Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Prześliczna, radosna sunia! Poproszę o nr konta.

Jak ona mi przypomina mojego pierwszego wyżła! Też nic tylko kamienie (najchętniej rzucane do wody albo wysoko na drzewo), zęby starte. Pod koniec życia (żył 14 lat)makabrycznie chudy przy potwornym apetycie (ludzie na ulicy chcieli mnie zlinczować za głodzenie psa), wcześniej stwierdzono u niego "bycze serce". To było dawno (1997). Poczekam na wyniki badań.

  • Replies 467
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ewu napisał(a):
Mam nadzieję,że mój przelew dotarł:)
Sunia cudna, oby nie było nic złego z jej zdrowiem....
Ja też miałam dwie sunie nestorki , które chorowały w podeszłym wieku na wątrobę, Podobnie jak Bursztynek - z grubasów zamieniły się w szkieleciki przy mega apetytach...:(
Były na diecie wątrobowej ( sama im gotowałam- karmami uzupełniam jedzenie).Były pod stałą kontrolą weterynarza. Co dwa dni dostawały kroplówki ( nietety już nie pamiętam jakie). Pomimo choroby Zuzia żyła ponad 17 lat a Czika 18 lat.


Trzeba mieć nadzieję :)

Posted

Kochani, Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt REKS otwiera swoje konto bankowe, na które można wpłacać pieniądze na pomoc:
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.332808020128728.74469.109958732413659&type=1

Malborskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt
"REKS”
Bank BGZ S.A. Oddział Operacyjny w Malborku
Nr konta: 96 2030 0045 1110 0000 0148 9170
Z dopiskiem:
BEZIMIENNA / KIA

* konto paypal:
studiofilmowe.vc@poczta.fm
z dopiskiem dla "Bezimiennej"

Posted

Cieszę się, że REKS zdecydował się pomóc Kii udostępniając konto! Niestety nie ma powodów do radości po dzisiejszej wizycie u weterynarza. Serce okazało się słabsze niż myślał wet, zaszły widoczne zmiany w grubości ścian obu komór serca, do tego doszły problemy z zastawkami. przy osłuchaniu słuchawkami stwierdził dużo niepokojących szmerów. Przepisał leki (verospiron, furosemidum polpharma, benacon, kalipoz) ale stwierdził że niewydolność serca jest w zaawansowanym stadium i nie da się dużo zrobić. Mamy nadzieję, że organizm suni przyjmie leczenie. Gdyby poczekać z leczeniem jeszcze kilka tygodni, serce przestałoby bić. Czekamy na wyniki morfologii i biochemii.

Dziś zakupiłam dla Kii verospiron i furosemidum polpharma (benacon dostałam u weterynarza, a na kalipoz dostanę receptę jutro) jednak nie wzięłam rachunku!! Na dowód zakupu wstawiłam w album suni http://s1213.photobucket.com/albums/cc461/plinaa/Kia/ zdjęcie recepty i leków. Ceny leków 7,36 i 3,69 wynoszą 11,50 - jeśli ktoś ma obiekcje, mogę dać tyle od siebie!
Rozliczenie w poście #4

Posted

kolejna kobietka napisał(a):
nie dobrze :-( mam nadzieje, ze jednak serduszko sie wzmocni po lekach... czekamy zatem jeszcze na wyniki morfologii i biochemii... dobrze, ze jest bezpieczna, przy dobrych ludziach i ze robi sie dla niej wszystko co mozliwe ♥


Tyle czekania, mam nadzieję, że jutro wszystko będzie wiadomo...

Posted

Ona troszku wyżełkowa jest. Chyba nie powinna tak ganiać za kamieniami z takim serduchem? Ale, z drugiej strony, odebrać jej to, co kocha najbardziej? A na wątrobę polecam Essentiale Forte.

Posted

Widzę, że Skarbonka już przelała pieniążki na KIĘ, jutro zrobię zwrot 15% jak obiecałam, będzie z głowy ;)
Plina- nikt nie ma żadnych obiekcji co do wydatków na leki dla KII (rany, to chyba tak się odmienia... :roll: )

Posted

agata51 napisał(a):
Ona troszku wyżełkowa jest. Chyba nie powinna tak ganiać za kamieniami z takim serduchem? Ale, z drugiej strony, odebrać jej to, co kocha najbardziej? A na wątrobę polecam Essentiale Forte.


