Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 467
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pozwolę sobie

Zamieszczone przez mariamc
Wspólny kandydat Dogo i Miau przegrywa na KV.

GŁ0SUJCIE NA BIAŁĄ PODLASKĄ - TAM CZEKA PONAD 350 PSÓW.

Znajdźcie chwilkę czasu i zagłosujcie w ankiecie, która może pomóc Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Białej Podlaskiej zdobyć karmę na zimę. Wystarczy parę minut, a ponad 350 psich ogonów zamerda w podziękowaniu :smile:
Wystarczy się zarejestrować i oddać swój głos. Jest to zupełnie bezpłatne.
Nie bądźmy obojętni...

INSTRUKCJA JAK GŁOSOWAĆ W KV
1. wchodzisz na stronę http://www.krakvet.pl/forum

2. wciskasz link Rejestracja

3. wyskakuje regulamin rejestracji, a Ty zaznaczasz: Akceptuję

4. wyskakuje wniosek rejestracyjny, a Ty go wypełniasz: pole użytkownik, dwa razy e-mail, dwa razy hasło oraz rozwiązujesz zadanie - potwierdzenie rejestracji
i wciskasz"wyślij"

5. dostajesz na maila (często ląduje on w spamach), którego podałeś, wiadomość aktywacyjną i klikasz na ten przysłany link

6. logujesz się na Forum Krakvetu http://www.krakvet.pl/forum wpisując nazwę użytkownika i hasło

7. na forum wybierasz dział "Pomoc dla schronisk"

8.wybierasz wątek "Poznajmy się"
:arrow: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.p ... 51ee6e7637
i wpisujesz jeden post uprawniający do głosowania w ankiecie

9. dalej wybierasz „Głosowanie na schronisko, które otrzyma pomoc - wrzesień 2012”
:arrow: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15746

10. wyskoczy Ci ankieta- zaznaczasz pozycję 3 (trzecią) - schronisko "Azyl" w Białej Podlaskiej , klikasz pod ankietą „wyślij”.

11. Podajesz nr telefonu komórkowego ( dziewięciocyfrowy), smsem dostajesz kod weryfikacyjny, który wpisujesz i zatwierdzasz oddanie głosu..SMS jest darmowy!

Posted

Kochani zdjątka do porównania ze stanu jeszcze w schronie i teraz po około 3 miesiącach opieki:)) a dzisiaj dosłownie przed chwilą ,całkiem przypadkiem Kia znalazła dla siebie idealną zabawkę , kłębek wełny -podgryzała, popychała i to będzie najlepsze rozwiązanie - zamiast kamyków- już szalika na zimę nie zrobię:))
http://i.imgur.com/ex29z.jpg

