Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kiedy patrzę na pierwsze zdjęcia maleńkiej ,to nawet nie jej chudość uderza mnie najbardziej ale ten porażający smutek...:(
Teraz nawet uszka inaczej trzyma i ta radość w oczach i ten pychol szczęśliwy:)

  • Replies 467
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ewu']Kiedy patrzę na pierwsze zdjęcia maleńkiej ,to nawet nie jej chudość uderza mnie najbardziej ale ten porażający smutek...:(
Teraz nawet uszka inaczej trzyma i ta radość w oczach i ten pychol szczęśliwy:)[/QUOTE]

tak, na zdjeciach ze schronu wyglada przytlaczajaco, widac strach, smutek, zrezygnowanie, rozczarowanie :-( teraz zupelnie odmieniona kruszynka! :p w tej chwili najwazniejsze, zeby udalo sie znalezc domek, ktory juz nigdy jej nie porzuci i otoczy ja miloscia. Wet daje Kii 6 miesiecy zycia :( ale pewnie przebywajac wsrod kochajacych ludzi, sunia jeszcze nas zaskoczy! ♥

Posted

[quote name='kolejna kobietka']tak, na zdjeciach ze schronu wyglada przytlaczajaco, widac strach, smutek, zrezygnowanie, rozczarowanie :-( teraz zupelnie odmieniona kruszynka! :p w tej chwili najwazniejsze, zeby udalo sie znalezc domek, ktory juz nigdy jej nie porzuci i otoczy ja miloscia. Wet daje Kii 6 miesiecy zycia :( ale pewnie przebywajac wsrod kochajacych ludzi, sunia jeszcze nas zaskoczy! ♥

To bardzo przykra prognoza....mam nadzieję, że tym razem nieprawdziwa!
najważniejsze, że nie odejdzie BEZIMIENNA w schronisku..

Posted

[quote name='martasekret']To bardzo przykra prognoza....mam nadzieję, że tym razem nieprawdziwa!
najważniejsze, że nie odejdzie BEZIMIENNA w schronisku..[/QUOTE]

Dokładnie, to jest najważniejsze.

Posted

[quote name='__Lara']Dokładnie, to jest najważniejsze.[/QUOTE]
Ja wierzę,że miłość człowieka daj siły i pożyje duuuuuuuuuuuuuuuuużo dłużej.

Posted

Załamałam się jak przeczytałam ,ze wet daje jej 6 miesięcy ....Zwyłam jak głupia .....
Boze taka cudowna sunia ....
Nie wiem ,ale nie mogę znalezc co jest powodem tej diagnozy ? serce ?

Posted

[quote name='__Lara']To przykre, ale w przypadku serduszka tak niestety jest :( Wiem, bo to przerabiałam :([/QUOTE]

Nic nie da się zrobić ?Jakies leki ? ,operacja ? Boze jak mi jej żal....Jak ona te kamienie nosi .....Cudne psie .Jak dobrze ,ze wy cudowne kobity zabrałyście ją .....
Moze coś jednak można zrobić ?,
Prosze podajcie mi opis jej choroby .Pokaze swojej wetce .

Posted (edited)

Zacytuje z fb:
Aktualizacja z dnia 3 lipca:
"Niestety nie ma powodów do radości po dzisiejszej wizycie u weterynarza. Serce okazało się słabsze niż myślał wet, zaszły widoczne zmiany w grubości ścian obu komór serca, do tego doszły problemy z zastawkami. Przy osłuchaniu słuchawkami stwierdził dużo niepokojących szmerów. Przepisał leki (verospiron, furosemidum polpharma, benacon, kalipoz), ale stwierdził, że niewydolność serca jest w zaawansowanym stadium. Gdyby poczekać z leczeniem jeszcze kilka tygodni, serce przestałoby bić." :sad:

Edited by kolejna kobietka
Posted

Z sercem nie da się nic zrobić, leki jedynie opóźniają cały proces niszczenia :( sam fakt, że jest taka chudziutka wskazuje na zaawansowany etap choroby :(

Posted

z sercem da się wiele zrobić jesli jest pełna diagnoza i podejmie się jeszcze leczenie.
To co jest cytowane wyżej ( z fb) to jakieś "wolne tłumaczenie" które w zaden sposób nie daje obrazu stanu serca. A juz na pewno nie tłumaczy idiotycznej zreszta wypowiedzi ( o ile taka faktycznie padła w co wątpię ) że suka ma pół roku zycia- takiego wróżenia z fusów żaden rozsądny wet nie zrobi.
Osłuchiwanie to dopiero wstęp do własciwej diagnozy. Przerost komór i niedomykalnosć zastawek (co daje szmery osłuchowe) to przypadłość większosci starszych psów. Z tego co widzę ( pomijajac błedy w nazwie leku) suka dostaje jedynie srodki odwadniające (i to dublujące się ) oraz obnizajace poziom cholesterolu ( czego u psów sie nie stosuje bo one nie chorują na miażdzycę naczyń a ew. nadcisnienie jest innego pochodzenia). Gdzie rtg klatki piersiowej ? Gdzie ekg? Gdzie leki wspomagające pracę serca?
Generalnie mam bardzo mieszane uczucia co do wiarygodnosci tego co o leczeniu suki jest tu napisane.Albo wiele pominięto albo wiele dodano od siebie.
Przy tak zaawansowanej niewydolności serca ( jak tu jest sugerowane) pies nie jest w stanie wykonywać takich biegów jak widać na zdjęciach.
A wychudzenie Laro wcale nie jest jednoznacznie zwiazane z niewydolnością krążenia pochodzenia sercowego. Przebieg kliniczny bywa różny