Essentiale najlepsze. Nie powinna tyle biegać, jak najmniej wysiłku. Ehhh, życie :( Patrząc po wychudzeniu Kii rzeczywiście może mieć przed sob kilka miesięcy życia :(

Posted

[quote name='__Lara']Essentiale najlepsze. Nie powinna tyle biegać, jak najmniej wysiłku. Ehhh, życie :( Patrząc po wychudzeniu Kii rzeczywiście może mieć przed sob kilka miesięcy życia :([/QUOTE]

Wcale nie! Mój Sony (obecnie 13,5 lat) ponad rok temu miał zdiagnozowaną awarię trzustki i wątroby, schudł z 20 kilo na niecałe dziesięć, a po wdrożeniu leczenia (kreon i coś na wątrobę) wszystko wróciło do normy i ma się całkiem dobrze:) Więc i z Kiją będzie ok!

Posted

[quote name='__Lara']Essentiale najlepsze. [/QUOTE]

Nie powiedziałabym...
50 tab essentiale to ok. 23 zł
identyczny skład (czyli same fosfolipidy 300mg w kaps.) ma esseliv forte a 50 tab kosztuje ok. 19 zł czyli tańsze

natomiast jest jeszcze preparat o nazwie esseliv duo . I to polecam.
W skład wchodzi poza fosfolipidami jeszcze ważna dla regeneracji wątroby L-aspargina, L-ornityna oraz Niacyna , vit b6 i kwas foliowy
cena 40 kaps to ok 14 zł

Posted

[quote name='agusiazet']Wcale nie! Mój Sony (obecnie 13,5 lat) ponad rok temu miał zdiagnozowaną awarię trzustki i wątroby, schudł z 20 kilo na niecałe dziesięć, a po wdrożeniu leczenia (kreon i coś na wątrobę) wszystko wróciło do normy i ma się całkiem dobrze:) Więc i z Kiją będzie ok![/QUOTE]

No ale tu jest serce....

taks, jasne, te leki jako zastępniki też są dobre ;)

Posted

Moi drodzy! Wyniki wypadły wyśmienicie! Odetchnęłam z ulgą po wyjściu od weta... Zmian nowotworowych nie ma, jedynie jakiś enzym w wątrobie nieznacznie podwyższony (na dole zaprezentuję wyniki) dlatego lekarz przepisał nam 30 tabletek Hepatile Forte.
Sunia powinna niedługo zacząć przybierać na wadze, trzeba dać tylko czas na działanie leków :)
Wet przepisał kalipoz, o którym pisałam wczoraj, za 5,19- rachunek tu
Fakturę za leczenie u weterynarza wystawią nam w następnym tygodniu. W koszty będzie wchodzić usg, badania krwi, benacon i tabletki które już dziś dostałam (koszt 35 zł)
Wet poleca zastanowienie się nad żywieniem karmą dla 'sercowych' psów.

Do tego opowiedział na pożegnanie historię o ciężko chorym 'sercowym' psiaku, któremu wszystkie objawy choroby zniknęły... kiedy znalazł dom ;) To był niesamowity pacjent, a jego ozdrowienie można nazwać cudem. Może sprawdzimy czy historia się powtórzy? :razz: Nadzieję zawsze trzeba mieć. Tak więc dzisiaj ogłaszam naszą niunię :lol:

PS Błąd w zapisie imienia "KYA" wynika z błędu w kartotece, weterynarz źle zapisał ;) Jednak chodzi tu o naszą KIĘ



Posted

juhu!!! cudownie! :multi::loveu:
mam nadzieje, ze z serduszkiem tez sie w miare unormuje... zeby chociaz tego kaszelku sie pozbyc...
no wlasnie, co do tej karmy to faktycznie warto pomyslec, ja juz wczesniej zastanawialam sie nad tym, czy nie potrzebuje jakiejs specjalistycznej karmy, ale ze wzgledu na to wychudzenie, zeby troszke zregenerowac organizm, i dziwi mnie troszke, ze wet nie dal niuni zadnej kroplowki na wzmocnienie, jak ona taka chudzinka, ale mysle, ze to wasz sprawdzony i na pewno wie co robi :p

Posted

[quote name='kolejna kobietka']juhu!!! cudownie! :multi::loveu:
mam nadzieje, ze z serduszkiem tez sie w miare unormuje... zeby chociaz tego kaszelku sie pozbyc...
no wlasnie, co do tej karmy to faktycznie warto pomyslec, ja juz wczesniej zastanawialam sie nad tym, czy nie potrzebuje jakiejs specjalistycznej karmy, ale ze wzgledu na to wychudzenie, zeby troszke zregenerowac organizm, i dziwi mnie troszke, ze wet nie dal niuni zadnej kroplowki na wzmocnienie, jak ona taka chudzinka, ale mysle, ze to wasz sprawdzony i na pewno wie co robi :p[/QUOTE]

Kroplówka tu niewiele da - wychudzenie nie wynika z braku pokarmu tylko ze słabej pracy serca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...