Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Piękne wakacyjne zdjęcia:loveu:
Skądś znam tą miseczkę :)

A nowa zabawka zajebista:) Joyka jaka kumata.. u mnie by to chyba nie przeszło...:evil_lol:

Nie mam pojęcia skąd ją znasz...:hmmmm: [:evil_lol:]
Co Wy tak nie wierzycie w swoje psy?! :evil_lol:


Natalia&Lola napisał(a):
Zdjecie ze stójką super! Lolka zamiast siadać na tyłku skacze jak małpa w gaju bananowym.... :)

Ciekawe porównanie :evil_lol:
Joy kiedyś też tak robiła, dopiero jak miała ok roku się zorientowała... ;)

Posted

Super. Bardzo mi się podoba, że powoli ją wprowadzałaś na czym ta zabawka polega i bardzo dobrze odczytałaś jej frustrację, gdy w pewnym momencie nie mogła znaleźć smakołyka i jeszcze raz jej pokazałaś. Więc dla Ciebie wielkie brawa - świetnie odczytujesz Joy, sucz może być dumna, że ma taką właścicielkę :)

Posted

Ty$ka napisał(a):
Super. Bardzo mi się podoba, że powoli ją wprowadzałaś na czym ta zabawka polega i bardzo dobrze odczytałaś jej frustrację, gdy w pewnym momencie nie mogła znaleźć smakołyka i jeszcze raz jej pokazałaś. Więc dla Ciebie wielkie brawa - świetnie odczytujesz Joy, sucz może być dumna, że ma taką właścicielkę :)

Oj, nie przesadzaj :oops:
Ale szczerze powiedziawszy dziwię się ludzią, którzy od razu dają normalną wersję, zamaiast pokazać psu wszystko od początku...
Czy mi się wydaje, czy oni zakładają, że te kołki pies ma wyjąć przy pomocy pyska :evil_lol:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Nie wierzę w nie:D
Dokładnie gratki dla Ciebie za umiejętność pracy z Joyką:loveu:

No wiesz! Jak możesz tak o nich mówić :mad:
Hmm...no bez przesady :oops: ale dzięki ;)

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Mówię, bo je znam... no, może Chiqunia by coś zakumała, ale Dee... zapomnij:lol:

To możesz spróbować tylko z nią (z obserwacji może reszta załapie ;) ) Nie trzeba na początku takiej zabawki. Wystarczy np. pare plastikowych kubków i smakołyki, które chowasz pod nimi ;)

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Chiq ostatnio umamiła sobie kocie piłeczki:D goni za mini jak szalona!

A, czyli to nie tylko Joy uwielbia kocie zabawki :evil_lol:
A może jakiś filmik z takiej gonitwy :razz:

Posted (edited)

Wczoraj na spacerze Joy znowu zdażało się podkurczać łapę w czasie chodzenia :shake: Postanowiłam więc dzisiaj odpućścić sobie tropienie, a wybrać się z nią na jakiś krótszy spacer :)
O 16 poluję na obróżki od Taks :razz: Tylko jeszcze nie wiem na które :lol:
Zastanawiam się nad:
1) http://desmond.imageshack.us/Himg207/scaled.php?server=207&filename=p1030498s.jpg&res=landing
2) http://desmond.imageshack.us/Himg3/scaled.php?server=3&filename=p1030274k.jpg&res=landing
3) http://desmond.imageshack.us/Himg838/scaled.php?server=838&filename=p1030280.jpg&res=landing
4) http://desmond.imageshack.us/Himg193/scaled.php?server=193&filename=p1030291o.jpg&res=landing
5) http://desmond.imageshack.us/Himg641/scaled.php?server=641&filename=p1030297z.jpg&res=landing
I zakochałam się w tej turkusowej :
http://img802.imageshack.us/img802/7018/p1030426.JPG

Edited by maryg22
Posted

Ewanka napisał(a):
Miłego weekendu :)

biedna Joyka z tą nóżką, a obróżki wszystkie śliczne, weź kilka :p

I wzajemnie ;)
Rodzice mnie z domu wywalą :evil_lol: Razem z tymi obrożami :diabloti:
Turkus biorę na pewno, ale po dokładniejszej selekcji zostały jeszcze te dwie:
http://desmond.imageshack.us/Himg838/scaled.php?server=838&filename=p1030280.jpg&res=landing
http://desmond.imageshack.us/Himg641/scaled.php?server=641&filename=p1030297z.jpg&res=landing
Hmm, z tym, że ta pierwsza to znowu podobna kolorystyka, a druga...hmm, sama nie wiem, ale jest ładna :loveu:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Heheh:D Ja zawsze nie mogę się zdecydować;)
Już niedługo i będzie lepiej z nóżką!

