Ania+Milva i Ulver Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Nie mam już miejsca wolnego niestety , mam jeden kojec, ale to dla psów prywatnych i mam już pozamawiane terminy na całe wakacje ... jedynie gdyby coś mi poszło do adopcji, ale w tej chwili głucha cisza. Ale będę czekała na wieści, może coś się wymyśli, jak gdzieś mi się rzuci info o wolnym miejscu u kogoś , to dam znać też. Quote
jola_li Posted June 25, 2012 Author Posted June 25, 2012 Ania+Milva i Ulver napisał(a):Ale będę czekała na wieści, może coś się wymyśli, jak gdzieś mi się rzuci info o wolnym miejscu u kogoś , to dam znać też. Dzięki, Aniu. Pytałam o możliwości tylko na wypadek, gdyby zdarzył się cud, bo ja w żaden nie mogę brać na siebie samą kolejnej finansowej odpowiedzialności, niestety, a wiem, że wszyscy są bardzo obciążeni finansowo, więc nawet nie próbuję zapraszać na wątek :(. Maniusiowi będę starała się na razie pomagać bazarkami. Quote
Nutusia Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 O rany, no... nie ma spokoju pod oliwkami :( Jolu, w razie czego oddam Ci ze 2 kartony bazarkowych ciuszków, pamiętaj! Quote
rita60 Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Zastanawiam się po co tacy ludzie biorą psy...nie wiem jak pomóc Jolu,finansowo stoję więcej niż tragicznie,może ogłoszenia,jak już będzie gotowy... Quote
jola_li Posted June 25, 2012 Author Posted June 25, 2012 Nutusia napisał(a):O rany, no... nie ma spokoju pod oliwkami :( Jolu, w razie czego oddam Ci ze 2 kartony bazarkowych ciuszków, pamiętaj! Dziękuję bardzo, Nutusiu, postaram się oszczędzić Twoje zasoby, ale jak nie będzie wyjścia to się zgłoszę :). rita60 napisał(a):Zastanawiam się po co tacy ludzie biorą psy...nie wiem jak pomóc Jolu,finansowo stoję więcej niż tragicznie,może ogłoszenia,jak już będzie gotowy... Dzięki, Rita, ja doskonale wiem jak to jest, jakby się chciało pomóc, a nie można... Dam jakoś radę :). Quote
jola_li Posted June 25, 2012 Author Posted June 25, 2012 No więc weterynarz pojechał do suczki. Rana nie w uchu, a za uchem - ropiejąca, śmierdząca. Została opatrzona i zabezpieczona w leki na najbliższe dni. Dobra wiadomość - suczka została oceniona na 2,5 roku! Intensywnie myślę co z nią zrobić, bo kobieta twierdzi, że psina ma cieczkę :(. Chciałabym ją jak najszybciej zabrać stamtąd. Dostała imię - dla odmiany ;) - Pusia... Podobno błąkała się po okolicznych wsiach już od paru dni. I patrzcie - nikt jej nie pomógł, a ta kobieta jednak się zainteresowała. Gdyby tak popracować nad nią jeszcze z 20 lat, to - kto wie - może nauczyłaby się czuć i współczuć... Quote
rita60 Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Myslę Jolu,że dla niektorych 20 lat to za mało:shake: Quote
Ellig Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Bardzo ladne zdjecie Manka:) https://lh4.googleusercontent.com/-9h8q4qokwgI/T-dpAA2cfRI/AAAAAAAAEXg/31Totq5T14M/s566/ma3.JPG Quote
Ania+Milva i Ulver Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 U nas pogoda jak w listopadzie, pada, wieje...makabra. Maniusia trochę wczoraj wyczesałam, kładzie się na plecy i ma zabawę z tego;) lekko podgryzuje jak jest rozradowany. Jeszcze kilka razy i stara sierść zniknie. Ale teraz bardziej widać jaki on chudy. Myślę, że szybko nabierze ciała. Przeniosłam go dziś do innego kojca, na 3 minuty-bo wyszedł między prętami zbój!! Jednak się przecisnął. Po prostu chciał iść ze mną. Wrócił do tego z panelem siatkowym z przodu i tak już zostanie . Quote
jola_li Posted June 26, 2012 Author Posted June 26, 2012 [quote name='rita60']Myslę Jolu,że dla niektorych 20 lat to za mało:shake: Napisałam 80, a potem zmieniłam na 20, ale zdecydowanie masz rację - czwarty wygłodniały pies od nich zabrany w ciągu 4 lat nie wskazuje na jakąkolwiek poprawę :(. 160 lat też byłoby za mało :(. [quote name='Ellig']Bardzo ladne zdjecie Manka:) Bo Maniuś jest niczego sobie ;)! [quote name='Ania+Milva i Ulver']U nas pogoda jak w listopadzie, pada, wieje...makabra. Maniusia trochę wczoraj wyczesałam, kładzie się na plecy i ma zabawę z tego;) lekko podgryzuje jak jest rozradowany. Niesamowite - dokładnie jak Niuniuś :)! Jeszcze kilka razy i stara sierść zniknie. Ale teraz bardziej widać jaki on chudy. Myślę, że szybko nabierze ciała. Jak go głaskałam w samochodzie, to dopiero poczułam jak bardzo jest chudy:(. Ale Pusi nie przebił... Przeniosłam go dziś do innego kojca, na 3 minuty-bo wyszedł między prętami zbój!! Jednak się przecisnął. Po prostu chciał iść ze mną. Wrócił do tego z panelem siatkowym z przodu i tak już zostanie . A jednak? Jak nabierze ciała, to klatka mu się rozrośnie i będzie duży i silny :)! Biedak, widać jak bardzo ciągnie go do człowieka, którego bliskości praktycznie jeszcze nie poznał... Quote
