pl”, odpowiadając na ten e-mail. takie informacje muszą być znane na samym początku. teraz zanim Agata pojedzie do schronu i to ustali (jeśli da radę ustalić) minie parę dni, i potencjalny dom znajdzie innego psiaka. Quote
Anula Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 (edited) Ale nie mamy innych możliwości aby to sprawdzić-jesteśmy za daleko.Agata jest jedyna,która tam jeździ i robi jedynie fotki i stara się jak może aby jakoś pomóc tym psom.Skupiła wokół siebie kilka osób,które pomagają w transporcie i w hotelikowaniu psiaków.A z kierowniczką ma też przechlapane,ponieważ dużo zależy od jej humoru aby otrzymać jakiekolwiek informacje.O wyprowadzaniu psów i poznaniu ich nawet nie ma mowy. Na Podhalu jest mase psów przepięknych uwiązanych na łańcuchach przy budzie,pisze o tym magenka1,która była teraz tam na wycieczce nawet yorki,bokserki,maltańczyki-jeden totalny koszmar.Tam są dosyć srogie zimy,nie wiem jak te psy wytrzymują.Zastanawiam się czy tam działa jakiś TOZ,który by mógł poprawić warunki tych psiaków. Jeżeli chodzi o ogłoszenia to raczej musimy liczyć na zrozumienie sytuacji od strony potencjalnych adoptujących. Ja co mogłam to zrobiłam pościągałam fotki i poprosiłam Ziutkę o ogłoszenia i idą już ogłoszenia.W szerszym działaniu jestem bezsilna. Edited September 27, 2012 by Anula Quote
docha Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 Sytuacja jest strategicznie trudna i zaskoczyła nas tak szybka reakcja, a tempo błyskawicy z jakim zadziałała ziutka- jest zdumiewające po prostu. Właśnie tego się obawiam, że tak pięknie szybko zaczęte, aby nie spaliło na panewce. Quote
Aga-ta Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 [quote name='Ziutka']Dostałam zapytanie o Filipka, nie wiem czy to ta sama pani o której piszecie (wklejam tutaj mail ;) ) [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD][TABLE="width: 100%"] [TR] [TD="width: 100%, bgcolor: #eeeeee, align: left"]Od: martek40@interia.pl [/TD] [/TR] [TR] [TD]Witam. Bardzo proszę o wyczerpujące informacje o Filipku, łącznie z jego wagą i wzrostem. Pozdrawiam, Marta. [/TD] [/TR] [/TABLE] [/TD] [/TR] [/TABLE] Możesz odpowiedzieć „martek40@interia.pl”, odpowiadając na ten e-mail. wow! z ta waga to wyzwanie;) Odpisze do pani Filipek jest w schronisku, oceniaja go na ok. 3 lat, siega mniej wiecej do kolana, spokojny, dogaduje sie z innymi psami [quote name='Anula']Ale nie mamy innych możliwości aby to sprawdzić-jesteśmy za daleko.Agata jest jedyna,która tam jeździ i robi jedynie fotki i stara się jak może aby jakoś pomóc tym psom.Skupiła wokół siebie kilka osób,które pomagają w transporcie i w hotelikowaniu psiaków.A z kierowniczką ma też przechlapane,ponieważ dużo zależy od jej humoru aby otrzymać jakiekolwiek informacje.O wyprowadzaniu psów i poznaniu ich nawet nie ma mowy. Na Podhalu jest mase psów przepięknych uwiązanych na łańcuchach przy budzie,pisze o tym magenka1,która była teraz tam na wycieczce nawet yorki,bokserki,maltańczyki-jeden totalny koszmar.Tam są dosyć srogie zimy,nie wiem jak te psy wytrzymują.Zastanawiam się czy tam działa jakiś TOZ,który by mógł poprawić warunki tych psiaków. Jeżeli chodzi o ogłoszenia to raczej musimy liczyć na zrozumienie sytuacji od strony potencjalnych adoptujących. Ja co mogłam to zrobiłam pościągałam fotki i poprosiłam Ziutkę o ogłoszenia i idą już ogłoszenia.W szerszym działaniu jestem bezsilna. i wlasnie o to chodzi. Ludzie jak sie z nimi porozmawia naprawde sa w stanie zrozumiec sytuacje tych psow, a przynajmniej w wiekszoaci przypadkow, szczegolenie jezeli dzwoniacy jest w 100% zdecydowany na adopcje psa [quote name='docha']Sytuacja jest strategicznie trudna i zaskoczyła nas tak szybka reakcja, a tempo błyskawicy z jakim zadziałała ziutka- jest zdumiewające po prostu. Właśnie tego się obawiam, że tak pięknie szybko zaczęte, aby nie spaliło na panewce. nie jest latwo, ale miejmy nadzieje, ze sie uda Przegladnijce pierwsza strone - w nowych domach http://www.dogomania.pl/forum/threads/223647-Schronisko-na-tzw-KONCU-SWIATA-masa-psow-bezskutecznie-czekajacych-na-pomoc Quote
Aga-ta Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 rozmawialam z pania z Warszawy, niestety panstwo chcieliby zdecydowanie mniejszego pieska. Maja sprawe jeszcze przemyslec i odezwa sie. Na maila od Ziutki odpisalam. Gdzies juz to slyszalam, ze Ziutki ogloszenia maja czarodziejska moc:):):) Quote
