carolinascotties Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Sebagosia - sąsiad musiłby ją chyba najpierw zobaczyć- chociaż na zdjęciu...żeby nie było potem rozczarowania...psiutowego, sąsiadowego i naszego ;) Quote
Paola06 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Trzymajcie kciuki-Milka ma szansę na wspaniały domek:):):):):) Quote
MEGNUM Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Dokładnie. Kciuków trzymanie jest wskazane. Jeszcze kwestia transportu przez większość Polski i wtedy to już tylko radosć nowych właścicieli(tego jestem pewna:loveu: ) Quote
Paola06 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 A będa jeszcze jakieś zdjątka przed Wielką Wyprawą? Quote
MEGNUM Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Paola06 napisał(a):A będa jeszcze jakieś zdjątka przed Wielką Wyprawą? Poproszę o zdjęcia, może jutro coś będę miała. Od razu wkleję jak będą. Quote
Paola06 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Bo malutka to juz podobno nie takie znowu maleństwo:) Quote
elainfo Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 super!!!! czekam na wiesci czy milkusia jtrafi do domku?? i kiedy ?? i wogóle jak domek ?? Quote
Paola06 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Czekamy na nowe zdjęcia:):):):) Następne juz mam nadzieję z nowego domeczku:)jak z psiej bajki. Ale ciiii........ Quote
Paola06 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Prosze trzymać kciukasy za powodzenie piątkowej akcji:) Ze szczęście - hoop do góry!!!!!!!!! Quote
MEGNUM Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Prezpraszam, że sie nie odzywałam ale troche byłam zabiegana a i w sprawie suni nic do końca nie wiedziałam. Ania u której przebywa "mała" załatwia wszystko osobiście i telefonicznie. Wiem, że wczoraj nie mogła dodzwonić się do osoby, która ma małą jutro zawieźć na mazury. Później będę już wszystko wiedziała. Zdjęć też nowych na razie nie mam, ale tak jak obiecałam, jeśli będą to wkleję od razu. Dziękuję Wam wszystkim za zaangażowanie i zainteresowanie. Quote
Paola06 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 A wiesz że to tanitka ma ja zawieść?? Mam nadzieje że wszystko bedzie okey??? Strasznie sie denerwuje ale juz nie dzwonie bo pomyslą że mam ADHD. Odezwij sie jeszcze,Megnum.:) Quote
MEGNUM Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Tak Ania wszystko wie. I wszystko załatwia telefonicznie. Jak będzie na gadulcu to się wypytam co i jak. Quote
BeataSabra Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Paola06 napisał(a):No i co??????? Niunia ma dom ?? Quote
MEGNUM Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Tak, ma już domek. Czekam na zdjęia i jak dostanę to wkleję i opiszę całą niemiłą historię:shake: Quote
carolinascotties Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Niemiłą...mam nadzieję, ze to nie dotyczy domku... :-( czekamy na wieści... Quote
MEGNUM Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Paola06 znalazła domek dla suni w leśniczówce w okolicach Giżycka, sunię zawieźć miała Tanitka do Mrągowa a z Mrągowa miała ją odebrać Pani z leśniczówki. Wcześniej Ania, u której sunia mieszkała, rozmawiała z Panią zinteresowaną sunią. Dziwne było to, ze ta Pani nie wiedziała co ich poprzednia suka, jadła, czy była szczepiona ani nawet nie wiedziała czy miała szzcenięta:-o Później trochę się powyjaśniało no i sunia miała jechać.Tanitka wzięła ją z Warszawy (miała przy okazji wziąć jeszcze jednego pieske ze schroniska dla kogoś, ale pieska nie wydano więc pojechała tylko mała) i pojechała. Ania dzwoniła do przyszłych właścicieli i powiedziała że mała już wyjechała o godzinie 16 i umówiła się na odbiór suni w Mrągowie na 19. Natomiast o 18 zadzwoniła ta kobieta z leśniczówki, że jest już w Mrągowie i że nie będzie dłuzej czekać i pojechała do domu:angryy: Tanitka zadzwoniła do Ani i powiedziała że tamta to chyba nie poważna bo powiedziała ze nie bedzie czekać. Ania się wkurzyła, zadzwoniłam do tej kobiety i powiedziała jej że jej tego psa nikt nie da bo jest niepoważnż oszustką. Tanitka zadzwoniłą do dziewczyny, dla której miała wieźć tego pieska ze schroniska z pytaniem czy nie przetrzymają małej. I tamci wyjechali i wzieli Bubę a jak wzieli to się zakochali i powiedzieli że u nich zostaje. Małą nie jest już taka mała i ma na imię Buba. A oto fragment listu od nowych właścicieli: "...Wszystko jest w najlepszym porządku : Buba jest zdrowa , radosna i bardzo grzeczna . Spi z nami w domu , chodzi za nami krok w krok , załatwia się na dworzu , trzeba tylko chować przed nią buty bo uwielbia je podgryzać . Jest naszym kochanym domowym pieszczochem ..." Zdjęcia Buby z nowego domku(robione komórką): Jednocześnie przestrzegam wszystkich, którzy mają pieski do aopcji o wystzreganie się leśniczówek w okolicy Giżycka. Wszystko wskazuje na to, że psy traktują przedmiotowo.Ich niewiedza na temat własnych psów jest przerażająca.Poza tym to zwykli oszuści i ludzie niepoważni. Quote
carolinascotties Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Piękna maleńka:) bardzo się cieszę, że ma dobrych ludzi :loveu: :multi: a jak ze sterylką? MEGNUM - może warto ostrzeżenie o tych ludziach napisać w watku o oszustach...? rety- jacy ludzie bywają okropni...szkoda, ze dogomaniacy nie mają szostego zmysłu ;) jedno spojrzenie- i wiemy, czy ktoś jest godny zaufania... :) Quote
MEGNUM Posted March 22, 2007 Author Posted March 22, 2007 Oczywiście pierwszym z warunków adopcji była obietnica sterylizacji. A gdzie jest wątek o oszustach? Niestety, czasami nie przewidzimy zachowań swoich własnych znajomych a co dopiero ludzi obcych...Nadal zdanie "To tylko pies" jest często słyszane:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.