Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='maryg22']Zwłaszcza, że przesiadka w Poznaniu mnie jeszcze czeka :roll:



Oooo współczuję :diabloti: Też jechałam kiedyś z przesiadką w Poznaniu i miałam tam fajne przygody :loveu: :loveu:

Posted

Talucha napisał(a):
Oooo współczuję :diabloti: Też jechałam kiedyś z przesiadką w Poznaniu i miałam tam fajne przygody :loveu: :loveu:

Jakie przygody? (chociaż nie wiem czy chce je słyszeć, zestresuje się jeszcze bardziej xD)

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Cudna Joyka :loveu:
Nadmorskie zdjęcia sprawiają, że już czuje moje nadchodzące wakacje ;)

Długo na szczęście czekać na nie już nie musisz :D Oby udało nam się spotkać :D

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Cudna Joyka :loveu:
Nadmorskie zdjęcia sprawiają, że już czuje moje nadchodzące wakacje ;)


Ja przez to nie mogę z dupą na kanapie wysiedzieć. Jęczę TŻ żebyśmy chociaż na jeden dzień pojechali, mamy tylko godzinkę drogi samochodem. Myślę, że w końcu wyjęczę... albo każe mi wracać do domu :diabloti:

Posted

maryg22 napisał(a):
Jak tylko godzina to wsiadaj w samochód i jedź :P A jak nie samochód to PKS zawsze jest :diabloti:

Właśnie w tym zadupiu ciężko z pksem, a do pociągu 2 psy też nie bardzo. W końcu ubłagam. Za lasagne czy ciacha. :cool3:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
O jej jakbym miała 1 h drogi nad morze, to bym tam była co chwilę, a ja mam 700km :lol:

W to akurat nie wątpię :D
Talia napisał(a):
Właśnie w tym zadupiu ciężko z pksem, a do pociągu 2 psy też nie bardzo. W końcu ubłagam. Za lasagne czy ciacha. :cool3:

No, to fakt... przekupstwo dobra rzecz :diabloti:

Posted

rashelek napisał(a):
Też nigdy pociągiem nie jechałam i staram się pierwszy przejazd odwlekać w czasie, bo mam schiza, że przegapię stację albo cuś :lol:

Dokładnie, też mam wrażenie że stacje przegapię :lol: No i jeszcze koleżanka mnie przestraszyła że często drzwi trzeba samemu otworzyć i teraz mam wizje jak nie wysiadam na odpowiedniej stacji bo drzwi otworzyć nie umiem :evil_lol:

Posted

To byłby na pewno baaardzo ciekawy widok haha. Mnie za to mama kiedyś straszyła, że mnie z pociągu wyrzucą w czasie jazdy :diabloti: Za dużo się TV naoglądała :lol:

Posted

rashelek napisał(a):
To byłby na pewno baaardzo ciekawy widok haha. Mnie za to mama kiedyś straszyła, że mnie z pociągu wyrzucą w czasie jazdy :diabloti: Za dużo się TV naoglądała :lol:

widok ciekawy i śmieszny by to był dla wszystkich oprócz mnie :evil_lol: Chociaż jak znam siebie to pewnie i tak bym się śmiała :lol: A to moja też mnie tym straszy....jakbym nie dość była zestresowana :lol:

Posted

Hahah z drzwiami też miałam problem z koleżanką, ale to już w Gdyni miałyśmy wysiadać, a drzwi nie szło ruszyć ani po dobroci ani siłą, już byłyśmy pewne, że pojedziemy dalej ale szybko pobiegłyśmy do innych drzwi, tam z kopa i dało radę :diabloti:
A w Poznaniu to nie mogłyśmy znaleźć wyjścia z peronu... Pojechałyśmy jakimiś ruchomymi schodami w górę, potem się okazało, że schody były tylko w jedną stronę i nie szło zejść z powrotem :diabloti: W związku z czym zabłądziłyśmy o 2 w nocy do galerii handlowej gdzie ochroniarz miło nas poinformował, że już zamknięte :evil_lol: a my grzecznie, że tylko szukamy wyjścia z dworca :megagrin: pokierował nas gdzieś i znowu błądziłyśmy z pół godziny :lol: Potem nie mogłyśmy znaleźć normalnego wejścia na nasz peron :shake: i takie tam :diabloti: Ale generalnie jazdę pociągiem kocham, jak się ma dobre towarzystwo ;) Samemu już nie koniecznie a też mnie czeka samotna podróż niedługo.

