Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy jest tu ktoś, kto potrafi wytłumaczyć mi czemu mój kompletnie zdebilały pies tak bardzo uwielbia mrówki? :lol: Z dużym naciskiem na czerwone mrówki, a w sumie właściwie na ich mrowiska? :diabloti: Przypomnę, że kilka lat temu na jednym z dogo spacerów położyła się na mrowisku (chociaż w sumie obok raczej, ale jedną łapę na pewno na nim położyła, bo była cała pogryziona...) i leżała sobie tak przynajmniej kilka minut... Oczywiście od tego czasu było też kilka, w sumie to nawet całkiem sporo spotkań tego typu z mrówkami, chociaż nie dorównywały one tamtemu. Ulubioną rozrywką jest tarzanie się w mrowisku, czasami też położenie się na nim lub chociaż obwąchanie go :evil_lol: Jednak do tej pory były to mrowiska małe w stylu kilku dziurek w ziemi przez które wyłaziły mrówki. Dzisiaj pobiła wszystko - wbiegła na ogromne mrowisko w lesie :mad: I ani myślała z niego zejść... wbiegła na samą jego górę i se węszyć zaczęła (oczywiście wszystko trwało krótko, na mrowisku była max 3-4 sekundy ;) ). No debil kompletny :diabloti: Na szczęście miałam ją na smyczy (głupia zawęszyła się i zejść na wołanie nie chciała :mad:, a nie miałam ochoty włazić na to mrowisko po nią :evil_lol:) więc dzięki smyczy została z mrowiska ściągnięta :lol: Po czym otrzepałam ją z mrówek i zobaczyłam, że Joy jakieś dziwne miny robi - patrze a tam mrówka na języku :diabloti: Powiem wam, że miejsce ugryzienia na języku przez jakąś godzinę jest takie białawe :diabloti: Stąd też wiem, że mrówka w ten język dziabnęła ją co najmniej 3 razy :evil_lol:
I to nie jest tak że ona przypadkiem na te mrowiska włazi czy coś. Ona do nich ciągnie, widzi mrowisko i mózg traci :diabloti:

Posted

rashelek napisał(a):
Może lubi, jak ją mrówy smyrają? :evil_lol:
Mika sobie ostatnio Pyszczka wrzuciła do mrowiska i zeżarła kilka mrówek, o dziwo jej nawet nie pogryzły :lol:

Smyrają... raczej gryzą :evil_lol:
hahhah, to moją zawsze gryzą :lol:

Mada95 napisał(a):
To takie spa ! maseczka z mrówkowego jadu :razz:

Ej, dobre! :diabloti:
Angi napisał(a):
Kręcą ją mrówki. Taki fetysz.

Taaaa xD
BlackDream napisał(a):
http://i1076.photobucket.com/albums/w449/Marika_Joy/IMG_7109_zps5249ba82.jpg Nie boisz się przebywać z tym psem w nocy pod jednym dachem? :diabloti:

Co do mrówek... no cóż każdy ma jakieś zainteresowania :lol:

Nawet nie wiesz jak bardzo się boję... chyba zacznę ją na noc w klatce zamykać co by mnie nie zgryzła podczas snu :diabloti:
To niech ona je lepiej zmieni :lol:

Ty$ka napisał(a):
Masochistka. Ona zawsze nie była normalna :diabloti:

No spoko, niech se będzie masochistką... ale mogła by też o mnie pomyśleć :diabloti: Mimo że ugryzienie przez mrówke jakoś specjalnie mocno nie boli to jednak wolałabym tego unikać... a zawsze mnie kilka dziabnie jak je z niej zdejmuje :p No cóż... może następnym razem nie będę jej pomagać i zdejmować z niej tych mrówek skoro ona je tak bardzo lubi :diabloti:

Ej serio, rozumiem raz wleźć na mrowisko nie wiedząc czym to skutkuje, no ale kurde w końcu by się nauczyć mogła :evil_lol: Po tamtym dogo spacerze co jej tak łape pogryzły to kulała przez kilka dni... i wgl alergii dostała :p Wychodzi na to że jest uczulona, ale dopiero na większą ilość jadu :P

Posted

Talia napisał(a):
Może ona po prostu tak lubi? Coś a'la akupunktura :eviltong:

Taaaaa :evil_lol:

A właśnie... dzisiaj mija 6 lat odkąd ten miłośnik mrówek jest z nami :loveu:

Posted

Vailet napisał(a):
Z tej okazji kup jej specjalne legowisko z piasku i mrowek :loveu: czerwonych


Mada95 napisał(a):
Czyli akwarium, na Joyowe spa :razz:

A po co mi mrówki w domu? Pójdę z nią do lasu, wrzucę w mrowisko :evil_lol: Wyjdzie na to samo :diabloti:
Mada95 napisał(a):
Moja 8 sierpnia skończyła 8 lat, mój pieseł się starzeje :-(

A faktycznie, ona ma już 8 lat :crazyeye: Nie widać po niej :P
Yorkomanka napisał(a):
Joy masochistka :p Odinek też ma takie skłonności, w ogóle nie patrzy jak idzie, potrafi przeleźć po potłuczonym szkle :mad: i nie wiem jak ale jeszcze nigdy się nie pociął :roll:

Hahaha, moja też po szkle przejść potrafi :evil_lol: Z tym, że no właśnie - to wszystko jest przypadkowe, po prostu szkło jest se na jej drodze to go nie ominie, a ta do mrówek idzie specjalnie xD
Ty$ka napisał(a):
Wszystkiego najlepszego dla Joy :loveu:

dzięki :loveu:

Wyniki krwi miały być w poniedziałek, a dalej ich nie ma... :roll: Tzn. wet mówił że około 2 tygodnie się czeka i że może to dłużej potrwać :evil_lol:

Posted

Wow, debil w końcu ogarnął łapy :evil_lol: (aaa, miałyśmy też etap wkładania całej głowy do kubka tak, że sama jej z niego wyjąć nie mogła:lol: )
[video=youtube;lxkpoGp5OYU]https://www.youtube.com/watch?v=lxkpoGp5OYU&feature=youtu.be[/video]

Posted

(:Buńka:) napisał(a):
Psina się chociaż przy sztuczkach naje :evil_lol:
Ale fajnie jej to wychodzi :D

Ej no, wypraszam sobie... daje jej jedzenie przecież :eviltong: A to, że ona jest innego zdania i po pół godziny od jedzenia drze się przy misce to inna sprawa :lol: Przynajmniej już mnie o żarcie nie budzi :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...