Baton Posted February 25, 2015 Author Posted February 25, 2015 Na ile dni starczy jej to mięso? Nie mam pojęcia xd Dlatego napisałam na x dni :P ahahah bosze Rocky by nawet nie poczuł że coś dostał do jedzenia ahahahah :D Ale to Joja a nie Rocky :P A miska nigdy nie była czystsza niż po jej dzisiejszej kolacji :P ona chyba lubi jak zapominam zamawiać karma na czas :P Quote
Baton Posted March 9, 2015 Author Posted March 9, 2015 I znowu galerie opuściłam xd A na Joji coraz więcej siwizny... :P Co wy wiecie o trzymaniu? Joy wam pokaże jak to się robi! Quote
Baton Posted March 9, 2015 Author Posted March 9, 2015 Nie, ona nie jest normalna :P "Nie strzelaj! Jestem tylko malutkim psim dzidziusiem!" xdd Joja zarządza koniec zdjęć :) Quote
BlackDream Posted March 9, 2015 Posted March 9, 2015 Pff, po prostu trzymać to każdy potrafi. Bardzo dobrze, że Joy jest kreatywna i odmawia wykonywania takich zwykłych, banalnie prostych ćwiczeń! http://i1076.photobucket.com/albums/w449/Marika_Joy/IMG_8750_zpsrbrzel7w.jpg A tak w ogóle to lepiej olać te głupie sztuczki i zostać ninja! O! Quote
Baton Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 Joja dzisiaj stała sie pełnoprawnym psem (no dobra, moze jeszcze troche jej do psa brakuje :p ) - kuweta zostala wywalona do piwnicy, mi na niej w sumie dawno nie zależy (za czasow przerazonego młodzika była nieocenioną pomocą, bo młoda bała sie nawet zalatwic na dworze). Mama ją jeszcze chciała, bo nie podobala jej sie perspektywa wychodzenia z psem gdybym ja sie bardziej rozchorowala lub na czas ewentualnych moich wyjazdów. Teraz zaczela marudzic na kuwete, ze zwirek sie wysypuje, ze bakterie i wgl, wiec sie jej pozbylismy :p Chociaz mamie dalej nie podoba sie kwestia ewentualnych, zwlaszcza porannych spacerow xd No i ciekawe jak joja na to, bo normalnie nie lubila chodzic na spacery kilka razy dziennie, a teraz nie bedzie miala wyboru :p kuweta ewentualnie wroci na zime, chociaz mam nadzieje ze nie bedzie to konieczne :p A mi rozwalila sie ladowarka do laptopa (po 3 miesiacach...), zostala oddana na gwarancje, ale odzyskam ją dopiero za jakies 3 tygodnie... Do tego czasu zostaje mi telefon (dlatego tez wybaczcie brak polskich znakow i ewentualne błędy :p) Quote
Baton Posted March 15, 2015 Author Posted March 15, 2015 Joy dzisaj "uczyła sie latać" a ja dalej jestem przerazona. Przechodzilysmy kolo akity, Joy lekko spieta wiec smycz poluznilam by se mogła na spokojnie ominąć, widzialam ze wlasciciele akity chcieli smycz sktorcic, ale nie zdażyli i ta naskoczyla na Joje i probowala sie z nią bawić, pech chcial ze joyowa smycz tuz przy szelkach splatala sie ze smyczą drugiego psa, ktory dalej chcial sie z nią bawić. Wszystko działo sie mega szybko, zanim ktokolwiek zdążył zareagowac Joya była w powietrzu, Akita dalej skakala i nie ogarniala sytuacji, Joya przeraźliwie sie darla, raz na szczescie dosc lekko przywalila w ziemię. Złapałam ją jak dalej majtała sie w powietrzu cala w panice. Na szczescie nic sie jej nie stalo, ma tylko troche podraznipne pachy od szelek. Ale wole nawet nie myslec co by bylo gdyby byla na obrozy lub przywalila wtedy nie w trrawe a w znajdujacy sie tuz obok kraweznik... Quote
Buńka Posted March 15, 2015 Posted March 15, 2015 ... albo gdyby akita jednak nie miała pokojowych zamiarów xD Biedna Joj (*) :D Quote
Baton Posted March 15, 2015 Author Posted March 15, 2015 ... albo gdyby akita jednak nie miała pokojowych zamiarów xD Biedna Joj (*) :D Joy chyba mimo to nie docenia jego pokojowych zamiarów :P A wlasciciele Akity co na to? Sami byli przerażeni sytuacją może tylko minimalnie mniej niż ja, po wszystkim przepraszali kilkukrotnie i pytali się, czy jej się nic nie stało, więc zareagowali ok. Jakby nie patrzeć to jednak wypadek, którego przewidzieć nie można, więc zła na nich moge być w sumie tak samo jak na wszystkich właściceli sporych psów, którzy nie widzą problemu by ten próbował się bawić z Joyą :P Albo nawet i nie, bo widać było, że