Posted

Talucha napisał(a):
Hahah z drzwiami też miałam problem z koleżanką, ale to już w Gdyni miałyśmy wysiadać, a drzwi nie szło ruszyć ani po dobroci ani siłą, już byłyśmy pewne, że pojedziemy dalej ale szybko pobiegłyśmy do innych drzwi, tam z kopa i dało radę :diabloti:
A w Poznaniu to nie mogłyśmy znaleźć wyjścia z peronu... Pojechałyśmy jakimiś ruchomymi schodami w górę, potem się okazało, że schody były tylko w jedną stronę i nie szło zejść z powrotem :diabloti: W związku z czym zabłądziłyśmy o 2 w nocy do galerii handlowej gdzie ochroniarz miło nas poinformował, że już zamknięte :evil_lol: a my grzecznie, że tylko szukamy wyjścia z dworca :megagrin: pokierował nas gdzieś i znowu błądziłyśmy z pół godziny :lol: Potem nie mogłyśmy znaleźć normalnego wejścia na nasz peron :shake: i takie tam :diabloti: Ale generalnie jazdę pociągiem kocham, jak się ma dobre towarzystwo ;) Samemu już nie koniecznie a też mnie czeka samotna podróż niedługo.

Tak... to chyba jednak wolałam nie wiedzieć.... :evil_lol:
Tyle ze ja z walizką, plecakiem i klatką z psem w środku nie zdążę dobiec do innych drzwi :evil_lol: Mam nadzieje że ktoś będzie ze mną wysiadał :P
Kurde, miałam w planach by podczas tej przesiadki w Poznaniu pójść psa odsikać i może coś zjeść ewentualnie, ale teraz to chyba nie będę ryzykować :evil_lol:

Posted

maryg22 napisał(a):

Kurde, miałam w planach by podczas tej przesiadki w Poznaniu pójść psa odsikać i może coś zjeść ewentualnie, ale teraz to chyba nie będę ryzykować :evil_lol:


Dasz radę ;) Przesiadkę masz pewnie za dnia to będziesz miała kogo pytać, my jechałyśmy w nocy i ledwo spotkałyśmy jedną osobę, żeby się dopytać, do tego okazała się obcokrajowcem, nie mówiła po polsku :diabloti:

Posted

Ja juz sama jechałam pociągiem. Ten strach, czy aby na pewno wsiadam do tego pociągu :evil_lol: i czy dobrze wyjdę xD no i nawet zasnęłam :p nie polecam jeździć na kacu xD

Posted

Talucha napisał(a):
Dasz radę ;) Przesiadkę masz pewnie za dnia to będziesz miała kogo pytać, my jechałyśmy w nocy i ledwo spotkałyśmy jedną osobę, żeby się dopytać, do tego okazała się obcokrajowcem, nie mówiła po polsku :diabloti:

Tak, za dnia na szczęście :) Ty to miałaś pecha :evil_lol:

Angi napisał(a):
Ja juz sama jechałam pociągiem. Ten strach, czy aby na pewno wsiadam do tego pociągu :evil_lol: i czy dobrze wyjdę xD no i nawet zasnęłam :p nie polecam jeździć na kacu xD

hhhahahahhahahahaha :P i z otworzeniem drzwi problemu nie miałaś? :diabloti:

Posted

[quote name='leónowa']O w pizdu, nie jade nigdzie! A jak przegapie stacje albo nie będę mogła otworzyć drzwi i pojade dalej do Krakowa??? Aaaaaaaa:crazyeye: :diabloti:[/QUOTE]
Chyba musimy temat zmienić :evil_lol: Bo zaraz wszystkie sie tu zestresują xD
[quote name='Angi']są busy powrotne :diabloti:[/QUOTE]
Taaaa....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...