Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hala napisał(a):
Gonia..dlaczego aż tak zasobny portfel? Czy z Jamnisią jest aż tak źle?? Jakby Baśka chciała psiaka.,,.to może jakieś bazarki? Co Wy na to?
Z doświadczenia wiemy, że choroby ukladu pokarmowego (np. zapalenie, ktore podejrzewam) wymagają nie tylko leczenia farmakologicznego, ale także specjalistycznej, wysokiej jakości karmy, choćby RC Sensitivity Control (lub jej odpowiednika dla szczeniąt) lub Intestinal... Do tego krzywica i wspomagacze witaminowe. Ileś wizyt u weta, na początku pewnie codziennych... Możesz sobie wyobrazić jaki to jest koszt. Nie każdy, kto adoptuje zwierzaka ze schroniska, jest w stanie zapewnic mu taką opiekę. Jeśli w tym przypadku tak nie będzie, i sunia trafi do przypadkowego adoptującego, może odbić się to kosztem jej zdrowia lub skończyć kalectwem lub śmiercią.

  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

TU RYBC!A

Jestem w tej chwili u Basi, zostałam zaproszona na weekend. Basia jest na Dogo od grudnia, ja od kwietnia- współpracujemy przy adopcji schroniskowych psów.
Zobaczcie wątek Dredzi:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2737918#post2737918
Być może będzie to podejrzliwe, że nie piszę ze swojego konta, ale Basia nie pamięta swojego hasła , aby później znów się zalogować. W razie, gdybyście nie uwierzyli, że to naprawdę ja, od jutra będę w domu, więc śmiało piszcie mi PW, lub wiadomości na GG i oczywiście potwierdzę moje słowa!

Basia to wspaniała osoba o wielkim sercu! Brała ostatnio szczeniaka jamnisia z mojego schronu i mam 100% pewność, że zapewniła mu najlepsze warunki!

U niej cała rodzina kocha jamniki nad życie!

Posted

Dobrze, już dobrze!!! Dajcie tu szybko Wasze zacne glowy pod mój tasak:diabloti: Mnie tylko zależy na zdrowiu i szczęściu suni.
Jaki jest więc plan? Jest więcej chętnych - zaznaczam:razz:

Posted

Qurcze jaka bida :(
Moje małpy jej nie przyjmą niestety.
Jeśli ona ma zapalenie żołądka to jest faktycznie dość kłopotliwa bo to karmienie małymi porcjami, zmiksowany ryż z kurczakiem albo dobra karma wet i to tez namoczona i rozpaćkana. Ja tak od kilku lat z bokserzycą walczę :( I niestety to może nawracać jak pies zje coś nieodpowiedniego czy zbyt łapczywie.
Tak na szybko żeby jej pomóc to no-spa i ulgastran, tylko on chyba jest na receptę :( ale jesli ktoś z Was ma to by zwierzynce trochę ulżyło.
I qurcze może nadać jej jakieś imię, bo taka bidula i jeszcze bez imienia.

Posted

Zróbcie wszystko by jutro ją wyciągnąć, odpowiednio nakarmić i podać leki. Ja wiem, że niedziela, ale ja stanęłabym na głowie, do poniedziałku nie wiadomo, czy będzie co leczyć.

Mnie nie zależy na 3 psie w domu, ale nie mogę zostawić tej kruszyny bez pomocy. Wierzcie mi, że ja dzisiaj nie wyjechałabym bez niej gdybym była na waszym miejscu.

Ostateczne słowo należy do was. Moje finanse pozwalają na leczenie tak chorego psa.

Posted

Czy jeśli ja zabiorę (tzn. mój TZ) jutro rano ze schronu, to moge liczyc na to, że ktoś ją ode mnie zabierze w ciągu kilku dni?
U mnie będzie miała ciepły kat w piwnicy, specjalistyczną karmę, i spacerki w ogrodzie:roll:

Posted

Musimy obydwie szukać transportu! Jestem w stanie przyjąć ją w każdej chwili. Pasłęk leży przy ruchliwej trasie, myślę że coś się znajdzie. Dzisiaj trudno co kolwiek powiedzieć, nie chcę obiecywać bez pokrycia. Na Dogomanii jest wątek trasportowy, najwyżej zrobimy jakąś zbiórkę pieniędzy. Na kaukaza mamy już na sterylkę i wykup ze schronu





Na zdjęciach widać moje zwierzęta. Na pierwszym Milka, Parys , a w tle Dredzia , a na dole Milka w " solarium "

Posted

Gonia!! Ja bardzo chcę być przy zabieraniu suni ze schronu :modla: Tak mi w serce zapadła....No dobrze...ale Jamnisia będzie u Gońki kilka dni, a potem jak z transportem? Ja nawet prawka nie mam :( Więc w przewozie to nie pomoge. moge kupić jakąś karmę, albo lek. Imogę robic foteczki podczas wychodzenia ze schronu :evil_lol: :bigcool:
Czekam na wieści i ustalenia

Posted

A skąd wiecie co jej dolega ? Czy to zapalenie jelit ? Podanie nieodpowiedniego leku może tylko zaszkodzić.
Należałoby zaobserwować jaką robi kupę.
Nie radziłabym leczyć w ciemno. Ona jest w tak złej kondycji, że każdy nieodpowiedni krok może być dla niej fatalny.

Posted

basia0607 napisał(a):
A skąd wiecie co jej dolega ? Czy to zapalenie jelit ? Podanie nieodpowiedniego leku może tylko zaszkodzić.
Należałoby zaobserwować jaką robi kupę.
Nie radziłabym leczyć w ciemno. Ona jest w tak złej kondycji, że każdy nieodpowiedni krok może być dla niej fatalny.