Nutusia Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 O jezusie - sunia w cieczce... nic, tylko się pociąć szarym mydłem :( A Mańkowi się nie dziwię, że chce do ludzia, skoro ludź taki... fajny! Jeść daje, czesze, mizia, na spacerki wypuszcza... Jeszcze do łóżka by wziął i byłoby całkiem gites :) Quote
jola_li Posted June 27, 2012 Author Posted June 27, 2012 Suczka uciekła... Jestem zrozpaczona :( :( :(... Nie muszę już jechać w sobotę na Mazury, a więc zrobiłam bazarek-loterię. Zapraszam serdecznie - wejście przez banerek. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 z cieczką....masakra, w sumie to mogli ją przywiązać na łańcuch , w tej sytuacji byłoby to dla niej bezpieczniejsze Quote
Nutusia Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 No nie da się zbawić całego świata, po prostu się nie da! Ja też dostałam sygnał, że do sąsiada mojego znajomego przybłąkała się sunia. Umowa była, że wysyłamy karmę i facet ją trzyma jakiś czas, zanim się nie zorganizujemy. Ale zagryzła kurę... i zniknęła bez wieści. Facet nawet nie uprzedził, że ją "wystawia za płot" :( Quote
jola_li Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 Z tego wszystkiego nie zapytałam co tam u Maniusia... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Wszystko ok, ładnie się bawi- biega za piłką i już przynosi. Humor mu dopisuje, apetyt tez- choć nie rzuca się już na jedzenie. W weekend postaram się zrobić nowe zdjęcia jesli będzie pogoda. Może uda mi się poprosić kogoś do pomocy do porządnego wyczesania- musi go ktoś przytrzymać;) bo się wierci . Jak wyjda jakies fajne foty, to można ruszać z ogłoszeniami. Psiak fajny,kontaktowy, nie ma co czekać. Jak się dom szybko zgłosi, to chwilę poczeka na kastrację. Quote
jola_li Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 Ania+Milva i Ulver napisał(a):Wszystko ok, ładnie się bawi- biega za piłką i już przynosi. Humor mu dopisuje, apetyt tez- choć nie rzuca się już na jedzenie. W weekend postaram się zrobić nowe zdjęcia jesli będzie pogoda. Może uda mi się poprosić kogoś do pomocy do porządnego wyczesania- musi go ktoś przytrzymać;) bo się wierci . Jak wyjda jakies fajne foty, to można ruszać z ogłoszeniami. Psiak fajny,kontaktowy, nie ma co czekać. Jak się dom szybko zgłosi, to chwilę poczeka na kastrację. No to chociaż tu dobra wiadomość :). Mam nadzieję, że szybko nabierze ciałka i będzie jeszcze przystojniejszy ;). A jak tam z płaczliwym szczekaniem? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 A płacze, płacze- jestem jednak silna i nie ulegam jego szczekaniom. Po jakimś czasie się uspokaja i jest ok. Myślę, że z czasem nauczy się zostawac sam w swoim domku. Może bardziej dla niego lepszy byłby jakiś dom z ogrodem, co by mógł zostawac sobie na zewnątrz i obserować co się dzieje. Ogrodzenie go nie interesuje, czasem biegnie do furtki, ale zawołany od razu przybiega i bawi się dalej. Do psów podbiega bez strachu, oszczekuje , nie jest typem bojaźliwego. Po weekendzie zobaczę czy Midi byłaby ok do zabaw .... Quote
jola_li Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 Domek, to dla każdego lepszy ;). A Manusiowi trzeba jeszcze trochę czasu; biedak nie miał gdzie nauczyć się dobrych manier i zostać kulturalnym Mariankiem - jeszcze wszystko przed nim ;). Quote
Gusiaczek Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 jola_li napisał(a):Domek, to dla każdego lepszy ;). A Manusiowi trzeba jeszcze trochę czasu; biedak nie miał gdzie nauczyć się dobrych manier i zostać kulturalnym Mariankiem - jeszcze wszystko przed nim ;). Maniuś Mariankowski jest przecudny! trzymam kciuki za domek i przepraszam, że tak późno tutaj trafiłam:oops: Quote
jola_li Posted June 29, 2012 Author Posted June 29, 2012 Gusiaczek napisał(a):Maniuś Mariankowski jest przecudny! trzymam kciuki za domek i przepraszam, że tak późno tutaj trafiłam:oops: Ależ dlaczego przepraszasz ;)? Nie wszystkie drogi prowadzą do Maniusia - i całe szczęście, bo by się jeszcze chłopakowi w głowie przewróciło ;-). Dziękujemy za odwiedziny :)! Quote
pikola Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 Bardzo przepraszam ale to wazne!Zajrzyjcie w moj banerek prosze:-( Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 Niestety, jednak nie miałam nikogo do pomocy na weekend , więc ładnych fot nie ma. Wrzucam tylko 3 byle jakie na pocieszenie;) Maniuś biega z Midi, jest przyjacielski i łagodny, choć trochę czasem namolny w zaczepianiu do zabawy, ale kobietka sobie radzi, a Maniuś na odsłonięte uzębienie szybko odchodzi;) Fotki z szaleństw na dniach. Quote
jola_li Posted July 1, 2012 Author Posted July 1, 2012 Kochany mój Maniusio :)! Cieszę się bardzo, że ma koleżankę i że jest grzeczny. To ostatnie zdjęcie jest cudne - bardo mi się podobają jego uszkowe rudości :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.