nie chcieli pozwolić my się do nas zbliżyć tylko się wyrwał, I nie powiem, że dumna z Joyi jestem, bo pokazało to ogromną zmianę jaka kiedyś tam w niej zaszła. Bo to że przerażona była gdy to się działo to normalne, ale chwlię po postawieniu jej na ziemie (akita dalej stała jakieś 2 metry od niej) juz się rozluźniła, podniosła ogon i zachowywała się jakby nic się nie stało, Kiedyś o wiele łagodniejsze sytuacje (gdy pies tylko natarczywie chciał się bawić np) powodowały, że przez resztę spaceru Joj była spięta, bała się psów (co często pogarszało się po takich zajściach na kilka tygodni nawet). A dziś potem jeszcze do westa pobiegła i się z nim witała radośnie :) także postęp duży widzę :P 1 Quote
Leokadia Posted March 18, 2015 Posted March 18, 2015 Ej a to na pewno akita była ? Bo u mnie same krwiożercze są :D :D :D Quote
Ana :) Posted March 18, 2015 Posted March 18, 2015 Biedna Joj ! :D dobrze, że nauka latania nie skończyła się gorzej :) Quote
Baton Posted March 18, 2015 Author Posted March 18, 2015 Ej a to na pewno akita była ? Bo u mnie same krwiożercze są :D :D :D Jeszcze potrafię rozpoznać akitę :p Biedna Joj ! :D dobrze, że nauka latania nie skończyła się gorzej :) No, całe szczęście, że tylko tak się to skończyło :) Quote
Baton Posted March 21, 2015 Author Posted March 21, 2015 Wspanialy poczatek wiosny, po prostu piekny! W dodatku zachcialo mi się wywalac kuwete - swietny pomysl! Mamy snieg, a Joy w dodatku prawie calkowicie pozbawiona podszerstka już... na dworze bylo jej okropnie zimno, nie chciala sie nawet ruszyc, o zalatwieniu sie nawet nie wspomne :p Mam nadzieje ze pogoda sie szybko ogarnie bo jak nie to zwariuje xd Na domiar zlego w czwartek skrecilam se kostke, na szczescie lekko i tylko troche boli przy chodzeniu :p Quote
angineuuka Posted March 22, 2015 Posted March 22, 2015 Kaleka z ciebie taka sama jak że mnie xd Quote
Baton Posted April 10, 2015 Author Posted April 10, 2015 Wróciłyśmy do świata żywych, albo raczej ładowarka do niego wróciła :P Chociaż w sumie to też nie, bo nową dali :P Mam trochę zdjęć, ale nie chce mi się zmniejszać, więc kiedyś tam będą xD Jak na razie filmik. Tylko nie przestraszcie się jego długością! :D https://www.youtube.com/watch?v=LnKRdUvVz58&feature=youtu.be Quote
Buńka Posted April 10, 2015 Posted April 10, 2015 wszystko ładnie pięknie ale jak to kiedyś tam xD jutro poproszę nie kiedyś tam :P A to nie filmik tylko chyba jakaś reklama :P Quote
Baton Posted April 10, 2015 Author Posted April 10, 2015 Jak jutro zobaczę zdjęcie szelek na Leośce to może zobaczysz tu fotki... Aaaaaaa no i dodam, że Joja zaczęła sobie ładnie radzić bez kuwety :P Początkowo przy brzydszej pogodzie zdarzały się wpadki w domu a teraz od dłuższego czasu nic :P Chociaż i pogoda ładniejsza ale ciiiii, wolę być dobrej myśli xd edit: Aj tam reklama, to się nawet do reklamy nie zalicza hahahhah Quote
Buńka Posted April 10, 2015 Posted April 10, 2015 oko za oko xD albo raczej fotki za fotki :D Pasuje mi to w sumie :D Pogoda ideolo <3 No na pewno nie jest to podobne do reklamy na polsacie ahahahah Quote
Baton Posted April 10, 2015 Author Posted April 10, 2015 Pogodą to ja się dzisiaj zachwycam xD Ciepło, słoneczko, czyste niebo - aż na plaże z Joją się po szkole przejechałam :p Gdyby reklamy na polsacie takie były.... Quote
Baton Posted April 11, 2015 Author Posted April 11, 2015 Dobra, są fotki - Buńka, liczę na rewanż :P Najpierw jakieś stare :P I powiedzcie mi, że ona jest normalna... xd Napatrzcie się na te włosy na uszach, bo długo możecie ich takich nie zobaczyć... :cool1: Quote
Baton Posted April 11, 2015 Author Posted April 11, 2015 Przypływ jojowej radości i odwagi <3 Ci, którzy Joy znają osobiście wiedzą jak rzadko się ona ode mnie oddala, a tu proszę - biegała sobie sama z siebie radośnie po łące :D Może i brzmi to głupio, ale na prawdę jestem z tego dumna xD Zdjęcie niezbyt piękne, ale dowód musi być! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.