Baton Posted July 23, 2012 Author Posted July 23, 2012 Bo przez weekend nie miałam czasu... Trzeba było pójść oglądać zawody DCDC, do tego w sobote brat miał wyprawianą osiemnastkę... ale nadrobimy zaległości :) Aparat poszedł do naprawy i będę go miała dopiero za jakieś 3 tygodnie :-( A więc jeśli chodzi o zdjęcia z weekendu to możecie liczyć tylko na zdjęcia skradzione Natali :diabloti: Quote
Baton Posted July 23, 2012 Author Posted July 23, 2012 Ty$ka napisał(a):E tam, każde fotki są dobre :D Mojego autorstwa na pewno nie! :lol: Quote
Ty$ka Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 maryg22 napisał(a):Mojego autorstwa na pewno nie! :lol: Przestań! :mad::mad::mad: Quote
Baton Posted July 23, 2012 Author Posted July 23, 2012 Ty$ka napisał(a):Przestań! :mad::mad::mad: Dobrze...będę już grzeczna :lol: Quote
Ty$ka Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 maryg22 napisał(a):Dobrze...będę już grzeczna :lol: No - masz szczęście :D Quote
Baton Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 No to pare fotek z mile spędzonego weekendu :) PS: wszystkie są skradzione Natali (skoro i tak Ty$ka załatwiła nam już wspólną cele...:evil_lol:) Dogfrisbee:iloveyou:: Agility :loveu: : Quote
Talucha Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Zdjęcia już są w albumie, więc pewnie niedługo i tu się znajdą :lol: edit. o, wyprzedziłaś mnie :P Quote
Talucha Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 wszyscy się naoglądają tutaj fotek a potem u mnie będzie cisza, bo już te fotki widzieli :evil_lol: Quote
Baton Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 Talucha napisał(a):Zdjęcia już są w albumie, więc pewnie niedługo i tu się znajdą :lol: edit. o, wyprzedziłaś mnie :P No...tak jakoś wyszło :diabloti: To na zakończenie fotki grupowe (ale przy tym było śmiechu:lol:) Joy chciała uciec ze zdjęcia:evil_lol: A Natalia postanowiła skraść mi psa :evil_lol: Quote
Baton Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 Talucha napisał(a):wszyscy się naoglądają tutaj fotek a potem u mnie będzie cisza, bo już te fotki widzieli :evil_lol: U mnie jest tylko 15, podczas gdy w galerii ponad 200... myślę, że będą mieli co komentować :evil_lol: Quote
whiteterrier Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Ochh Joy jest cudowna :loveu: Moja mama uwielbia chichuahua i tylko ich na wystawie zawsze szuka.. Gdyby miała chyba zakochała by na śmierć :evil_lol: Quote
Baton Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 whiteterrier napisał(a):Ochh Joy jest cudowna :loveu: Moja mama uwielbia chichuahua i tylko ich na wystawie zawsze szuka.. Gdyby miała chyba zakochała by na śmierć :evil_lol: Dziękuje ;) Taki już ich urok... albo się je kocha...albo nienawidzi:evil_lol: Quote
whiteterrier Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 maryg22 napisał(a):Dziękuje ;) Taki już ich urok... albo się je kocha...albo nienawidzi:evil_lol: Dlatego dla jej i psa bezpieczeństwa nie mamy chichuahua :D A ja tak spytam... Trenujecie z Joy jakieś sporty? :) Quote
Baton Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 whiteterrier napisał(a):Dlatego dla jej i psa bezpieczeństwa nie mamy chichuahua :D A ja tak spytam... Trenujecie z Joy jakieś sporty? :) Chciałabym, ale z tym troche kiepsko...Joy jest po operacji rzepki, druga też nie najlepiej, ale jak na razie nie przeszkadza jej ona... Kiedyś chciałam trenować z nią agility, ale właśnie łapki nam w tym przeszkadzają:shake: Czasami ćwiczymy jak jesteśmy na festynie 'Pies w wielkim mieście', mają też stworzyć tor u nas w parku więc będziemy pewnie niekiedy wpadać... Jedyne co to uczymy się wieelu sztuczek ;) Quote
