aisaK Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Taką czy inną, wierzę, że podejmiecie dobrą decyzję! Quote
MałGośka Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Decyzja to się sama podjęła :razz: ale na ciotce aisieK spoczywać będzie obowiązek doglądania wieluńskiej szczotki :eviltong: Transport "się szuka" tu na dogo, i na forum schroniskowym, ale gdyby ktoś z Was miał pomysł dodatkowy - to my ładnie poprosimy... Quote
weszka Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Dziękuję MałGośka :) To i ja zaczynam przepytywanie o transport. Quote
weszka Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Proszę o pomoc w znalezieniu transportu z Wielunia jak najbliżej w stronę Biecza!!! Quote
MałGośka Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 U mnie na razie cisza, nikt nawet w części tej trasy nie pokonuje :shake: Quote
aisaK Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Jak coś się znajdzie a wiem, że to spory kawałek, to moge kogoś przenocować... Pewnie, że szczoteczka będzie doglądana ;) Quote
weszka Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 MałGośka napisał(a):U mnie na razie cisza, nikt nawet w części tej trasy nie pokonuje :shake: U mnie też. Zero propozycji nawet łączonych. Zaczynam źle to wiedzieć :shake: Quote
eria Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 ja nawet nie orientuję się jak długa jest to trasa , no nie mam jak pomóc , a bardzo bym chciała....... a może w ostateczności ktoś pojedzie z Plutem pociągiem?? mogę ewentualnie dorzucić się do transportu..... Quote
aisaK Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Mój mąż albo jego pracownicy będą do piątku albo do soboty w Częstochowie, jakby udało wam się załatwić transport do Częstochowy to oni moga psa do Biecza odwieść... Quote
MałGośka Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 Dziewczyny - wstrzymujemy na razie oddech :cool3: Nie chcę zapeszać, ale wygląda na to, że los potrafi sprawiać również cudowne niespodzianki :loveu: Niestety - okres świąteczny nie sprzyja płynnemu dogadywaniu szczegółów, więc pewnie cała sprawa troszkę się przeciągnie. AisaK - nie mówię na wszelki wypadek "nie" Twojej propozycji, bo to przecież różnie bywa... Czyli - ściskajcie mi tu wszyscy ładnie kciuki :) Quote
aisaK Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Kciuki mocno zacisnięte...jakby co, to dajcie znać... Quote
weszka Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 MałGośka jakieś wieści? Bo siedzę jak na szpilkach... Quote
MałGośka Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 weszka napisał(a):MałGośka jakieś wieści? Bo siedzę jak na szpilkach... To je wyjmij spod pupy, i włóż znów na stopy :eviltong: Pluto już ma walizkę spakowaną ;) i choć chłopak jeszcze nic nie wie - czekamy na jego wyjazd. Jeszcze nie wiem kiedy dokładnie, ale jak pojadą to Wam tu napiszę co, kto i jak ;) Kciuków na wszelki wypadek nie puszczajcie, bo przecież nigdy nie wiadomo czy coś się nie spsuje w ustaleniach :roll: Quote
weszka Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 No to moje szpileczki trochę mniejsze... MałGośka a jesteś w kontakcie z p. Henryką do której Pluto ma jechać? Czy mam jej coś powiedzieć? Quote
MałGośka Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Jutro to już p. Henryka powinna Plutka przytulić :loveu: (rany, ale się denerwuję...) Quote
weszka Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 MałGośka udało się???? Bo ja mam stan przedzawałowy prawie ;) Quote
MałGośka Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Tak! TAK! T A K! :multi: Plutek już jest w objęciach swej nowej rodzinki :loveu: - dosłownie przed sekundą skończyłam rozmowę z Anetą, naszym aniołem, którego czeka jeszcze powrót do domu - dziewczyna łącznie pokona ponad 800 km :o I to wszystko z miłości do Pluto... "Wpadłam" tu tylko Wam to napisać, całą relację postaram sie zdać w miarę szybko, choć nie obiecuję, że dzisiaj - ale jedno jest pewne: gdyby nie dwie dziewczyny - nasza weszka i Aneta-anioł transportowy ;) Plutuś nie goniłby właśnie własnego kota, a jego ludzie nie wpatrywali by się w tej chwili w niego z uwielbieniem :loveu: Quote
eria Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 JAK CUDOWNIE!!!!!!!!!! NARESZCIE!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
weszka Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 W takim razie kamień z serca :lol: Aneta - dziękuję za dowiezienie Plutka :loveu: MałGośka - dziękuję za opiekę nad Plutkiem w schronie, pomoc przy adopcji i zorganizowanie transportu :loveu: PLUTO BĄDŹ SZCZĘŚLIWY :multi: :multi: :multi: Quote
aisaK Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Wspaniałe wieści!!! Pluto-oby ci sie tam spodobało!!! Quote
weszka Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Wieści od Pluto, tfu tfu wygląda że wszystko dobrze :) Plutuś jest kochany. Zawładnął już całą naszą rodzinką.Myslę że czuje się dobrze i jest zadowolony.Praktycznie cały czas do 15 przebywa z mężem, poznaje mnie jak wracam z pracy i bardzo się cieszy. Jest bardzo grzeczny ale lubi się bawić i wyskakiwać z radości do góry.Bardzo słucha męża , a gdy go nie widzi to za nim piszczy. Dziewczynki wychodzą z nim ale na razie tylko koło domu , bo Plutuś musi być jeszcze poddany zabiegom upiększającym. Zaraz po jego przyjeździe był weterynarz , ale Plutusia mogę strzyc tylko ja i mąz. Pan weterynarz zostawił mi nożyczki [pwiedział jak to zrobic , bo Plutuś nie chciał żeby go strzygł .Jeszcze ma jutro przyjechac może uda nam się go wystrzyc na krótko maszynką , to będzie miał ładna nową sierść. Dzisiaj dostał do zabawy dwie piłki , ale po kilku minutach juz były rozszarpane , a on miał zabawę. Z kotkiem na razie są na dystans, może z bie giem czasu się zaakceptują. Plutuś od pierwszego dnia zaczął szczekać na obcych i pilnować rodziny. Na razie jest wszystko ok. i myślę ,że tak będzie przez cały czas. Quote
eria Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 super wieści! teraz tylko czekać na foti pięknego Pluta! Quote
MałGośka Posted April 15, 2007 Author Posted April 15, 2007 Przepraszam, że tak długo to trwało, ale widzę, że weszka wieści troszkę dostarczyła :razz: TUTAJ, na schroniskowym topiku Plutka znajdziecie całą historię i opis jak to z tą podróżą i adopcją było, skąd się wzięła Aneta, no i przede wszystkim - trochę wieści z nowego domku i... fotki! Duuuuuuużo fot! :loveu: Więc zapraszam do czytania i oglądania :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.