Posted

Muszę wam jeszcze napisać o tym ,że uczę Kiję zabawy z innymi zwierzętami ,inne zwierzęta toleruje jeśli chodzi o przebywanie z nimi ,ale wspólnej zabawy nie znała. Staram się na zasadach Zaklinacza psów Cesara uczyć Kiję wspólnej zabawy. Kia powinęła mi skarpetkę i przyniosła do mnie ,żebym się z nią pobawiła, przeciąganie sprawiło jej wiele radości więc stwierdziłam ,że trzeba to wykorzystać  Nona – trzyłapka ,którą też mam na tym czasie (pewnie dożywotnim) jest zazdrosna i nie mogę żadnego zwierz ora faworyzować –Nona też chciał się bawić – więc skarpetka była jak zbawienie, ulokowałam jedną z jednej strony ,a drugą z drugiej , pierwszy raz polegał na warczeniu i walce ale moja dłoń asekurowała środek i jakoś poszło. Dziewczyny bawiły się już kilka razy i dzisiaj rano aż się wzruszyłam, Kia przyniosła skarpetkę , Nona podeszła delikatnie chwyciła za drugi koniec i bez warczenia zaczęły się bawić ,przeciągać , tylko co jakiś czas spoglądały na mnie , żebym chwyciła za środek i też poprzeciągała skarpetkę – świetnie to wyglądało naprawdę się wzruszyłam – Szczerze polecam stosowanie zasad Cesara- od kiedy oglądam te programy zaczęłam pracować nad sobą przede wszystkim i nad moim podejściem do psiaków – zawsze byłam zbyt podekscytowana i kiedy to zmieniam to naprawdę psiaki są spokojniejsze. (Mam dziś dzień zwierzeń ,jeśli chcecie poczytać to zapraszam –jeśli nie to omińcie resztę) Nona to sunia ,która została wyrzucona do kontenera na śmieci w Malborku, gdyby jej nie usłyszała pewna Pani to sunia zginęła by tragicznie, musieliśmy jej amputować prawą łapką bo była zdeformowana, sunię przygarnęłam kiedy tylko o niej się dowiedziałam. Nona tak bardzo się do mnie przywiązała ,że stała się zazdrosna o wszystkich ludzi i zwierzęta ,jeśli tylko ktoś się do mnie zbliżył atakowała ostrzegawczo. Pojawiła się Liska ,którą ktoś porzucił 17.02.12.za moim domem w polu , w śniegu i którą goniłam 6 km polami (Liska była na wpół dzikim psem, straszliwie i panicznie bała się wszystkiego i wszystkich, zaakceptowała mnie po kilku dniach i tylko mnie – od innych ludzi uciekała z piskiem kiedy tylko ktoś przypadkiem koło niej stanął . Jeśli została na chwilę sama to pokój zmieniła w masakrę i bezustannie wyła ,ale uwielbiała inne zwierzęta ,a więc jak zostawała z Noną to było spokojniej. Kiedy dziewczyny były same w pokoju było ok , ale kiedy pojawiał się człowiek po Nona atakowała Liskę, chciała być na pierwszym miejscu ,a kiedy pojawiałam się ja to była tragedia. Teraz pojawiła się Kia ,spokojna ,ignorująca inne stworzenia , ale walcząca o swoją zabawkę – po za tym moje prywatne oprócz Nony i Liski 3 psiaki,które też uwielbiają zabawy, musiałam zacząć działać . Kiedy tyko pojawia się u mnie psiak to przede wszystkim pracuję nad posłuszeństwem, wszystkie są karne i posłuszne wobec mnie , ale 3 nowe sunie z różnymi temperamentami trzeba pogodzić. Powiem Wam ,że obecność Kii i stosowanie zasad Cesara + bezgraniczna i bezinteresowna miłość zaczynają rozwiązywać problemy z Noną , Lisa jest jeszcze troszkę niezorganizowana , więc stanowczość pewność siebie Kii skutkuje wspólną zabawą z Noną. Nona zaczyna być uległa w stosunku do innych zwierząt, Liska zaczyna zaczepiać innych ludzi do zabawy ,ale człowiek musi siedzieć lub leżeć ( a ja mogę z nią zrobić wszystko – czekamy- jeśli mnie zaakceptowała to i innych zaakceptuje) Kia powoli zaczyna uczyć się dzielić zabawką i zaczyna bawić się z innym zwierzakiem.
Piszę Wam kochani o tym wszystkim bo chcę podać przykład na to ,że jeśli ze zwierzakami poprawnie i wytrwale się pracuje to wszystkie mogą żyć w zgodzie i nie jest ważne to co zwierzak przeszedł w przeszłości tylko to co jest teraz– a wszystko zależy od spokojnego podejścia opiekuna - To naprawdę działa – sprawdziłam. Kijuta śpiocha pod kołderką już cichutko więc kończę.
To przeznaczenie ,że wszystkie znalazły się w jednym miejscu i w tym samym czasie – pomagają sobie – bo wszystkie są tak różne.
Pozdrawiam wszystkich.

Posted

nie dość, że pomogłaś psu w potrzebie, to jeszcze jego obecność pomogła rozwiązać domowe problemy z rezydentami - połączenie przyjemnego z pożytecznym ;)
cieszę się, że tak się wszystko układa! oby tylko suni dopisywało zdrowie, no i żeby w końcu pojawił się jakiś domek na horyzoncie...