Basiu... Obserwuję już tę sunię od dawna. Na kwarantannie siedziała z jamolkiem szorstkowłosym, i około 7 innymi malutkimi, chudziutkimi mieszańcami. Ona i szorstkowłosy przeżyły. Inne umarły. Od czego? Nie było żadnej wiremii... Umarły od żarcia!!!
Większość psów, które ostatnio zabierałyśmy ze schronu, miały przewlekłe zapalenie przewodu pokarmowego... w różnym stopniu zaawansowania.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że sunia musi jak najszybciej trafić do dobrego weta... Sęk w tym, że jutro niedziela, mojego weta niet... Do tego ja musze jechać z Pikusią do potencjalnego domu, a potem powinnam łapać dzikie szczeniaki. Nie rozdwoję się:shake:

Moj TZ zgodzi się ją zabrać ze schronu. Położy ją w ciepłym, da jeść wg moich wskazówek. To wszystko co jutro moge dla niej zrobić.

Posted

basia0607 napisał(a):
Dzwoniłam do Amiśki . Ona chce dla Tuni domu stałego. A ja szukałabym jej u nas domu, więc umówiłam się, że niech szuka go u siebie.



Tak Basia dzwoniła do mnie około 18 godziny:lol: i proponowala tymczas dla TUNI lub nawet domek stały.
Ale naprawdę to my szukamy dla TUNI domku stalaego :cool1: ,i mamy jak na razie opiekę tymczasową i odmówiłam Basi:oops: .
Bardzo ciesze sie że moze ona pomoc Malej poznańskiej jamnisi,która potrzebuje bardziej pomocy niz TUNIA,:razz:
Dziewczyny wyciagajcie tę bide ze schronu jak najszybciej,ona jest w strasznym stanie,a znając Basię /chociaż przez telefon;) /sunia pewnie u niej zostanie na stałe;)

Posted

basia0607 napisał(a):
A skąd wiecie co jej dolega ? Czy to zapalenie jelit ? Podanie nieodpowiedniego leku może tylko zaszkodzić.
Należałoby zaobserwować jaką robi kupę.
Nie radziłabym leczyć w ciemno. Ona jest w tak złej kondycji, że każdy nieodpowiedni krok może być dla niej fatalny.

akurat ani ulgastran ani no-spa jej nie zaszkodzą, pierwszy to lek osłonowy stosowany w chorobach układu pokarmowego a no-spa jest rozkurczowa, więc też nie zaszkodzi.

Posted

Moja poprzednia suczka miała zapalenie żołądka i wrzody. Podawałam jej 1/2 No-sp'y i 1/2 Ranigastu. Miała straszne boleści, wyginała się w łuk.
Była na odpowiedniej diecie, lecz dołożyła się choroba nerek i sunia odeszła . Do tej pory mam wrażenie, że mogłam jeszcze coś zrobić. Ale co... ?

Posted

boksiedwa napisał(a):
akurat ani ulgastran ani no-spa jej nie zaszkodzą, pierwszy to lek osłonowy stosowany w chorobach układu pokarmowego a no-spa jest rozkurczowa, więc też nie zaszkodzi.
No dobra, ale no-spa w jakiej dawce? Nie mam pojecia ile waży.... Ulgastranu nie mam!

Posted

Przede wszystkim dużo picia, woda ciepła i przegotowana. Zaparzone siemie lniane, mozna je kupić w kazdym sklepie spożywczym, po łyżeczce do pysia, albo strzykawką, sam tan "śluz" siemiania. Potem pomyślcie o leczeniu, bo może tylko ta zmiana jedzenia pomoże. I musi mieć ciepło, bo przyplącze sie każde inne choróbsko.
Sorki, ze tak sie mądrzę, ale kończyłam weterynarię.

Posted

Ktoś w wątku transportowym oferował transport na dowolnej trasie za zwrot kosztów. Zaraz poszukam, bo nie pamiętam kto to był... Ale jeżeli udałoby się, mogę ten transport sfinansować.
Maleńka wygląda na niektórych zdjęciach zupełnie jak moja jamnisia :(

Posted

Znalazłam:
[quote name='mrowa23']oferuje siebei za transport:lol: ci co mnie znaja i moj autobus w postaci peugota 206 proszeni sa o nie usmiechanie sie pod wasem :eviltong:
a tak serio serio
wiemjak ciezko znalezc jest transportyi jezeli ktos da mi cynka wczesniej to moge za zwrot kosztow paliwa przejechac z zach na wschod zachaczajac o pd i pn :p. mowie serio nie zartuje na dwod przytocze chocby ostatnia trase wroclaw-wawa-swidnica-poznan. mieszkam na stale w poznaniu ale to nie przeszkadzalo mi jechac do lodzi i potem katowice-krosno-krakow-poznan... jak co to piszcie, raz w tygodniu moge sobie zrobic taka krajoznawcza wycieczke tlko te koszty tojedyby warunek bom ja biedna studentka :p
pozdrawiam,
mrowa
To z wątku transportowego. Mrowa23 jest z Poznania.

Posted

My się też dołączymy, ale decyzja należy do dziewczyn z Poznania. Ja mogę tyle powiedziedzieć, że zapewnię jej jak najlepszą opiekę.

Martwi mnie bardzo że sunia jest jeszcze w schronisku. Przecież są takie mrozy, a jej nie podano żadnego leku i breję do jedzenia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...