whiteterrier Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 maryg22 napisał(a):Chciałabym, ale z tym troche kiepsko...Joy jest po operacji rzepki, druga też nie najlepiej, ale jak na razie nie przeszkadza jej ona... Kiedyś chciałam trenować z nią agility, ale właśnie łapki nam w tym przeszkadzają:shake: Czasami ćwiczymy jak jesteśmy na festynie 'Pies w wielkim mieście', mają też stworzyć tor u nas w parku więc będziemy pewnie niekiedy wpadać... Jedyne co to uczymy się wieelu sztuczek ;) Te rzepki są straszne... Mały tez miał problemy z łapką myślałam, że to rzepka, ale na szczęście w nieszczęściu tylko nadwyrężył... Biedny Joy... Chi na torze są takie urocze *____* Quote
Baton Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 whiteterrier napisał(a):Te rzepki są straszne... Mały tez miał problemy z łapką myślałam, że to rzepka, ale na szczęście w nieszczęściu tylko nadwyrężył... Biedny Joy... Chi na torze są takie urocze *____* Całe szczęście, że to nie była rzepka :) *biedna...to suczka ;) Quote
whiteterrier Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 maryg22 napisał(a):Całe szczęście, że to nie była rzepka :) *biedna...to suczka ;) No znowu mylę płeć u psów :angryy: Na pieski mówię że to są suczki a na suczki, że to pieski... Ale to z przegrzania, mózg źle pracuję xd Mam nadzieję, ze się Joy nie obrazi :oops: Quote
Baton Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 whiteterrier napisał(a):No znowu mylę płeć u psów :angryy: Na pieski mówię że to są suczki a na suczki, że to pieski... Ale to z przegrzania, mózg źle pracuję xd Mam nadzieję, ze się Joy nie obrazi :oops: Nie umie czytać (chyba), więc raczej się nie obrazi :lol: Ja też już przywykłam, jak chadzałam z nią w nibieskim komplecie, to na każdym spacerze słyszałam, że to piesek ;) Quote
Baton Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 Właśnie wróciłam ze spaceru z Joyką. Najpierw postanowiłam poćwiczyć z nią sztuczki. I jestem z niej super zadowolona:loveu: Chciałam ją nauczyć nowego gestu na turlaj-ma się przeturlać gdy ja podniosę nogę i skiruję ją w jej strone. Ma to wyglądać jakby robiła unik przed kopnięciem:lol: (pomysł podejrzany podczas zawodów DCDC ;)) Zrozumiała o co chodzi już po dwóch razach podczas których połączyłam normalny gest z podniesieniem nogi :) Po chwili robiła to już za każdym razem i to z różnych pozycji! Nie tylko z leżeć, również z siadu, ukłonu czy proszenia. Normalnie...kocham tego psa :loveu: Teraz chcę ją nauczyć tego samego tylko też z drugiej strony... ale najpierw trzeba popracować ogólnie z nauką turlania z obu stron, bo do tej pory robiła tylko z jednej :) Potem poszłyśmy się przejść. I tam zobaczyłam małego, pręgowanego kundelka, z budowy trochę podobnego do corgi ;) Miał obrożę, ale bez żadnej adresówki :shake:Niestety nie było przy nim właściciela...widziałam go też rano w tym samym miejscu, ale wtedy szybko straciłam go z oczu:shake: Niestety do psiaka nie dało się podejść bo był zbyt lękliwy... Podszedł na chwilę do Joy, ale gdy tylko się schyliłam, uciekł... Martwi mnie to, że kręci się w tym samym miejscu już od dwóch tygodni...(ja widziałam go pierwszy raz, bo żadko chodzę w tamte strony, za to mój tata mówi, że widuje go tam już od jakiegoś czasu...). Mam nadzieję, że psiak tylko się zgubił, a nie został porzucony... Ale w okolicy nie ma żadnych ogłoszeń, a i jakby ktoś go szukał to by go znalazł bez większego problemu...:shake: Quote
