Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ty$ka napisał(a):
Nie jest źle - pierwsze koty za płoty ;).

Gdzie się wybierasz? :) [do nas, prawdaaa? :D]

Miłego wypadu.

Do Zakopanego...ale wolała bym do Was :lol:
Dziękuję :)

Posted

Ty$ka napisał(a):
To po drodze wstąpcie do nas :D Nie ma problemu :P

Nie jestem pewna czy to po drodze :evil_lol:
Ale, coś tak widzę, że ty co chwile jakieś gdynianki do Siebie próbujesz ściągnąć...może by było łatwiej jakbyście to Wy przyjechali do Gdyni...:-D

Posted

maryg22 napisał(a):
Nie jestem pewna czy to po drodze :evil_lol:
Ale, coś tak widzę, że ty co chwile jakieś gdynianki do Siebie próbujesz ściągnąć...może by było łatwiej jakbyście to Wy przyjechali do Gdyni...:-D

Oj tam, trochę km narzucicie, ale co tam - byście w końcu wpadli do nas :lol: I nad bajoro :P
W tym roku na pewno już nie :D

Posted

Ty$ka napisał(a):
Oj tam, trochę km narzucicie, ale co tam - byście w końcu wpadli do nas :lol: I nad bajoro :P
W tym roku na pewno już nie :D

Z tym może być problem...bo jak by nie patrzeć, mamy do przejechania całą Polskę :evil_lol:
A w przyszłym? :razz:

Posted

maryg22 napisał(a):
Z tym może być problem...bo jak by nie patrzeć, mamy do przejechania całą Polskę :evil_lol:
A w przyszłym? :razz:


A od Zakopanego niedaleko na Roztocze :P
Raczej w góry, do Bieszczad mamy 3h drogi ;)

Posted

Ty$ka napisał(a):
A od Zakopanego niedaleko na Roztocze :P
Raczej w góry, do Bieszczad mamy 3h drogi ;)

No, faktycznie bardzo blisko :crazyeye: Ale jak Ty tak uważasz to może nas odwiedzisz w Zakopcu...przecież to blisko :evil_lol:
To skoro góry macie tak blisko, to może właśnie pojechać gdzieś dalej...np nad morze :evil_lol:

Posted

maryg22 napisał(a):
No, faktycznie bardzo blisko :crazyeye: Ale jak Ty tak uważasz to może nas odwiedzisz w Zakopcu...przecież to blisko :evil_lol:
To skoro góry macie tak blisko, to może właśnie pojechać gdzieś dalej...np nad morze :evil_lol:

Nie jestem zmotoryzowana :D Musiałabym tłuc się autobusem, a Morus takiej drogi by nie wytrzymał :P
Byliśmy dwa lata temu, starczy :lol:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Nie jestem zmotoryzowana :D Musiałabym tłuc się autobusem, a Morus takiej drogi by nie wytrzymał :P
Byliśmy dwa lata temu, starczy :lol:

Ja też nie :diabloti: A moi rodzice nie byli by zachwyceni gdy bym im powiedziała, że mamy sobie urządzić długą wycieczkę, bo chcę się spotkać z osobą z dogo :evil_lol:
No wiesz... ja do Zakopca jadę 12 raz :lol:

Posted

maryg22 napisał(a):
Ja też nie :diabloti: A moi rodzice nie byli by zachwyceni gdy bym im powiedziała, że mamy sobie urządzić długą wycieczkę, bo chcę się spotkać z osobą z dogo :evil_lol:
No wiesz... ja do Zakopca jadę 12 raz :lol:

To po jakiego licha jedziesz po raz 12? Nie lepiej do mnie? :D

Posted

Ty$ka napisał(a):
To po jakiego licha jedziesz po raz 12? Nie lepiej do mnie? :D

No przecież mówię, że wolę do Ciebie :)
No właśnie też nie wiem...podobno za rok mamy jechać gdzieś indziej...podobno:angryy:

Posted

Laylachihuahua napisał(a):
U nas Layla padła i spała do wieczora z małymi przerwami na głupawkę ;)

Czyli wychodzi na to, że głupawka po tropieniu jest obowiązkowa :evil_lol:

Posted

maryg22 napisał(a):
No przecież mówię, że wolę do Ciebie :)
No właśnie też nie wiem...podobno za rok mamy jechać gdzieś indziej...podobno:angryy:


Zaproponuj w następnym roku Roztocze :D

Posted

Ty$ka napisał(a):
To dobrze :D

Za rok moja mama coś knuje Bieszczady...hmm, to zawsze już bliżej :multi:
Skoro mówisz, że to tylko 3 godziny drogi :)

Posted

Mada95 napisał(a):
Masz śliczny banerek:loveu:


Ty$ka napisał(a):
cudowna mozaika :loveu:

Ale... czy czasem nie za duża?

Dziękuję :)
Już trochę zmniejszyłam...faktycznie coś duży wyszedł ;)

Posted

Skąd się biorą takie psie kurduple? :D
Tego juz nawet kotem się nie da nazwać, to zwykłe króliki. :lol:

Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie mieć mikrusa.
Tzn. może inaczej, chciałabym kiedyś ale chyba i tak zrezygnuję, bo dla mnie to niepraktyczne. :)

No ale nie przypuszczałam, że znajdzie się pies mniejszy od Joy, poważnie.

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Skąd się biorą takie psie kurduple? :D
Tego juz nawet kotem się nie da nazwać, to zwykłe króliki. :lol:

Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie mieć mikrusa.
Tzn. może inaczej, chciałabym kiedyś ale chyba i tak zrezygnuję, bo dla mnie to niepraktyczne. :)

No ale nie przypuszczałam, że znajdzie się pies mniejszy od Joy, poważnie.

Króliki są większe :evil_lol:
A widzisz, na spotkanku były nawet trzy mniejsze od niej :eviltong:

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Ale piękne zdjęcia:loveu:

Fajnie, że udało nam się spotkać:multi: ja moje zdjęcia obrabiam, jak będę miała chwilkę to może podkradnę parę Twoich do siebie ;)

A se kradnij, ale domyślasz się, że część Waszych trafi do nas?:razz:

Posted

No i bardzo dobrze, trzeba lansować takie laseczki:loveu:
Tylko smutno mi, że to było tylko takie krótkie spotkanie... jak ja bym Cię miała na co dzień... buuuu:placz:
Czemu wokół mnie nie ma żadnych chiłek :placz:
I dziwić się później, że sprawiam sobie coraz większe stadko:evil_lol:

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
No i bardzo dobrze, trzeba lansować takie laseczki:loveu:
Tylko smutno mi, że to było tylko takie krótkie spotkanie... jak ja bym Cię miała na co dzień... buuuu:placz:
Czemu wokół mnie nie ma żadnych chiłek :placz:
I dziwić się później, że sprawiam sobie coraz większe stadko:evil_lol:

Też bym Was chciała na co dzień...:placz:Ale dobrze, że udało nam się spotkać, nawet na tak krótko :roll:
Ale lepiej już nie powiększaj tego stadka :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...