Ty$ka Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 Buhahahaha.... to ja mam wyjątkowych rodziców. Jestem z nich dumna :loveu: Quote
Majkowska Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 Wpadam po długim podglądaniu... Hmmm a nie mozesz Joyce zostawić szelek na sobie non stop? Może bezpieczniej niż jakby miało coś strzelić w najmniej odpowiednim momencie. Kiedyś , nie pamiętam już z jakiej okazji zostawiliśmy sąsiadkom Amora, miały go raz wyprowadzić... Baliśmy się jak cholera, bo on był jaki był, zostawiliśmy im kaganiec i szelki wierząc że jak mają dużego psa to dadzą radę. SZelki założyły tak że po powrocie musieliśmy je ROZCIĄĆ. Nie dało się ich już zdjąć, były założone w takiej plątaninie że zablokowały się na amen... Kagańca nie zalożyły bo nie wiedziały jak...Do tej pory to czasem wspominam. Quote
Aga*Lis Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Fot nie wstawiam bo mnie obrażajo i jest mi smutno :-( Quote
Qeeriefire Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Aga*Lis napisał(a):Fot nie wstawiam bo mnie obrażajo i jest mi smutno :-( Ale to tak pewnie z miłości! :cool3: Quote
Talia Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Z tymi szelkami to jakbym widziała moich rodziców. Tina co prawda ma szelki tylko do samochodu i norwegi na rower i do biegania, ale i tak jak jedzie z rodzicami to nie w szelkach a z przodu w nogach :oops: Quote
Baton Posted July 7, 2014 Author Posted July 7, 2014 Cześć cześć :) Wróciłam z Ostrowa i nawet się opaliłam (a nie spaliłam) :diabloti: Potem wstawię może pare fotek z wyjazdu :D Mama była z Joy na spacerze aż raz, na 15 minut, bo padać zaczęło... no cóż - to i tak sukces, bo nie sądziłam że z nią wyjdzie :lol: Co jeszcze dziwniejsze Joy waży dokładnie tyle samo co przed moim wyjazdem :crazyeye: Chociaż jak ją zobaczyłam to już myślałam, że mi psa spaśli, ale okazało się że to kwesta kłaków i nieczesania :P Także ogólnie nie jest najgorzej :evil_lol: Dzisiaj u nas upał (tak duży, że nie chciało nam się wracać :lol:), koło 17 gdy było już chłodniej wyszłam z Joy do lasu, gdzie znalazłam (albo raczej Joy znalazła :mad:) nogę sarny... Potem sobie poćwiczyłyśmy chwile (jaki pięknie nakręcony pies :loveu:) puszczanie bąbelków nosem...Joy już ładnie załapała co ma robić, cały czas pięknie robiła gdy nagle przewraca łapą miskę wylewając całą wodę na siebie. Może ochłodzić się chciała...:lol: Quote
Baton Posted July 7, 2014 Author Posted July 7, 2014 mućki :lol: I kwiatek na koniec :P A jutro (może) porobię jakieś bardziej psie zdjęcia :lol: Quote
Ty$ka Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 Ależ cudownie :loveu: Fajnie, że wróciłam. I łał, nie utuczyli Ci psa i nawet wyszli z nim na spacer - pogratuluj swoim Rodzicom od Tyśki :p Quote
Baton Posted July 8, 2014 Author Posted July 8, 2014 Z mamusi to ja dumna jestem bardzo i gratulowałam jej już wielokrotnie :lol: Serio - spodziewałam się zastać psa w dużo gorszym stanie :D A mi pięknie rozjaśniły się dalsze plany wakacyjne :D Od 25 lipca do 5 sierpnia zlot (:loveu:) - już się doczekać nie mogę, cała najarana nim jestem :lol: 17 dni jeszcze, a lista rzeczy już zrobiona :evil_lol: Nic, tylko czekać na wyjazd :loveu: Po powrocie z kolei w domu nie zastanę nikogo przez kolejny tydzień bo moja mama z bratem wyjeżdżają do Zakopanego dzień wcześniej :P Dziwne, że mój brat chce jechać, bo rok temu marudził bardziej niż ja :lol: Ale przynajmniej wkońcu będę miała przerwę od Zakopca :P Quote
rashelek Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 http://i1076.photobucket.com/albums/w449/Marika_Joy/IMG_6143_zps7633c24b.jpg jak pięknie :loveu: Wcale Ci się nie dziwię, że tak już czekasz na zlot. Mam nadzieję, że będziecie się super bawić :D Quote
Baton Posted July 14, 2014 Author Posted July 14, 2014 (edited) [quote name='rashelek']http://i1076.photobucket.com/albums/w449/Marika_Joy/IMG_6143_zps7633c24b.jpg jak pięknie :loveu: Wcale Ci się nie dziwię, że tak już czekasz na zlot. Mam nadzieję, że będziecie się super bawić :D Dobra zabawa to akurat chyba gwarantowana :lol: Ale boje się strasznie podróży, pierwszy raz sama pociągiem będę jechać i boje się że się pogubię :lol: Zwłaszcza, że przesiadka w Poznaniu mnie jeszcze czeka :roll: No, ale cóż - damy rade (chyba...) :lol: Dziwne... to Joy czy nie Joy... wygląda jak Joy, ale coś jednak nie pasuje... GDZIE JEST JĘZYK?! :crazyeye: (:diabloti:) O! Już na miejscu :lol: Edited July 14, 2014 by maryg22 Quote
Baton Posted July 14, 2014 Author Posted July 14, 2014 Nie, tak, tzn nie wiem :evil_lol: Ogólnie za duża nie jest, tylko zacisk długawy :lol: Quote
angineuuka Posted July 14, 2014 Posted July 14, 2014 jaka to szerokość?:evil_lol: i długość?:evil_lol: weź truskawki:evil_lol: Quote
Baton Posted July 14, 2014 Author Posted July 14, 2014 Angi napisał(a):jaka to szerokość?:evil_lol: i długość?:evil_lol: weź truskawki:evil_lol: 1,6cm, nie wiem - była do 40cm-zmniejszałam :evil_lol: Ale że na zlot truskawki mam wziąć? Quote
Baton Posted July 14, 2014 Author Posted July 14, 2014 Angi napisał(a):no obroże:evil_lol: Kurde, wiem że obroże, pytanie dotyczyło tego czy na zlot xD Quote
Baton Posted July 14, 2014 Author Posted July 14, 2014 Jak mi fundniesz Hawaje to mogę się poświęcić i też wziąć :evil_lol: Quote
Ty$ka Posted July 15, 2014 Posted July 15, 2014 E tam, nie wierzę, że się pogubisz. Dasz radę ;) Właśnie, też miałam się pytać czy większej obroży nie masz - wisi na niej jak na słowo honoru :D Quote
Baton Posted July 15, 2014 Author Posted July 15, 2014 Ty$ka napisał(a):E tam, nie wierzę, że się pogubisz. Dasz radę ;) Właśnie, też miałam się pytać czy większej obroży nie masz - wisi na niej jak na słowo honoru :D Oj wiesz, ja zdolna jestem :lol: Co do obroży no to faktycznie żeby psa spuścić to nie za bardzo bo luźna jest (chociaż ona i tak nie biega jak się ją spuści tylko głupia mi przy nodze siedzi...), ale na spacery smyczowe to fajna jest :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.