Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wstawiam zdjęcia Kruszynki.
A tak na marginesie, to gdyby nie interwencja MonikiP, Kruszynka nadal tkwiłaby w zimnym kwarantannowym boksie... 8 z jej poprzednich współlokatorów nie przeżyło gehenny. Teraz może się choć schować we w miarę ciepłym pomieszczeniu, a co najważniejsze, jest na widoku publicznym i do adopcji.





Posted

Kruszynka ma krzywicę i poważne problemy trawienne (pewnie zapalenie przewodu pokarmowego) Pilnie potrzebuje zostać wyrwana z tego piekła, bo jest za delikatna na te warunki.
Powinna natychmiast trafić do weta na indywidualne leczenie i zostać odkarmiona dobrej jakości karmą.

Posted

Hala napisał(a):
Gonia..a w jakim ona jest wieku? :-(


Odpowiadam za Gonię - ok.3-4 miesięcy. Jej sylwetka wskazuje na ból brzuszka.... Niestety nie możemy ukrywać tego, że dom tymczasowy lub stały będzie miał trochę pracy (i wydatków) z odkarmieniem małej i podleczeniem...

Posted

enia napisał(a):
A jest tam jakis wet? w schronisku?
Tak, ale ma pod sobą 450 psów, 100 kotów, a większość dnia operuje... Fizycznie niemożliwością jest zauważyć każdy problem....

Posted

Monika, to jak sądzisz..co będzie najlepsze dla tego maleństwa? Bo rozumiem, że zostawienie jej tam skończy się dla niej baaardzo źle....:shake:

Posted

GoniaP napisał(a):
Tak, ale ma pod sobą 450 psów, 100 kotów, a większość dnia operuje... Fizycznie niemożliwością jest zauważyć każdy problem....



Poza tym nie łudźmy się, tylko porządna, indywidualna opieka pozwoliłaby takiemu psu odżyć...

Posted

Dziewczyny! Mogę ją wziąść od zaraz i zapewnić jej odpowiednią opiekę. Mam praktykę w żywieniu i pielęgnacji jamników. Jestem z warmińsko-mazurskiego , mieszkam w okolicy Elbląga przy trasie nr 7 . To jest trasa do Gdańska albo Olsztyna.

Posted

Hala napisał(a):
Monika, to jak sądzisz..co będzie najlepsze dla tego maleństwa? Bo rozumiem, że zostawienie jej tam skończy się dla niej baaardzo źle....:shake:


Najlepsze dla niej będzie zabranie jej jak najszybciej i zapewnienie jej przynajmniej przez pierwsze tygodnie cieplarnianych warunków, najlepszej karmy, witamin, kuracji przeciwkrzywicznej i zdiagnozowania tego, co powoduje u niej ból brzuszka....

Posted

Hala napisał(a):
Monika, to jak sądzisz..co będzie najlepsze dla tego maleństwa? Bo rozumiem, że zostawienie jej tam skończy się dla niej baaardzo źle....:shake:
Trzeba ją jak najszybciej adoptować i intensywnie leczyć, inaczej może nie przeżyć. A jak adoptuje ją ktoś nieodpowiedzialny, albo taki co nie zna się na psach, też skończyć się to może równie źle.
Ona jest w takim stanie, że niestety trzeba mieć zasobny portfel na leczenie.

Posted

basia0607 napisał(a):
Dziewczyny! Mogę ją wziąść od zaraz i zapewnić jej odpowiednią opiekę. Mam praktykę w żywieniu i pielęgnacji jamników. Jestem z warmińsko-mazurskiego , mieszkam w okolicy Elbląga przy trasie nr 7 . To jest trasa do Gdańska albo Olsztyna.



Basiu, ponieważ ja muszę odejść od komputera i do poniedziałku pewnie mnie tu nie będzie, kontaktuj się w tej sprawie z GoniąP. Ona równie dobrze jak ja zna poznańskie schronisko...

Posted

Baśka..przyjrzyj się psiaczkowi...i przemyśl to o czym pisze MoniaP i GoniaP :cool3:
Ja bardzo sięcieszę..psinka pewnie też... ale musze dbać również o Ciebie :evil_lol: .... Jamnisia..jest nadzieja~~!

Posted

[quote name='basia0607']Dziewczyny! Mogę ją wziąść od zaraz i zapewnić jej odpowiednią opiekę. Mam praktykę w żywieniu i pielęgnacji jamników. Jestem z warmińsko-mazurskiego , mieszkam w okolicy Elbląga przy trasie nr 7 . To jest trasa do Gdańska albo Olsztyna.
Basiu, już masz 4 zwierza w domu, chcesz pomóc Tince http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46811&page=2, i jeszcze chcesz wziąć do siebie Kruszynkę:roll:???

Posted

Gonia..dlaczego aż tak zasobny portfel? Czy z Jamnisią jest aż tak źle?? Jakby Baśka chciała psiaka.,,.to może jakieś bazarki? Co Wy na to?

Posted

Hala, nie rozumiem o co ci chodzi.
Leczenie biorę na siebie, ale nie transport.
To jest przy głównej trasie do Gdańska, myślę że nie będzie kłopotu.
Tydzień temu wyciągałam z elbląskiego schroniska szczenię jamnisia, dalmasia, a teraz kaukaza- można to sprawdzić. Działam razem z dziewczynami z Elbląga. Jestem założycielką warmińsko-mazurskiego stowarzyszenia obrońców praw zwierząt. Żaden jamnik nie może marznąć w schronisku, a co dopiero chory szczeniak!

Posted

Jaka śliczna malusia kruszynka:loveu: a jaka biedniusia:-( Gdyby nie to,że już mam potforka na tymczasie z Ligoty to już bym poruszyla niebo i ziemię i wzięlabym ją na tymczasik...a tak, nie mogę:shake:

Posted

basia0607 napisał(a):
Hala, nie rozumiem o co ci chodzi.
Leczenie biorę na siebie, ale nie transport.
To jest przy głównej trasie do Gdańska, myślę że nie będzie kłopotu.
Tydzień temu wyciągałam z elbląskiego schroniska szczenię jamnisia, dalmasia, a teraz kaukaza- można to sprawdzić. Działam razem z dziewczynami z Elbląga. Jestem założycielką warmińsko-mazurskiego stowarzyszenia obrońców praw zwierząt. Żaden jamnik nie może marznąć w schronisku, a co dopiero chory szczeniak!
Nie denerwuj się Basiu ;)
Nie znamy Cię, nigdy Cię wcześniej na dogo chyba nie spotkałam. Jesteśmy bardzo ostrożne, no ale jeśli działasz na rzecz obrony praw zwierząt, to pewnie doskonale to rozumiesz...
Czy ktokolwiek mógłby Ci dać choćby wirtualne referencje?:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...