Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam
Mam pytanko
Jade na dzialke do znajomych, zabieram swojego kundlaczka. Na dzialce sa dwa psy, ktore sie doskonale znaja. Zaden z tych psow nie jest agresywny, jeden to dziadek, ktoremu wszytsko jest obojetne, a druga, suczka, bardzo lbi inne psy.
Ja mam niesmiala suczke, dobrze dogadujaca sie z innymi pieskami, ale wycofana i strachliwa. Psy nie znaja mojej suczki.


Prosze o rade- jest jakis sposob, zeby bezstresowo wprowadzic do stada moja kundlaczke? Chcialabym uniknac spiec miedzy nimi. Psy nie maja mozliwosci wczesniej sie poznac.

pozdrawiam
epti

Posted

Najlepiej neutralny teren i spacer równoległy. Spotykacie się gdzieś i idziecie na dłuższy spacer psy nie muszą się początkowo nawet powąchać niech idą równolegle. Obserwujcie ich zachowania jak nie będą przejawiać oznak niechęci do siebie to krótkie powąchanie. Z tego co piszesz nie powinno być problemu.
Unikałabym tylko wejścia na teren dwóch psiaków od tak następnego gdy się nie znają. Zapoznania przeprowadzamy na terenie neutralnym i jakbyście chcieli się np czymś z nimi pobawić to unikałabym ukochanych zabawek któregokolwiek z nich bo o zabawkę też mogą pojawić się spięcia.

ps: jesli tamte są odważniejsze a twoja suczka strachliwa to możecie nawet zrobić taki myk że ona idzie za nimi początkowo wtedy będzie się czuła pewnie tylko wtedy dwa psiaki idące z przodu muszą być "ogarnięte" a nie to że się wyrywaja do niej do tyłu. I jak się w miarę poczuje to się równacie z nimi.

Posted

Przy wchodzeniu na działkę Twoja suczka powinna wejść pierwsza, później rezydenci, niby powinno być OK, ale lepiej dmuchać na zimne ;)

Posted

z zabawa sie nie uda- moja kundlaczka sie nie bawi. tzn bawi z innymi pieskami, ale nie zabawkami. To paluszanka jest, z nami juz rok. Niestety, byla ewidentnie bita. Ze zwierzetami ma swietny kontakt, w domu mamy jeszcze trzy koty, z jedna sie zaprzyjazila tak, ze spia razem na kanapie wtulone w siebie. Z pieskami ma swietny kontakt, bardzo ladnie sie z nimi bawi. Z ludzmi gorzej, dopiero od niedawna zawolana przybiega a nie czolga sie...
jest tak wyczulona na nastroje czlowieka, ze jak ja zawolam ( a nie podnosze glosu, nie przejawiam zniecierpliwienia) bo widze samochod, to od razu wyczuje zdenerwowanie w moim glosie i sie kladzie na srodku ulicy.

Na tej dzialce bedziemy bez wlascicieli tych psow, jedziemy sie nimi zajac.

Tak myslalam, ze lepiej nie wchodzic z moja kundlaczka na ich teren. Najpierw spotkanie na spacerze poza terenem posesji a potem moja kundlaczka wchodzi pierwsza na posesje.

Posted

nie no z zabawą to mi chodziło że jakby wam na tym zależało. Ludzie tak czasem mają że pieski "muszą" sie razem pobawić.

Ale nie jedziesz sama? To np. ty idz po tamte psy a niech ktos zostanie z twoim i tak jak pisałam urządźcie spacer równoległy zmęczcie je trochę i potem wejście na teren ;) ee dobrze będzie grunt żebyście wy sie nie denerwowali bo sie psom udzieli a tak będzie spoko.

Posted

nie, sama nie jade
jedzie kolezanka z dzieckiem ( tez nie zna psow) i ja z kundlakiem. Postanowilismy ze moj TZ ze mna pojedzie -i - jesli bedzie jakis problem , krew sie poleje, to zabierze kundlaka z powrotem do domu. Jak bedzie tragedia to mam wyjscie awaryjne. Ten moj jełop to w zadne awantury sie nie wda, martwia mnie te zgrane psy. Chociaz ten obojetny na wszystko dziadek dobrze rokuje:P moja tez nie pierwszej swiezosci, bo wceniana na 8-9 lat. dziekuje za rady, mam nadzieje ze bedzie dobrze

Posted

przede wszystkim nastaw się zę będzie dobrze nic nie wskazuje na to żeby było inaczej. Jak będziesz mysleć że cos pojdzie źle to pojdzie bo zestresujesz psy. Tak więc nastaw sie pozytywnie twoja sunia będzie maila z kim się pobawić i będzie super urlop i dla ciebie i dla niej. Nie ma powodu do obaw:p

  • 2 weeks later...
Posted

bylo super!
psy okazaly sie wielgachne , ale bardzo przyjacielskie . Na poczatku problem byl z tym mlodszym, bo chciala sie bawic z moim kudlakiem a kundlak sie boi duzych psow. Ale przez dwa dni wymieialy warki i szczeki, jak zobaczylam ze krew sie nie leje to nie ingerowalam. Po dwoch dniach spaly razem, jady razem i razem biegaly do bramy obszczekiwac przechodniow. :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...