Posted

[quote name='martasekret']nie dość, że pomogłaś psu w potrzebie, to jeszcze jego obecność pomogła rozwiązać domowe problemy z rezydentami - połączenie przyjemnego z pożytecznym ;)
cieszę się, że tak się wszystko układa! oby tylko suni dopisywało zdrowie, no i żeby w końcu pojawił się jakiś domek na horyzoncie...[/QUOTE]

ale Kia moze zostac jako dozywotni dt u psiary! :multi:, jedynie bedzie potrzebne wsparcie, na razie pieniazki sa, jednak nie mozemy zapominac o dziewczynach :)

Posted

[quote name='kolejna kobietka']ale Kia moze zostac jako dozywotni dt u psiary! :multi:, jedynie bedzie potrzebne wsparcie, na razie pieniazki sa, jednak nie mozemy zapominac o dziewczynach :)[/QUOTE]

no to jeszcze lepiej! ale ogłaszana chyba jest, nie...? wiecie, gdyby jakiś super-hiper-mega-extra domek się trafił to może warto skorzystać, bo wówczas będzie miejsce dla kolejnej biedy...

Posted

Kochani jak napisała kolejna kobietka -kia ma u mnie taki bardziej dożywotni DT, no chyba jak napisała martasekret znajdzie się taki mega-super dom stały dla niuni:)) psiaki mają się dobrze oczywiście, ostatnio leki dokupiłam muszę tylko w końcu usiąść do tych rachunków i wszystko uaktualnić - ostatnio jestem troszkę zalatana, praca ,zwierzaki, jeszcze opiekowałam się ostatnio gołębiem ,który znalazł się u mnie pod domem, wypadł chyba z gniazda i nie miał siły wysoko latać, tydzień go przetrzymałam w klatce, dokarmiłam ,zrobiłam mu wybieg ,żeby mógł ćwiczyć skrzydła i po tygodniu otworzyłam klatkę - skubany poleciał zostawił mnie:(( :)) smutno mi był przywiązałam się , ale jak zobaczyłam ,że usiadł na wysokiej brzozie i później przeleciał na świerk to już byłam spokojniejsza, wczoraj go widziałam -żyje więc zadowolona jestem. Kia go w nocy podglądała - chyba pszenicę chciała mu podwędzić - ciekawska taka:)
Cóż mogę napisać jeszcze - Kiję ogłaszam szczerze tak sobie bo jeśli jest u mnie to skupiam się bardziej na poszukiwaniu domów tym zwierzakom ,których u mnie nie ma - one potrzebują większej pomocy moim zdaniem. Po za tym jeśli nawet kiedyś dla Kii znalazłby się dom stały to jedynie w pobliżu - muszę mieć do niej dostęp bezpośredni - dostaje leki - jest pod opieką naszych dobrych weterynarzy i jestem za nią odpowiedzialna więc nie mogę pozwolić na to ,żeby trafiła daleko ode mnie.

Posted

[quote name='psiara85']Kochani jak napisała kolejna kobietka -kia ma u mnie taki bardziej dożywotni DT, no chyba jak napisała martasekret znajdzie się taki mega-super dom stały dla niuni:)) psiaki mają się dobrze oczywiście, ostatnio leki dokupiłam muszę tylko w końcu usiąść do tych rachunków i wszystko uaktualnić - ostatnio jestem troszkę zalatana, praca ,zwierzaki, jeszcze opiekowałam się ostatnio gołębiem ,który znalazł się u mnie pod domem, wypadł chyba z gniazda i nie miał siły wysoko latać, tydzień go przetrzymałam w klatce, dokarmiłam ,zrobiłam mu wybieg ,żeby mógł ćwiczyć skrzydła i po tygodniu otworzyłam klatkę - skubany poleciał zostawił mnie:(( :)) smutno mi był przywiązałam się , ale jak zobaczyłam ,że usiadł na wysokiej brzozie i później przeleciał na świerk to już byłam spokojniejsza, wczoraj go widziałam -żyje więc zadowolona jestem. Kia go w nocy podglądała - chyba pszenicę chciała mu podwędzić - ciekawska taka:)
Cóż mogę napisać jeszcze - Kiję ogłaszam szczerze tak sobie bo jeśli jest u mnie to skupiam się bardziej na poszukiwaniu domów tym zwierzakom ,których u mnie nie ma - one potrzebują większej pomocy moim zdaniem. Po za tym jeśli nawet kiedyś dla Kii znalazłby się dom stały to jedynie w pobliżu - muszę mieć do niej dostęp bezpośredni - dostaje leki - jest pod opieką naszych dobrych weterynarzy i jestem za nią odpowiedzialna więc nie mogę pozwolić na to ,żeby trafiła daleko ode mnie.[/QUOTE]

psiara85, ukłony w Twoją stronę :modla::modla::modla:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...