Posted

[quote name='__Lara']A usg serca było robione?[/QUOTE]

usg serca to tzw echokardiografia ( "echo serca") i wskazania do tego badania są scisle okreslone. To nie jest badanie podstawowe i w tym wypadku nie wydaje sie konieczne tym bardziej, że niewiele gabinetów wet. dysponuje aparaturą do tego.
Natomiast zwykły rtg klatki piersiowej ( w 2 ekspozycjach)i ekg to podstawa diagnostyki w tym wypadku

Posted

[quote name='taks']usg serca to tzw echokardiografia ( "echo serca") i wskazania do tego badania są scisle okreslone. To nie jest badanie podstawowe i w tym wypadku nie wydaje sie konieczne tym bardziej, że niewiele gabinetów wet. dysponuje aparaturą do tego.
Natomiast zwykły rtg klatki piersiowej ( w 2 ekspozycjach)i ekg to podstawa diagnostyki w tym wypadku[/QUOTE]

To może u innego weta porobić te badania?

Posted

[quote name='taks']z sercem da się wiele zrobić jesli jest pełna diagnoza i podejmie się jeszcze leczenie.
To co jest cytowane wyżej ( z fb) to jakieś "wolne tłumaczenie" które w zaden sposób nie daje obrazu stanu serca. A juz na pewno nie tłumaczy idiotycznej zreszta wypowiedzi ( o ile taka faktycznie padła w co wątpię ) że suka ma pół roku zycia- takiego wróżenia z fusów żaden rozsądny wet nie zrobi.
Osłuchiwanie to dopiero wstęp do własciwej diagnozy. Przerost komór i niedomykalnosć zastawek (co daje szmery osłuchowe) to przypadłość większosci starszych psów. Z tego co widzę ( pomijajac błedy w nazwie leku) suka dostaje jedynie srodki odwadniające (i to dublujące się ) oraz obnizajace poziom cholesterolu ( czego u psów sie nie stosuje bo one nie chorują na miażdzycę naczyń a ew. nadcisnienie jest innego pochodzenia). Gdzie rtg klatki piersiowej ? Gdzie ekg? Gdzie leki wspomagające pracę serca?
Generalnie mam bardzo mieszane uczucia co do wiarygodnosci tego co o leczeniu suki jest tu napisane.Albo wiele pominięto albo wiele dodano od siebie.
Przy tak zaawansowanej niewydolności serca ( jak tu jest sugerowane) pies nie jest w stanie wykonywać takich biegów jak widać na zdjęciach.
A wychudzenie Laro wcale nie jest jednoznacznie zwiazane z niewydolnością krążenia pochodzenia sercowego. Przebieg kliniczny bywa różny[/QUOTE]

Taks tchnęłas tym postem nadzieję ,ale także i obawę czy jest dobrze leczona .....
Trzeba sie zebrać i porobić badania .Koniecznie !
Nie podważam umiejetności obecnego weta ,ale moze warto jeszcze gdzie indziej pójśc .
Ja swoja drogą postaram się o parę groszy na ten cel ..Nie obiecuje złotych gór ,ale cos pomyslę .Moze kazdy dorzuci po groszaku i cos zbierzemy ?
Prosze dziewczyny ,co?

Posted

[quote name='taks']z sercem da się wiele zrobić jesli jest pełna diagnoza i podejmie się jeszcze leczenie.
To co jest cytowane wyżej ( z fb) to jakieś "wolne tłumaczenie" które w zaden sposób nie daje obrazu stanu serca. A juz na pewno nie tłumaczy idiotycznej zreszta wypowiedzi ( o ile taka faktycznie padła w co wątpię ) że suka ma pół roku zycia- takiego wróżenia z fusów żaden rozsądny wet nie zrobi.
Osłuchiwanie to dopiero wstęp do własciwej diagnozy. Przerost komór i niedomykalnosć zastawek (co daje szmery osłuchowe) to przypadłość większosci starszych psów. Z tego co widzę ( pomijajac błedy w nazwie leku) suka dostaje jedynie srodki odwadniające (i to dublujące się ) oraz obnizajace poziom cholesterolu ( czego u psów sie nie stosuje bo one nie chorują na miażdzycę naczyń a ew. nadcisnienie jest innego pochodzenia). Gdzie rtg klatki piersiowej ? Gdzie ekg? Gdzie leki wspomagające pracę serca?
Generalnie mam bardzo mieszane uczucia co do wiarygodnosci tego co o leczeniu suki jest tu napisane.Albo wiele pominięto albo wiele dodano od siebie.
Przy tak zaawansowanej niewydolności serca ( jak tu jest sugerowane) pies nie jest w stanie wykonywać takich biegów jak widać na zdjęciach.
A wychudzenie Laro wcale nie jest jednoznacznie zwiazane z niewydolnością krążenia pochodzenia sercowego. Przebieg kliniczny bywa różny[/QUOTE]

myślę, że warto wziąć powyższe sugestie pod uwagę...

Posted

Zgadzam sie z taks w zupełności.Ciężko chory pies na serce nie będzie biegał, ale ledwie chodził.Sunia na pewno wymaga dalszych badań.Proszę o nr konta.Chcę w końcu przelać 28 zł z bazarku i dopłacić w imieniu moich przyjaciół z USA 22 zł.

Posted

Poker napisał(a):
Zgadzam sie z taks w zupełności.Ciężko chory pies na serce nie będzie biegał, ale ledwie chodził.Sunia na pewno wymaga dalszych badań.Proszę o nr konta.Chcę w końcu przelać 28 zł z bazarku i dopłacić w imieniu moich przyjaciół z USA 22 zł.


przeslalam na pw

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...