Za dużo tam tego :evil_lol: Ja teraz postanowiłam właśnie wypróbować półzasick...Do tego starczy jedna obroża... no ale cóż, coś mi dwie chodzą po głowie :evil_lol: A Ty coś bierzesz dla dziewczynek? :razz:
To, co było wczoraj na spacerze tylko mnie upewniło w podjętej decyzji... więc w zasadzie czekam na czwartek...

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Ja zawsze zamawiam sama, bo nigdy nie było takich malunich rozmiarków;)
Daj link:)
No niestety... ja też wczoraj miałam złe wieści, ale o tym u nas... nie zaśmiecamy..

http://www.dogomania.pl/forum/threads/231852-w-budowie
Tylko nie bierz mi turkusowej (32d) :mad:
Mam zgodę na jeszcze jedną... :multi: hmm, do wyboru 3, 15 i 26... chyba powinnam iść na jakiś odwyk :evil_lol:
No i znowu złe wieści :shake:

Posted

Zabawka super, też o niej myślałam, bo na razie mamy taką plastikową z trixie jednostronną ale są właśnie takie kołki i zasuwki :) Tylko u nas dziewczyny nosem przewracają i przesuwają a nie łapkami:) Spotkamy się jak już z Joy będzie ok, a tropienia dzisiaj chyba i tak nie było :P

Posted

Laylachihuahua napisał(a):
Zabawka super, też o niej myślałam, bo na razie mamy taką plastikową z trixie jednostronną ale są właśnie takie kołki i zasuwki :) Tylko u nas dziewczyny nosem przewracają i przesuwają a nie łapkami:) Spotkamy się jak już z Joy będzie ok, a tropienia dzisiaj chyba i tak nie było :P

Bo to chyba większość psów robi nosem... Ale ja przywykłam, że Joy wszystko robi łapkami... nawet jak się jej rzuca zabawkę, tak by mogła idealnie ją złapać pyszczkiem to ona i tak robi to łapami :evil_lol:
Ja się ostatnio zniechęciłam do trixie...ostatnio coś za dużo rzeczy od nich mi się psuje...:angryy:

Posted

Dzisiaj byłyśmy na dwóch spacerach... pierwszy był krótki... po chwili chodzenia Joy przestała chcieć chodzić, ociągała się, a więc zaczęłyśmy wracać do domu. Po drodze spotkałyśmy Cziko. Joy zebrała się w sobie i pobiegła się z nim pobawić jednak już po zrobieniu jednek 'uniku' usiadła i odmawiała wstania. Do domu wracała na rękach... :shake: Jednak potem doszła do siebie i zaczęła standardowo mieć głupawkę. Tak więc wieczorem wyszłyśmy na dłuższy spacer z moją koleżanką. Tym razem Joy miałą się świetnie i to ja musiałam ją uspokajać ;) W drodze powrotnej miałam iść do apteki więc niechętnie tam podreptałam. Liczyłam, że Danusia pojdzie ze mną, ale ona jednak musiała już szybko wracać. Więc zostawiłam Joy w takim przedsionku apteki, gdzie doskonale mogłam ją widzieć bo wszystko było przeszklone, ona nie mogła wyjść na dwór, a od tej typowej części apteki oddzielały nas szklane drzwi, które jednak były otwarte. Powiedziałam więc jej 'siad' i 'zostań' zastanawiając się czy tak długo wytrzyma (kolejka była spora)... Joy grzecznie siedziała, po jakimś czasie wstała, ale dalej z miejsca się nie ruszyła :multi: Po dziesięciu minutach (dlaczego ta kolejka była taka długa! ) została hojnie nagrodzona :) Najbardziej cieszy mnie to, że komende wydałam jej tylko raz i nie musiałam jej potem przypominać :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...