whiteterrier Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 maryg22 napisał(a):Właśnie wróciłam ze spaceru z Joyką. Najpierw postanowiłam poćwiczyć z nią sztuczki. I jestem z niej super zadowolona:loveu: Chciałam ją nauczyć nowego gestu na turlaj-ma się przeturlać gdy ja podniosę nogę i skiruję ją w jej strone. Ma to wyglądać jakby robiła unik przed kopnięciem:lol: (pomysł podejrzany podczas zawodów DCDC ;)) Zrozumiała o co chodzi już po dwóch razach podczas których połączyłam normalny gest z podniesieniem nogi :) Po chwili robiła to już za każdym razem i to z różnych pozycji! Nie tylko z leżeć, również z siadu, ukłonu czy proszenia. Normalnie...kocham tego psa :loveu: Teraz chcę ją nauczyć tego samego tylko też z drugiej strony... ale najpierw trzeba popracować ogólnie z nauką turlania z obu stron, bo do tej pory robiła tylko z jednej :) Potem poszłyśmy się przejść. I tam zobaczyłam małego, pręgowanego kundelka, z budowy trochę podobnego do corgi ;) Miał obrożę, ale bez żadnej adresówki :shake:Niestety nie było przy nim właściciela...widziałam go też rano w tym samym miejscu, ale wtedy szybko straciłam go z oczu:shake: Niestety do psiaka nie dało się podejść bo był zbyt lękliwy... Podszedł na chwilę do Joy, ale gdy tylko się schyliłam, uciekł... Martwi mnie to, że kręci się w tym samym miejscu już od dwóch tygodni...(ja widziałam go pierwszy raz, bo żadko chodzę w tamte strony, za to mój tata mówi, że widuje go tam już od jakiegoś czasu...). Mam nadzieję, że psiak tylko się zgubił, a nie został porzucony... Ale w okolicy nie ma żadnych ogłoszeń, a i jakby ktoś go szukał to by go znalazł bez większego problemu...:shake: No to wielkie gratulację ! :D Mój ma jakieś lęki przed turlaniem starsznie się tego boi... ;/ A kiedy będę mogła doczekac się filmiku z ta sztuczką ? ;p Biedna psinka... Jeśli został wyrzucony to mamy kolejny dowód, że ludzie to potwory ! :angryy: Quote
Baton Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 whiteterrier napisał(a):No to wielkie gratulację ! :D Mój ma jakieś lęki przed turlaniem starsznie się tego boi... ;/ A kiedy będę mogła doczekac się filmiku z ta sztuczką ? ;p Biedna psinka... Jeśli został wyrzucony to mamy kolejny dowód, że ludzie to potwory ! :angryy: Dzięki ;) Filmik może będzie jak trochę dopracujemy i nauczymy się tego z obu stron... W końcu to zwykłe turlanie:eviltong: Joy nie miała nigdy problemy z turlaniem....gorzej było gdy potem uczyłam jej pif-paf (zdechł pies ;) ). Za nic nie chciała się zatrzymać, ale teraz jest już ok ;) Widziałaś stare filmiki? Jak na razie pies jest w niezłym stanie...Chciałam mu dać trochę jedzenia (tyle co wzięłam na spacer...) ale nie udało mi się go zachęcić do jedzenia... nie mówię tu oczywiście o jedzeniu z ręki, ale gdy położyłam jedzenie na ziemi i odeszłam, również go nie zjadł... Hmm, jeśli jeszcze trochę tam pobędzie to pewnie postaram się go kiedyś jakoś złapać i może się go zawiezie do schroniska...przenocować go niestety nie mogę...:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.