Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mada95 napisał(a):
Ale fajnie :)


Szkoda że już się wakacje kończą:placz:

Nie rozpaczaj...:roll:

Wczoraj na wieczornym spacerze chciałam z Joy trochę poćwiczyć sztuczki. Na początku kompletnie jej się nie chciało... łaskawie usiadła, przed położeniem się musiała się długo zastanowić...ale w końcu się rozkręciła :multi: I to bardzo...:roll: Korzystałam więc z tego jej nastroju i postanowiłam jeszcze raz podejść do próby nauczenia jej zmów modlitwę/wstydź się (nazwy tej komendy są różne, w każdym razie chodzi o to by oparła przednie łapy o moją rękę i pomiędzy łapy wcisnęła swoją głowę). Odziwo mniejwięcej zrozumiała o co chodzi :multi:. Potem pojawił się jej ulubiony kolega Cziko (biała, trochę większa chihuahua długowłosa, ale na początku lata został ogolony i teraz wygląda jak miś :lol:). Joy poleciała z nim się pobawić... Na szczęście w miarę ostrożnie :) Ale jak już była w takim zabawowym nastroju to oczywiście na koniec musiała zrobić parę kółek biegiem... Podczas biegu nogę miała w górze, ale chodziła normalnie :roll: Łaskawie tym razem zareagowała na do mnie i obyło się bez wyciągania gwiazdka :lol:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Zmów modlitwę:roflt::roflt::roflt:
Maryg jesteś jedyna:loveu:

Co się śmiejesz... ta jest nawet w książce '101 psich sztuczek' :evil_lol:

Posted

Okazało się, że możemy jeszcze wchodzić na internet przez laptopa mamy (dlaczego mi tego nie powiedzieli od razu:mad: )
Dzięki Magda za przekazanie ;)
Jestem tym załamana :-( Szczerze powiedziawszy byłam prawie pewna, że operacja będzie konieczna, ale nie tak szybko :shake: Tymczasem wet powiedział, że jest ona teraz bardzo potrzebna i trzeba ją zrobić jak najszybciej. Proponował nawet ten tydzień...Dzień tygodnia już wybrany - czwartek. Tata powiedział, że ją zawiezie,ja będę tylko musiała jakoś wytrwać w szkole... W piątek zostanę z nią w domu. Teraz sama nie wiem, czy operacje robić w tym czy w przyszłym tygodniu...
Dzisiaj miała pobieraną już krew na badania, jutro będziemy dzwonić i podać termin... Przed operacją chcę jej jeszcze zrobić ekg...
Jak mam być szczera o wiele bardziej się obawiam tej operacji, niż poprzedniej, mimo że polegają na tym samym :shake:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Joyka da radę, my ta operację mieliśmy już 3 razy, ale Dee czeka 4... Nie martw się (wiem, łatwo mówić:roll:) Będziemy z Wami:calus:

Dzięki ;)
Martwię się o to znieczulenie, ale mam nadzieję, że będzie dobrze...:roll:
Decyzja już podjęta- czwartek za tydzień... Jutro zadzwonię do kliniki, dowiem się jak wyniki badań krwi i umawiam na to ekg...

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Dobrze zrobić badania przed:)
Ja zawsze mam straaaszny stres, ale zawsze wszystko jest dobrze:)

Bez tego ekg robionego to bym chyba jej nie puściła na operację :lol:
Dzwoniłam przed chwilą do kliniki i ...nie odbierają...:shake: A ja już taka zestresowana dzwonię...jak wyniki, a tu będę musiała jeszcze raz :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...