Dżdżowniś Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 Kurdeczki, no to teraz Ja się zabiorę na spokojnie za rozgrzebany bazarek, bo mi Gmoszczak tonie w długu i potrzebuję na diagnostykę. Quote
marra Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Świetne wiadomości, trzymam kciuki za Lutka 8. Oby tylko zniósł dobrze podróż ! Quote
Kasiaw201 Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Ja tez trzymam kciuki i liczę na zdjęcia i relacje z nowego domku Quote
AtaO Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 Lutku, wytrzymaj jeszcze trochę.....już wkrótce będziesz szczęśliwy:) Quote
Dżdżowniś Posted June 29, 2012 Author Posted June 29, 2012 A czerwiec tego roku, zwłaszca pod koniec piękny(: Quote
Dżdżowniś Posted June 30, 2012 Author Posted June 30, 2012 Masakryczny upał.Nie ma czym oddychać. Quote
Gabi79 Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 Dżdżowniś napisał(a):Masakryczny upał.Nie ma czym oddychać. No niestety, ciekawe jak tam Lutek? Quote
Dżdżowniś Posted June 30, 2012 Author Posted June 30, 2012 Pewnie jako dziadek nie najlepiej się czuje w takiej duchocie.Ja nie mam siły chodzić a co dopiero psy.Bomba wczoraj to ledwo wracał z wizytu u weta.Wypił pół michy wody i zaległ na kaflach. Quote
Dżdżowniś Posted June 30, 2012 Author Posted June 30, 2012 (edited) Z 07 zgłoś się/właśnie się zaczął ((: " Obywatelu, zajmij w kajaku pozycję przepisową !!!" ((: Kurde ślijcie dobre, pozytywne , kochające itp itd myśli żeby się wszystko udało. Edited June 30, 2012 by Dżdżowniś Quote
Gabi79 Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 [quote name='Dżdżowniś']Z 07 zgłoś się/właśnie się zaczął ((: " Obywatelu, zajmij w kajaku pozycję przepisową !!!" ((: Kurde ślijcie dobre, pozytywne , kochające itp itd myśli żeby się wszystko udało. Ja cały czas jestem myślami u Lutka i pragnę, żeby wszystko się udało i był już "na swoim!!!!!! WIELKI DZIEŃ WIELKIEGO PRZYTULAKA już za tydzień mam nadzieję, że nie nastąpiły żadne zmiany w ustaleniach Quote
Dżdżowniś Posted July 1, 2012 Author Posted July 1, 2012 Kurcze w tej duchocie to on się za dobrze dziś nie czuje, a tu jeszcze tydzień afrykańskich upałów. Quote
Kasiaw201 Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 Pozdrawiam Lutka z rana i pytam co tam u niego? Quote
monika083 Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 a u nas burze od tygodnia , deszcz, i wcale nie za cieplo. moze ktos go pryskav woda dla ochlody? Quote
marra Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 MOje staruszki też niezbyt ruchliwe podczas takiej pogody ;/ Quote
Dżdżowniś Posted July 2, 2012 Author Posted July 2, 2012 Tak, kasa jest z ciut naddatkiem i mikro problem.Kolega od transportu wylądował w szpitalu.Nawet nie wiem co mu jest.Stracił przytomność.Chyba te upały mu zaszkodziły. Czekam na odp planu B, a po tym zostaje jubo, tylko że on nie chce mnie zabrać.Zawsze coś kurde. monika083 Na jego rejonie przebywa z 250 psów więc nie ma co się oszukiwać że opiekun potraktuje go specjalnie i wodą poleje /chyba że wolontariuszka Aga która do niego zagląda.Ja na teraz nie wiem czy przed 8 lipca do schronu podjadę.Mam jeszcze kilka dni nawałnicy w pracy i po tym chyba nareszcie luzik aż do sierpnia. Quote
Dżdżowniś Posted July 2, 2012 Author Posted July 2, 2012 Kasiaw201 napisał(a):A dlaczego Jubo nie chce Cię zabrać? cyt jubo " bo nie, bo ma takie zasady że jeździ sam i nawet żony nie zabiera jak nie musi" Hmmm Amnie już ciśnienie skoczyło, ale jak nie będzie wyjścia to pies pojedzie beze mnie. Quote
Dżdżowniś Posted July 2, 2012 Author Posted July 2, 2012 OKEJ ((: Ogarnięte Uff. Transport potwierdzony, jadę z Baszą na 100% w najbliższą niedzielę. Quote
Gabi79 Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 Dżdżowniś napisał(a):Tak, kasa jest z ciut naddatkiem i mikro problem.Kolega od transportu wylądował w szpitalu.Nawet nie wiem co mu jest.Stracił przytomność.Chyba te upały mu zaszkodziły. Czekam na odp planu B, a po tym zostaje jubo, tylko że on nie chce mnie zabrać.Zawsze coś kurde. monika083 Na jego rejonie przebywa z 250 psów więc nie ma co się oszukiwać że opiekun potraktuje go specjalnie i wodą poleje /chyba że wolontariuszka Aga która do niego zagląda.Ja na teraz nie wiem czy przed 8 lipca do schronu podjadę.Mam jeszcze kilka dni nawałnicy w pracy i po tym chyba nareszcie luzik aż do sierpnia. O kurde, zawsze coś się musi przydarzyć.... A Jubu mógłby pojechać 8go? Quote
Gabi79 Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 Dżdżowniś napisał(a):OKEJ ((: Ogarnięte Uff. Transport potwierdzony, jadę z Baszą na 100% w najbliższą niedzielę. Kamień z serca, czekamy do niedzieli:multi: Quote
Kasiaw201 Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 Kamień z serca i ja odliczam dni do niedzieli, piesku, już niedługo będziesz w swoim domku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.