rodzice Posted September 27, 2012 Author Posted September 27, 2012 Ale on wygląda na niższego , łapki wydają się krótkie . Quote
Aga-ta Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 [quote name='Ziutka']Dostałam zapytanie o Filipka, nie wiem czy to ta sama pani o której piszecie (wklejam tutaj mail ;) ) [TABLE="width: 100%"] [TR] [TD][TABLE="width: 100%"] [TR] [TD="width: 100%, bgcolor: #eeeeee, align: left"]Od: martek40@interia.pl [/TD] [/TR] [TR] [TD]Witam. Bardzo proszę o wyczerpujące informacje o Filipku, łącznie z jego wagą i wzrostem. Pozdrawiam, Marta. [/TD] [/TR] [/TABLE] [/TD] [/TR] [/TABLE] Możesz odpowiedzieć „martek40@interia.pl”, odpowiadając na ten e-mail. Dostalam odpowiedz: Witam. > > Bardzo dziękuję za odpowiedź. > > Filipek wpadł nam w oko, ale z pewnych przyczyn > możemy adoptować mikro a najlepiej nano psiaka. > Watek przejrzę uważnie, ale gdyby miała Pani > informacje o jakimś malutku (1-3-letnim), > chętniej suni, bardzo proszę pamiętać o mnie, dobrze? > Pozdrawiam serdecznie, > Marta. Quote
Ziutka Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 Dzięki dziewczyny za miłe słowa :oops: Nazywają mnie Czarownicą lub Wiedźmą od ogłoszeń (bo podobno psiaki jak "świeże bułeczki" idą do domków :eviltong: Czekam na kolejne psiaki do ogłoszeń, ślijcie jak macie :cool3: Quote
docha Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 [quote name='Ziutka']Dzięki dziewczyny za miłe słowa :oops: Nazywają mnie Czarownicą lub Wiedźmą od ogłoszeń (bo podobno psiaki jak "świeże bułeczki" idą do domków :eviltong: Czekam na kolejne psiaki do ogłoszeń, ślijcie jak macie :cool3:[/QUOTE] a mogą być innej urody jak kudłacze :oops: Quote
Ziutka Posted September 27, 2012 Posted September 27, 2012 [quote name='docha']a mogą być innej urody jak kudłacze :oops:[/QUOTE] No oczywista oczywistość :) każdy może być, mały, duży, rudy, czarny, wsio jak leci :) Quote
mestudio Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 [quote name='Ziutka']Dzięki dziewczyny za miłe słowa :oops: Nazywają mnie Czarownicą lub Wiedźmą od ogłoszeń (bo podobno psiaki jak "świeże bułeczki" idą do domków :eviltong: Czekam na kolejne psiaki do ogłoszeń, ślijcie jak macie :cool3:[/QUOTE] No tak, reklama.... :-) TZmestudio Quote
Anula Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Filipek dzisiaj pojechał do swojego stałego domku.Już mieszka w Wieliczce! Filipek był wyciągany na drągu i za ogon z budy.Co te psiaki muszą przechodzić w danej chwili to nawet nie chcę myśleć. Drugiego kudłaczka,którego nazwałam Oli prawdopodobnie nie ma w Schronisku. Bardzo się cieszę,że dzięki ogłoszeniom Ziutki, Filipek znalazł domek. Quote
rodzice Posted November 3, 2012 Author Posted November 3, 2012 tak Filipek jest już bezpieczny . Kilka osób było nim zainteresowanych bo to śliczny psiak . Szkoda ż właścicielom schroniska nie zależy na dobru swoich podopiecznych Quote
docha Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 o matko, jaki on jest przerażony! a skąd wiecie o tym? Quote
Anula Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 [quote name='docha']o matko, jaki on jest przerażony! a skąd wiecie o tym? Dorotko wchodzę na ten wątek często,ponieważ te wszystkie psiaki z naszego wątku są z Nowego Targu. http://www.dogomania.pl/forum/threads/223647-Schronisko-na-tzw-KONCU-SWIATA-masa-psow-bezskutecznie-czekajacych-na-pomoc/page67 Quote
Ziutka Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 Cieszę się, że Filipkowi się udało :) Ciekawe co stało się z Olim... Quote
docha Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 na tych zbiorowych wątkach zupełnie się gubię. byłam, przeczytałam, ale trochę wątpię aby to był Filipek. Oli-ego nie ma, czy został adoptowany? kompletnie nic ze schroniskowego nie wiadomo. Quote
Anula Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 No nie wiadomo.Ja się też gubię.W tym Schronisku brak wolontariatu i stąd są problemy.Tak myślę,może Filipek został w schronie a został zabrany inny psiak,przecież tam jest 400 psów a odbierała go osoba,która tylko widziała zdjęcie.Aga-ta ma złamaną nogę i nie jest w stanie jeździć do Schroniska.No ale nie ma co gdybać,trzeba przyjąć taką wiadomość i cieszyć się,że psiak ma dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.